Odpowiedz do: Obywatelstwo polskie/niemieckie w okresie międzywojennym na Górnym Śląsku

Strona główna Fora Historia Obywatelstwo polskie/niemieckie w okresie międzywojennym na Górnym Śląsku Odpowiedz do: Obywatelstwo polskie/niemieckie w okresie międzywojennym na Górnym Śląsku

#11938
Jan Lubos
Użytkownik

Panie Janku,
po pierwsze, ludność na ogół nie czuła się “niemiecka” albo “polska”, tylko śląska, zatem nie było powodów, aby opuszczać swój dom. Korfanty wprawdzie podawał, że opcja śląska to zaledwie 30% mieszkańców Górnego Śląska, ale już polski wywiad w tajnych raportach mówił o zdecydowanej większości tej opcji. Konfabulację Korfantego można wytłumaczyć względami propagandowymi, wbrew dzisiejszym stereotypom elity polskie okresy przedplebiscytowego (poza Wielkopolaninami) nie były przekonane do idei przyłączenia Górnego Śląska do Polski (cytuję Piłsudskiego, 1920 r: Górny Śląsk? – mam w d… tą starą niemiecką kolonię). Ruchy ludności oczywiście po wojnie domowej 1921 r. były spore, ale spowodowane raczej obawami o represje zwycięskiej, na danym terenie, strony.
Polskie prace historyczne na ten temat – publikowane na ogół po przewrocie majowym II RP i głównie w PRL – są obarczone ogromnym ładunkiem propagandowym (np. ten wydumany “utęskniony powrót do Macierzy” :D), w nieco mniejszym stopniu, ale również zafałszowane propagandą są teksty niemieckie.
Powszechnym błędem jest projekcja naszego dzisiejszego oglądu świata na czasy sprzed stu lat, w tym na nieukształtowane wtedy jeszcze do końca pojęcia narodu (tak, jak dzisiaj to rozumiemy), silnie fałszuje też naszą świadomość tragedia lat powojennych, wymuszająca w śląskich domach swoistą zmowę milczenia i zakazu używania języka niemieckiego. Zmowa milczenia była konieczna – w śląskich domach doskonale pamiętano przesłuchiwania dzieci w 1939 (przez Niemców) i w 1945 (przez Polaków).
Zdanie pana Krzysztofa, cytuję:
” Nikt nie jest w stanie stwierdzić, co komu siedziało w głowie i jak jego poglądy zmieniały się wraz z upływem czasu, dlatego od razu zaznaczam, że wszelkie dane statystyczne trzeba traktować w tym przypadku z odpowiednią rezerwą, tym bardziej że bazują na uogólnieniach”
jest jak najbardziej słuszne. Chcąc wyrobić sobie jakieś własne zdanie na ten temat, nie można widzieć tamtych wydarzeń z dzisiejszej perspektywy, trzeba spróbować zrozumieć tamtą złożoność, przyjmując ówczesne kryteria i ówczesną wiedzę. Proponuję przeczytać mój stary tekst: http://www.nowiny.rybnik.pl/artykul,40664,polemika-znow-zabraklo-prawdy-o-powstaniach.html

pozdrawiam i zachęcam do samodzielnych poszukiwań i przemyśleń 🙂
jjl

  • Ta odpowiedź została zmodyfikowana 3 years, 10 months temu przez Jan Lubos.