Odpowiedz do: Geneza nazwisk

Strona główna Fora Towarzyskie Geneza nazwisk Odpowiedz do: Geneza nazwisk

#14157
Krzysztof Bulla
Administrator

Jak widzę dyskusje w tym wątku lubią się bardzo rozrastać i wykraczać poza jego ramy. W związku z tym jako administrator forum muszę utrzymać pewien porządek w dyskusji i uprzejmie proszę, aby rozważania na temat tego w jaki sposób dokonywać tłumaczeń, a w szczególności tego czy stosujemy oryginalną wersje zapisu czy też przetłumaczoną, proszę prowadzić w wątku: Sposoby tłumaczenia dokumentów.

Ten wątek dotyczy genezy nazwisk, więc skupmy się w nim właśnie na tym zagadnieniu. Jeżeli chcą Państwo podyskutować jeszcze na inne tematy, np. o migracjach ludności, o tym kiedy powstał język staropolski, o tym czy ktoś stosuje ideologie czy ulega wpływom politycznym albo o fobiach i dyskryminacji to zawsze można założyć nowy temat. Taka praktyka znacząco uporządkuje nam dyskusje, bo gdy każdy będzie odpowiadał na wszystkie te zagadnienia w jednym wątku to się pogubimy.

Na wszelki wypadek nadmienię, że założenie tematu na forum jest proste. Wystarczy wybrać odpowiednią kategorie z działu “Forum” znajdującego się po lewej stronie, a następnie zjechać na sam dół tej strony. Tam jest miejsce na wpisanie tematu wątku i pierwszego postu rozpoczynającego nowy temat.

Przechodząc teraz do właściwej treści tego wątku:

Krzysztof Bulla:
„Być może gdyby podał Pan nazwiska z jakimi ma Pan problem to może uczestnicy tego tego forum będą w stanie coś podpowiedzieć.”

Jendrysek:
“Podałem takie przykładowe nazwisko, brzmiące ROSA.”

Widzę, że na razie nikt nie podjął się próby wskazania etymologii tego nazwiska to może wspomnę o tym co pisałem wcześniej. Wydaje mi się, że przy takich nazwiskach jak Rosa jedynie badania genealogiczne mogą pomóc w odpowiedzi na pytanie czy takie nazwisko ma słowiański czy germański rodowód. Z resztą podobnie czynili wcześniejsi uczestnicy tej dyskusji przestawiając jak niektóre nazwiska zmieniały się w czasie.

Natomiast gdyby zapytałby Pan językoznawców to zapewne powiedzieliby oni, że te nazwisko może mieć właśnie podwójną etymologie wywodzącą się albo od rosy, czyli kropelek wody osadzających się na ziemi lub roślinach albo od niemieckiej nazwy osobowej Roß.

Adam:
“Ja mam pytanie co do genezy nazwiska Molatta dziś spolszczone jako Molata. Z tego co wiem to rozpowszechnione jest głównie w Zabrzu, Świętochłowicach, Chorzowie i Poznaniu. Czy słusznie nasuwa mi się jakiś Włoski rodowód tego nazwiska?”

Sytuacja podobna do powyższej. Na podstawie tego nazwiska trudno jest definitywnie powiedzieć jaka jest jego geneza. Nie znam języka włoskiego, ale w słowniku nie znalazłem słowa Molatta, a jedynie molato i inne podobne wariacje. Dodatkowo biorąc pod uwagę niezbyt intensywne osadnictwo włoskie na Śląsku wydaje mi się, że taka etymologia jest bardzo mało prawdopodobna.

Patrząc ze strony językoznawców należy w tym przypadku zwrócić uwagę na prasłowiańskie słowo moliti, moleti oznaczające wyciągać lub słowo mól lub mol oznaczające małego motyla zjadającego tkaniny. Ewentualnie możliwa jest też etymologia od niemieckiego słowa Mohl, choć w tym przypadku germańska etymologia jest mało przekonująca.

Artur Paczyna:
“IMHO etymologia nazwiska Molatta to polskie Małota (od Mały, podobnie jak: Malik/ Molik, Malok/ Molok, Malek, Malec, itp.). Nie doszukiwałbym się obcej etymologii do czasu pojawienia się dowodu przeciwnego, tj. np. dokumentu, który by na to pozwolił.”

Arturze ciekawa propozycja, ale zastanawia mnie czy możliwe było takie przekształcenie językowe z Małota na Molatta. Musiałoby bowiem dojść w słowie Małota do zamiany litery “a” na “o”, a zarazem litery “o” na “a”. O ile w pierwszym przypadku można by to tłumaczyć zamianą “długiego a” na “o”, to w tym drugim przypadku nie rozpoznaje zjawiska językowego, które mogłoby zajść. Zatem wydaje mi się, że jednak źródłosłów tego nazwiska może być nieco inny.

Jan Lubos:
“Brzmi jakże słowiańsko ;). Tyle, że jeszcze 100 lat temu zapis nazwiska był Mainka (zmiana przymusowa w Polsce). I nikt nie dojdzie dzisiaj, czy rdzeń nazwiska jest niemiecki, czy ewentualnie dwuznak „in” w nazwisku miał faktycznie oddawać głoskę „ń”.”

Artur Paczyna:
“A ja jestem pewny, że Mańka.
Od Maria – Mania – Mańka
Rozumiem, że można pisać bzdury, bo papier jest cierpliwy, ale żeby takie nonsensy, to już gruuuuuba przesada.”

Ja przychylam do stwierdzenia Artura, że w tym przypadku mamy do czynienia z nazwiskiem mającym rodowód słowiański. Zauważyłem, że podobne zjawisko zachodziło na przykład z nazwiskiem Bainka, czyli Bańka. Moim zdaniem nie wydaje się zbyt prawdopodobne, aby w przypadku Górnego Śląska pochodzenie tego nazwiska było germańskie.

Jednakże Arturze moim zdaniem mogłeś zachować dla siebie stwierdzenia o bzdurach i nonsensach, a zamiast tego po prostu wyrazić swój brak zgody na przedstawioną powyżej koncepcje. Ja zawsze wole być ostrożnym, tym bardziej że językoznawcy podają także alternatywne etymologie tego nazwiska np. Mainka od nazwy miesiąca maj lub Mainka od niemieckiego słowa meine.

  • Ta odpowiedź została zmodyfikowana 3 years, 4 months temu przez Krzysztof Bulla.