Geneza nazwisk

Strona główna Fora Towarzyskie Geneza nazwisk

Ten temat zawiera 72 odpowiedzi, ma 17 głosów, i został ostatnio zaktualizowany przez  Marzena A.M. 2 tygodnie, 6 dni temu.

Przeglądajasz 15 wpisów - od 46 do 60 (z 73)
  • Autor
    Wpisy
  • #14157

    Krzysztof Bulla
    Administrator

    Jak widzę dyskusje w tym wątku lubią się bardzo rozrastać i wykraczać poza jego ramy. W związku z tym jako administrator forum muszę utrzymać pewien porządek w dyskusji i uprzejmie proszę, aby rozważania na temat tego w jaki sposób dokonywać tłumaczeń, a w szczególności tego czy stosujemy oryginalną wersje zapisu czy też przetłumaczoną, proszę prowadzić w wątku: Sposoby tłumaczenia dokumentów.

    Ten wątek dotyczy genezy nazwisk, więc skupmy się w nim właśnie na tym zagadnieniu. Jeżeli chcą Państwo podyskutować jeszcze na inne tematy, np. o migracjach ludności, o tym kiedy powstał język staropolski, o tym czy ktoś stosuje ideologie czy ulega wpływom politycznym albo o fobiach i dyskryminacji to zawsze można założyć nowy temat. Taka praktyka znacząco uporządkuje nam dyskusje, bo gdy każdy będzie odpowiadał na wszystkie te zagadnienia w jednym wątku to się pogubimy.

    Na wszelki wypadek nadmienię, że założenie tematu na forum jest proste. Wystarczy wybrać odpowiednią kategorie z działu „Forum” znajdującego się po lewej stronie, a następnie zjechać na sam dół tej strony. Tam jest miejsce na wpisanie tematu wątku i pierwszego postu rozpoczynającego nowy temat.

    Przechodząc teraz do właściwej treści tego wątku:

    Krzysztof Bulla:
    „Być może gdyby podał Pan nazwiska z jakimi ma Pan problem to może uczestnicy tego tego forum będą w stanie coś podpowiedzieć.”

    Jendrysek:
    „Podałem takie przykładowe nazwisko, brzmiące ROSA.”

    Widzę, że na razie nikt nie podjął się próby wskazania etymologii tego nazwiska to może wspomnę o tym co pisałem wcześniej. Wydaje mi się, że przy takich nazwiskach jak Rosa jedynie badania genealogiczne mogą pomóc w odpowiedzi na pytanie czy takie nazwisko ma słowiański czy germański rodowód. Z resztą podobnie czynili wcześniejsi uczestnicy tej dyskusji przestawiając jak niektóre nazwiska zmieniały się w czasie.

    Natomiast gdyby zapytałby Pan językoznawców to zapewne powiedzieliby oni, że te nazwisko może mieć właśnie podwójną etymologie wywodzącą się albo od rosy, czyli kropelek wody osadzających się na ziemi lub roślinach albo od niemieckiej nazwy osobowej Roß.

    Adam:
    „Ja mam pytanie co do genezy nazwiska Molatta dziś spolszczone jako Molata. Z tego co wiem to rozpowszechnione jest głównie w Zabrzu, Świętochłowicach, Chorzowie i Poznaniu. Czy słusznie nasuwa mi się jakiś Włoski rodowód tego nazwiska?”

    Sytuacja podobna do powyższej. Na podstawie tego nazwiska trudno jest definitywnie powiedzieć jaka jest jego geneza. Nie znam języka włoskiego, ale w słowniku nie znalazłem słowa Molatta, a jedynie molato i inne podobne wariacje. Dodatkowo biorąc pod uwagę niezbyt intensywne osadnictwo włoskie na Śląsku wydaje mi się, że taka etymologia jest bardzo mało prawdopodobna.

    Patrząc ze strony językoznawców należy w tym przypadku zwrócić uwagę na prasłowiańskie słowo moliti, moleti oznaczające wyciągać lub słowo mól lub mol oznaczające małego motyla zjadającego tkaniny. Ewentualnie możliwa jest też etymologia od niemieckiego słowa Mohl, choć w tym przypadku germańska etymologia jest mało przekonująca.

