Odpowiedz do: Górny Śląsk – pojęcie, granice, historia

Strona główna Fora Historia Górny Śląsk – pojęcie, granice, historia Odpowiedz do: Górny Śląsk – pojęcie, granice, historia

#13730
Jan Lubos
Użytkownik

Przepraszam, że pozwoliłem sobie sprostować nieprawdziwe informacje w Pańskiej wypowiedzi. Opierając się na enuncjacjach prasowych nikt rozsądny nie formułuje tak zdecydowanych wypowiedzi, przynajmniej w czasach, kiedy tzw. post-prawda zrobiła tak ogromną karierę (to smutne).
Dobrze, że pan kocha kraj, w którym pan żyje. Dobrze, że Pan kocha ziemię, z której Pan pochodzi. Piastowie, z perspektywy czasu, byli bardziej śląscy niż polscy. Oczywiście, najpierw nas (Śląsk) podbili, na sto kilkadziesiąt lat. Potem przez wieki (bez związku z krajem, z którego pochodzili) lepiej lub gorzej władali naszymi ziemiami. Częściej dobrze, mądrze.
Powstania czy wojna domowa (o ponowne po 6 wiekach przyłączenie części Śląska do Polski) to kwestia interpretacji, przecież nikt Panu nie zabrania wierzyć w to, co Pan chce, a że to moim zdaniem naiwne, to już naprawdę bez znaczenia.
Zabawny jest tekst – w ustach człowieka, który zajmuje się genealogią o “staropolskich” nazwiskach Ślązaków. Rozumię, to miał być żart, dla rozładowania napięcia w emocjonalnej wypowiedzi :).
Co do hitlerowców, Niemców, całego zła tego okresu… Mój dziadek przeżył przesłuchania na Gestapo, potem przeżył obóz. Mam też (właściwie miałem) w rodzinie osobę, której udało się przeżyć także polski obóz koncentracyjny po 1945. Zatem wiem, nie z polskich propagandowych podręczników czym było pierwsze i to, że to drugie co najmniej niczym się od tego nie różniło. Pamiętanie o jednym, udawanie, że drugiego nie było (bo przyszło z ukochanej Polski) jest kalekie, wynaturzone, nieuczciwe. Tak uważam, i frazesy bogobojno-polsko-ojczyźniane tego nie zmienią.

Co do Jorga Gorzelika. Jego wypowiedzi mogą szokować, zresztą, jestem przekonany, że świadomie to robi. Zupełnie inna sprawa, że media lubią wybierać z wypowiedzi “smakowite” kąski, wycinając resztę, nie patrząc, że to zupełnie zmienia sens wypowiedzi. Jak bardzo zaś niektóre media fałszują rzeczywistość w śląskim kontekście, miałem okazję osobiście się przekonać w przypadku osławionego programu Pospieszalskiego (małego kłamczuszka) i niedawno pani Gargas (obrzydliwego kłamcy pełną gębą).

Przy okazji wspomnianego przez Pana kibicowania nie polskim drużynom – mam kolegę, który w meczu Legia – Barcelona szczerze i głośno kibicował Barce… Zdrajca hispanofil? Inny jest zaciekłym kibicem Arsenalu. tez zdrajca? 😉

Pozdrawiam
jjl