Odpowiedz do: Utknąłem w martwym punkcie – pomocy.

Strona główna Fora Poszukiwania Utknąłem w martwym punkcie – pomocy. Odpowiedz do: Utknąłem w martwym punkcie – pomocy.

#18340
Andrzej
Użytkownik

Ślub a urodzenie to są dwie rożne sprawy.
Podołech Ci jeden akt, co chop przyszedł z Wodzisławia Sląskiego.
Ino jak przeglądosz akty, to niy szukosz ino swojegp Karola,
ale już trzeba sie temu przyjrzeć szerzy, bo potencjalnie
może mieć coś z tym wspólnego.

Może na wpisach występuje jako świadek, zgłaszający.
Poszukiwanie i nastawianie się na jeden akt, gdzie nie wiadomo
co wcześniej robili Twoi przodkowie dla nikogo nie jest łatwe.

Andrzej.

  • Ta odpowiedź została zmodyfikowana 2 years, 5 months temu przez Andrzej.