    Artur Paczyna:
    „IMHO etymologia nazwiska Molatta to polskie Małota (od Mały, podobnie jak: Malik/ Molik, Malok/ Molok, Malek, Malec, itp.). Nie doszukiwałbym się obcej etymologii do czasu pojawienia się dowodu przeciwnego, tj. np. dokumentu, który by na to pozwolił.”

    Arturze ciekawa propozycja, ale zastanawia mnie czy możliwe było takie przekształcenie językowe z Małota na Molatta. Musiałoby bowiem dojść w słowie Małota do zamiany litery „a” na „o”, a zarazem litery „o” na „a”. O ile w pierwszym przypadku można by to tłumaczyć zamianą „długiego a” na „o”, to w tym drugim przypadku nie rozpoznaje zjawiska językowego, które mogłoby zajść. Zatem wydaje mi się, że jednak źródłosłów tego nazwiska może być nieco inny.

    Jan Lubos:
    „Brzmi jakże słowiańsko ;). Tyle, że jeszcze 100 lat temu zapis nazwiska był Mainka (zmiana przymusowa w Polsce). I nikt nie dojdzie dzisiaj, czy rdzeń nazwiska jest niemiecki, czy ewentualnie dwuznak „in” w nazwisku miał faktycznie oddawać głoskę „ń”.”

    Artur Paczyna:
    „A ja jestem pewny, że Mańka.
    Od Maria – Mania – Mańka
    Rozumiem, że można pisać bzdury, bo papier jest cierpliwy, ale żeby takie nonsensy, to już gruuuuuba przesada.”

    Ja przychylam do stwierdzenia Artura, że w tym przypadku mamy do czynienia z nazwiskiem mającym rodowód słowiański. Zauważyłem, że podobne zjawisko zachodziło na przykład z nazwiskiem Bainka, czyli Bańka. Moim zdaniem nie wydaje się zbyt prawdopodobne, aby w przypadku Górnego Śląska pochodzenie tego nazwiska było germańskie.

    Jednakże Arturze moim zdaniem mogłeś zachować dla siebie stwierdzenia o bzdurach i nonsensach, a zamiast tego po prostu wyrazić swój brak zgody na przedstawioną powyżej koncepcje. Ja zawsze wole być ostrożnym, tym bardziej że językoznawcy podają także alternatywne etymologie tego nazwiska np. Mainka od nazwy miesiąca maj lub Mainka od niemieckiego słowa meine.

    • Ta odpowiedź została zmodyfikowana 4 miesiące, 2 tygodnie temu przez  Krzysztof Bulla.
    #14161

    Jan Lubos
    Użytkownik

    1. Nazwisko Molatta.
    a) Pomysł z przejściem Małota -> Malotta -> Molatta jest bardzo naciągany 🙂 . Głoska „ł” na ogół zastępowana była na Śląsku wywodzącą się ze staroczeskiego zdwojoną literą „l” (vide: Bulla 😉 )
    [w tym kontekście interesujące jest pochodzenie nazwiska, które pojawiło się w innym wątku z XIX wiecznym uproszczeniem Wollnik -> Wolnik. w XVII i XVIII wieku zapis „Wollnik” na pewno był odczytywany w sposób zbliżony do dzisiejszego „wołnik”; zatem nazwisko wskazywało raczej osobę handlującą / hodującą woły, a nie osobę wolną (na Śląsku prawie zawsze w znaczeniu „wolny osadnik” i w słowiańskiej wersji „Wolner”). Moja sugestia: (fonetyczne) Wołnik -> Wollnik -> Wolnik ]
    b) na Śląsku było wg Zientary włoskie osadnictwo w XIII w, jednak raczej ewentualne korzenie włoskie widziałbym w XVII wiecznych włoskich oddziałach wojskowych Habsburgów (wielu oficerów i na pewno co najmniej 1 kompania piechoty)
    c) sugeruję zastanowić się nad hiszpańskim rodowodem nazwiska Muletta -> Molatta tym bardziej, że ja spotkałem się z wymową głoski „u” w wyrazie muletta bardzo zbliżoną do śląskiej samogłoski „o” pochylone (zapisywane w standardzie śląskim jak o z kreską u góry). Hiszpańskich oddziałów na Śląsku w wojnie 30 letniej było bardzo wiele :).

