Odpowiedz do: Górny Śląsk – pojęcie, granice, historia

Strona główna Fora Historia Górny Śląsk – pojęcie, granice, historia Odpowiedz do: Górny Śląsk – pojęcie, granice, historia

#13854
Artur Paczyna
Użytkownik

Panie Janku,

Od kilku lat w Polsce działa Reduta Dobrego Imienia.
Ma wielkie zasługi w zwalczaniu infamii w kraju i na świecie.
Jeżeli nie zmieni Pan swojego postu o polskim obozie koncentracyjnym, może być Pan pewny ich reakcji, także prawnej.

Zdaniem hiastoryków, obozy przejściowe i inne tworzone przez władze okupacyjne można nazwać komunistycznymi, a nie polskimi. Kierowali nimi także Żydzi, ale jakoś nie trafiłem na opis: obóz żydowski.
Środowisko RAŚ jest konsekwentne i próbuje od lat narzucać terminologię, która nijak ma się do faktów historycznych. Jest natomiast wygodna w walce politycznej i tworzeniu uprzedzeń i mitów.

Od 1944 roku terytorium Rzeczypospolitej Polskiej było okupowane przez wojska sowieckie, które siłą narzuciły Polakom ustrój komunistyczny. Za pomocą miejscowych zdrajców, bez legitymacji Narodu Polskiego, sowieci zarządzali zapleczem armii sowieckiej, a potem peerelem. LWP, służby specjalne, polityka zagraniczna, itd. były podporządkowane Moskwie.

Legalne władze polskie były w Londynie.
Polska armia na Zachodzie oraz w podziemiu.
Naród na emigracji wewnętrznej lub zewnętrznej.

Dopiero transformacja 1989 roku i opuszczenie terytorium Polski przez armię sowiecką w 1993 roku zakończyło okupację sowiecką.

Ostatni Prezydent II RP na Uchodźstwie przekazał Lechowi Wałęsie Insygnia Władzy.
Pierwsze wolne wybory parlamentarne odbyły się w 1991 roku.

Co do innych Pana wypowiedzi. Stosuje Pan sztuczki erystyczne, które znam, a nie mają nic wspólnego z rzeczową dyskusją.
Trywializując problem opcji proniemieckiej w działaniach RAŚ konkludentnie wskazuje Pan, że jednak coś jest na rzeczy i rację mają ci, którzy problem dostrzegają.

Janka Pośpieszalskiego znam. Nie jest kłamcą. O Gargasowej też mam dobre zdanie.

Kłamstwa i manipulacje można przeczytać natomiast w Pana postach.
Jaka wojna domowa z regularną armią niemiecką, policją i strażami niemieckimi?
Jaki podbój Śląska? Śląsk ze słowiańskim (polskim) żywiołem) miałby się stać celem polskiego (słowiańskiego) najazdu? Przecież to brednie.
Na Śląsku nie ma staropolskich nazwisk? A moje to niby jakie?, a tysiące innych odimiennych, przezwiskowych, związanych z zajęciami rolniczymi naszych przodków lub światem przyrody, to niby jakie?

Jak trzeba być zacietrzewionym i ślepym, żeby takie dyrdymały wypisywać.

Jorg brzmi dumnie, masz Pan rację. Ślązak pełną gębą.
Co tam, że w pierwszym pokoleniu … .

Artur

Jedną tylko wypowiadam prośbę do ludu śląskiego, by pozostał wierny swym zasadom chrześcijańskim i swemu przywiązaniu do Polski.

Wojciech Korfanty