    2. Nazwisko Mainka
    a) ośmieliłem się pisać jedynie o swoich wątpliwościach mimo, że osoby 2 pokolenia starsze ode mnie wskazywały swojego czasu jednoznacznie pochodzenie swojego nazwiska takie, jak jako możliwe wskazuje Krzysztof: fonetycznie zapisane mein -> main -> Mainka spolszczone potem na Mańka. Na Śląsku (poza usilnymi polonizatorami 😉 ) nie spotkałem się ze zdrobnieniem Maria -> Mańka. Ktoś potrafi mi wskazać (powtarzam – poza XIX i XX wiecznymi polonizatorami)?

    3. Dolnoniemiecki i górnoniemiecki to m.w. tak jak zachodniosłowiański i wschodniosłowiański. Różnica ważna – także przy poszukiwaniu pochodzenia nazwiska (inne słowniki będą pomocne). Staroczeski był językiem całkowicie odmiennym od współczesnego czeskiego, bardziej zbliżonym do dzisiejszego języka śląskiego lub dialektów morawskich. „Staropolski” jest propagandowo-nacjonalistycznym ekwiwalentem etnolektu zachodniosłowiańskiego.

    • Ta odpowiedź została zmodyfikowana 4 miesiące, 2 tygodnie temu przez  Jan Lubos.
    #14163

    Adam
    Użytkownik

    1. Nazwisko Molatta.

    c) sugeruję zastanowić się nad hiszpańskim rodowodem nazwiska Muletta -> Molatta tym bardziej, że ja spotkałem się z wymową głoski „u” w wyrazie muletta bardzo zbliżoną do śląskiej samogłoski „o” pochylone (zapisywane w standardzie śląskim jak o z kreską u góry). Hiszpańskich oddziałów na Śląsku w wojnie 30 letniej było bardzo wiele :).

    To zaskakujące. W mojej rodzinie powtarzana była mało dla mnie prawdopodobna historia o jakiś hiszpańskich przodkach. Może było w tym ziarno prawdy…
    Dziękuję za wszystkie odpowiedzi.

    #14164

    Jendrysek
    Użytkownik

    Artur Paczyna:

    > Jak wielokrotnie pisałem na tym forum wcześniej, niemieccy skrybowie,
    > niezależnie od czy byli duchownymi, czy urzędnikami, kaleczyli polsko
    > brzmiące nazwiska zapisując je niejednokrotnie na kilka lub kilkanaście sposobów.

    – Ja akurat nie za bardzo mam zamiar brać udział w pyskówce dot. zapisu nazwisk.
    Moje tłumaczenia dotyczą głównie przetwarzanie tekstu z kaligrafii Suetterlin na obecny druk z maksymalną zgodnością, co do punktu. Co więcej, jak widzę że w tym samym oryginalnym zapisie metrykalnym ten sam autor popełnił ewidentny błąd w postaci połknięcia jednej literki, to ja tak samo tą literkę połykam! Więc uważam, że z całym tym bigosem literniczym niech sobie radzi ten, co u mnie zamawiał owe tłumaczenie.

    – Teraz odnoście NIEMIECKICH SKRYBÓW w śląskich księgach metrykalnych. Po czym poznać, że oni byli niemieccy, polscy, czescy, czy śląscy?
    Powiedzmy taki farorz z Piotra i Pawła Tarnowitz ks. Robert Cichon, jakiej nacji był skrybą?
    Czy takim wiarygodnym autorytetem ma dla czytającego być A. Paczyna, czy L. Paczyna (mój były współpracownik), czy jeszcze inny ktoś? Mogę przy okazji nadmienić, że w/w L. Paczyna ma zupełnie inny pogląd na śląskość niż A. Paczyna.

    No to PYRSK! roztomili ludkowie powiada Augustinus <– (to jest moje prawdziwe imię)….

    #14165

    Jan Lubos
    Użytkownik

    To zaskakujące. W mojej rodzinie powtarzana była mało dla mnie prawdopodobna historia o jakiś hiszpańskich przodkach. Może było w tym ziarno prawdy…
    Dziękuję za wszystkie odpowiedzi.

    szansą na rozwiązanie problemu jest genealogia genetyczna 🙂

    #14270

    Piotr Slania
    Użytkownik

    Hi,

    I am interested in my surname Słania.
    According to Mr Stankiewicz, my surname come from :
    w grupie nazwisk pochodzących od słany ‘wysłany’, słać ‘wysłać’, też od słaniać
    What is the meaning of that?
    Another possibility is the small town Slany.
    The Royal town of Slaný is a town in the Central Bohemian Region of the Czech Republic, located about 25 km northwest of Prague. The town is part of the Prague metropolitan area.
    In the beginning of 1600 in the Bohemian Kingdown, Słania surname was written Słaniawcy.
    In the parish Siemonia, only Jan Słania (born abt 1642) had childrens in 1671 (Jan Słania, Kacper Słania, and so on).
    I think his parent left the War in 1618-1648.
    The only possibility is genetic genealogy if I want to link Słania from Bohemian and Rogoźnik 🙂

    Piotr Slania

    #14274

    Artur Paczyna
    Użytkownik

    re: Krzysztof
    Krzysztofie, dziękuję za zwróconą uwagę, ale gdyby nie postawa interlokutorów, którym jak dotąd nie zwracałeś uwagi, gdy używali nie tylko uszczypliwości, ale wręcz obelg, pewnie ująłbym to co chciałem napisać, trochę inaczej. Jak zapewne się domyślasz oczekuję równego traktowania na tym forum
    Ad rem.
    Nie podjąłem się dotąd wskazania pochodzenia nazwiska Rosa, nie dlatego, że nie mam na nie pomysłu, lecz dlatego, że za mało otrzymałem informacji o jego zapisach w ciągu wieków oraz wskazania najstarszego, dodam: przed-pruskiego zapisu.
    Osobiście skłaniałbym się do szukania etymologii w polskim wyrazie „róża”.
    Stąd: Róża-> Rosa.

    Twój Wątek o „moliti’ jest ciekawy i godny podjęcia. Dodam od siebie, że podążając Twoim tokiem rozumowania, równie dobre mogłoby być pochodzenie nazwiska od łacińskiego „molat” czyli mielić. Na Śląsku jest sporo nazwisk pochodzących z języka łacińskiego. W każdym razie nie można tego wykluczyć. Jednakże, podtrzymuję swoje zdanie wcześniejsze. Zwróć także uwagę, że oboczności nazwisk w języku polskim, że o wydaniu prusko-niemieckim nie wspomnę są bardzo liczne i różniące się od siebie czasami w sposób skrajny (np. Leszczyński->Lerch)

    Artur

    Jesteśmy Polakami
    Wiara Ojców naszych jest wiarą naszych dzieci
    Polak Polakowi Bratem!
    Co dzień Polak Narodowi służy
    Polska Matką naszą – nie wolno mówić o Matce źle!.

    #14277

    Artur Paczyna
    Użytkownik

    re: Jan lubos

    „Staropolski” jest propagandowo-nacjonalistycznym ekwiwalentem etnolektu zachodniosłowiańskiego.

    Teraz już pan zapewne wie, dlaczego tak trudno się z Panem dyskutuje. Tym razem, za radą Krzysztofa, nie podejmę rękawicy, co nie oznacza, że nie dostrzegam w tym co Pan napisał propagandy o wiadomych źródłach. Postuluję jedynie szacunek dla dorobku naukowego pokoleń, którym jakoś nie przeszkadzało używanie zwrotów „język staropolski”, „pomniki staropolskie”, „kultura staropolska”, itp. poświęcając im tomy źródeł i opracowań, że wspomnę tylko o „Atlasie językowym Śląska” prof. Zaręby, licznych słownikach staropolskich, w tym Słowniku staropolskim pod red. S. Urbańczyka, imponującej bibliografii prof. Aliny Kowalskiej.

    Ad rem.

    Głoska „ł” na ogół zastępowana była na Śląsku wywodzącą się ze staroczeskiego zdwojoną literą „l” (vide: Bulla 😉 )

    O swoim nazwisku najlepiej byłoby, gdyby wypowiadała się osoba, która go nosi. Tym niemniej, skoro Pan się odważył, należy wskazać, że sposób zapisu głoski lub samego nazwiska jest czymś wtórnym od ich oryginalnego brzmienia. Stąd dla naszych rozważań ważniejsze jest pochodzenie nazwiska „Bula/Bulla” niż jego zapis. Moim zdaniem jego etymologia jest polska (od: buła, bułka). Celowo napisałem „polska”, gdyż w języku staropolskim wyraz „buła” był zapisywany jako „żemła”.

    Artur

    Jesteśmy Polakami
    Wiara Ojców naszych jest wiarą naszych dzieci
    Polak Polakowi Bratem!
    Co dzień Polak Narodowi służy
    Polska Matką naszą – nie wolno mówić o Matce źle!.

    #14278

    Artur Paczyna
    Użytkownik

    re: Jendrysek vel Augustinus

    odnoście NIEMIECKICH SKRYBÓW w śląskich księgach metrykalnych. Po czym poznać, że oni byli niemieccy, polscy, czescy, czy śląscy?

    po używanym przez nich języku, a raczej na konsekwentnym używaniu przez nich języku. Proszę zwrócić uwagę na zapis w szczególności imion, czy nazw miejscowości. Nie jest rzadkością, że choć językiem urzędowym także w kościele był język niemiecki, zapisywano je również w języku polskim (np. przytaczane tu Woitki, Hanki, czy Sucha Góra, która jeszcze w 1821 roku była pisana przez skrybów: „Suchagura” a nie Trockenberg. W niektórych regionach znakomitym przykładem oporu wobec germanizacji było używanie języka łacińskiego. Pięknym przykładem polskiego pochodzenia pisarza-duchownego jest faroż z Szobiszowic, który całe księgi zapisywał w języku polskim z nielicznymi tylko, obcymi wtrąceniami. Proszę zwrócić także uwagę na używaną przez skrybów literꔳ”, której niemiecki skryba nie używał, bo jej nie znał.

    Przy okazji, proszę przekazać pozdrowienia dla L. Paczyny i zaprosić go do GTG i na forum. Chętnie go poznam i umiejscowię w moim drzewie, jeżeli oczywiście jest to mój krewniak.

    Artur

    Jesteśmy Polakami
    Wiara Ojców naszych jest wiarą naszych dzieci
    Polak Polakowi Bratem!
    Co dzień Polak Narodowi służy
    Polska Matką naszą – nie wolno mówić o Matce źle!.

    #14281

    Jan Lubos
    Użytkownik

    Głoska „ł” na ogół zastępowana była na Śląsku wywodzącą się ze staroczeskiego zdwojoną literą „l” (vide: Bulla )

    O swoim nazwisku najlepiej byłoby, gdyby wypowiadała się osoba, która go nosi. Tym niemniej, skoro Pan się odważył, należy wskazać, że sposób zapisu głoski lub samego nazwiska jest czymś wtórnym od ich oryginalnego brzmienia. Stąd dla naszych rozważań ważniejsze jest pochodzenie nazwiska „Bula/Bulla” niż jego zapis. Moim zdaniem jego etymologia jest polska (od: buła, bułka). Celowo napisałem „polska”, gdyż w języku staropolskim wyraz „buła” był zapisywany jako „żemła”.

    Dziękuję za tą wyjątkowo odkrywczą informację 😉 .
    Do dzisiejszego dnia we wschodniej i północno-wschodniej Bawarii w niektórych wioskach używane jest określenie „semle” (czyt. zemle) na nasze bułki. W Bawarii nie doceniają (z wiadomych powodów 😉 ) wpływu staropolszczyzny na Wenedów, zachodniosłowiańskich mieszkańców tych ziem, po których m. in. takie słownictwo pozostało.

    • Ta odpowiedź została zmodyfikowana 4 miesiące, 2 tygodnie temu przez  Jan Lubos.
    #14283

    Jan Lubos
    Użytkownik

    re: Jendrysek vel Augustinus

    odnoście NIEMIECKICH SKRYBÓW w śląskich księgach metrykalnych. Po czym poznać, że oni byli niemieccy, polscy, czescy, czy śląscy?

    (…) Nie jest rzadkością, że choć językiem urzędowym także w kościele był język niemiecki, zapisywano je również w języku polskim (…) Proszę zwrócić także uwagę na używaną przez skrybów literꔳ”, której niemiecki skryba nie używał, bo jej nie znał.

    Przez 400 lat – najdłużej w śląskiej historii – językiem urzędowym na Górnym Śląsku był język staroczeski. Śląskie teksty w tym zapisie przez polskich uczonych określane są jako polskie, przez czeskich jako czeskie (niektórzy nieśmiało twierdzą, że MOŻE po prostu były śląskimi) – vide słynny tekst z księgi henrykowskiej, którego współcześni Polacy i Czesi bez pomocy tłumacza nie rozumieją, a Ślązak nie ma problemów ze zrozumieniem :p .
    Skryba na ogół nie wiedział, nie interesowało go to, jakiej jest nacji. Pisał tak, jak go nauczono. Na Górnym Śląsku mieliśmy wpływy diecezji wrocławskiej, ołomunieckiej, krakowskiej. Sposoby zapisu niemieckie, polskie i staroczeskie (morawskie). Ignorowanie tych faktów i propagowanie tylko jednej opcji jest fałszowaniem własnej historii – wg mnie grzechem jednym z najcięższych.

    • Ta odpowiedź została zmodyfikowana 4 miesiące, 2 tygodnie temu przez  Jan Lubos.
    #14285

    Pyjter
    Użytkownik

    I tak to za sprawa Pana Paczyny jezyk staropolski trafil pod bawarskie strzechy … A jezeli jestesmy juz w poludniowych Niemczech to warto zaznaczyc iz podstepna i wroga Semmel z Bawarii posuwala sie na wschod / Turyngia , Saksonia / by ktoregos dnia zawitac na staropolskim Slasku ! Chyba ze sa dowody uznanych polskich historykow ze kierunek tej ekspansji byl akurat odrotny !
    Ciekawy jestem odpowiedzi Pana Paczyny . Mysle ze zeby wyprostowac powyzsze niejasnosci musi wzniesc sie na absolutne wyzyny tzn. jeszcze wyzej niz w legendarnym juz wywodzie o pochodzeniu nazwiska Mainka / przypomne – Mainka – Manka pochodzi od Maria a wlasciwie od znanego kozdymu slonskimu bajtlowi i kozdyj dziouszce zdrobnienia Manka !!! /

    #14286

    Joachim Walenzyk
    Użytkownik

    Er hat es schon jetzt versemmelt .

    #14287

    Jan Lubos
    Użytkownik

    I tak to za sprawa Pana Paczyny jezyk staropolski trafil pod bawarskie strzechy … A jezeli jestesmy juz w poludniowych Niemczech to warto zaznaczyc iz podstepna i wroga Semmel z Bawarii posuwala sie na wschod / Turyngia , Saksonia / by ktoregos dnia zawitac na staropolskim Slasku ! Chyba ze sa dowody uznanych polskich historykow ze kierunek tej ekspansji byl akurat odrotny !
    Ciekawy jestem odpowiedzi Pana Paczyny . Mysle ze zeby wyprostowac powyzsze niejasnosci musi wzniesc sie na absolutne wyzyny tzn. jeszcze wyzej niz w legendarnym juz wywodzie o pochodzeniu nazwiska Mainka / przypomne – Mainka – Manka pochodzi od Maria a wlasciwie od znanego kozdymu slonskimu bajtlowi i kozdyj dziouszce zdrobnienia Manka !!! /

    Akurat „żymła” na 100% jest zachodniosłowiańska, przynajmniej zdaniem bawarskich historyków i językoznawców, przy czym używają oni oczywiście nie nazwy „Słowianie” (określenie było nie było słowiańskie) a Wenedowie lub Wenetowie. Tak nazywani byli wszyscy zachodni Słowianie przez swoich dalej na zachód mieszkających sąsiadów. Określenie to pojawia się jeszcze w dokumentach XVII w na określenie słowiańskich mieszkańców Pomorza Zachodniego i Przedniego

    #14288

    Joachim Walenzyk
    Użytkownik

    „Akurat „żymła” na 100% jest zachodniosłowiańska, przynajmniej zdaniem bawarskich historyków i językoznawców”
    a zachodnioslowianski jest odmiana laciny ?

    https://pl.glosbe.com/la/pl/simila

    http://www.duden.de/rechtschreibung/Semmel

    czyli zymla jest z laciny lub z jeszcze starszego chaldejskiego jezyka tu biala maka byla nazywana samidu

    • Ta odpowiedź została zmodyfikowana 4 miesiące, 2 tygodnie temu przez  Joachim Walenzyk.
Przeglądajasz 15 wpisów - od 46 do 60 (z 73)

Musisz być zalogowany aby odpowiedzieć na ten temat.

Facebook