Odpowiedz do: Utknąłem w martwym punkcie – pomocy.

Strona główna › Fora › Poszukiwania › Utknąłem w martwym punkcie – pomocy. › Odpowiedz do: Utknąłem w martwym punkcie – pomocy.

#18348
Andrzej
Użytkownik

I z tego Mikołowa już wszystko mosz i wiysz?
Tam mają zrobione bazy, bo przekazali całe ksiegi do AP
wiync mają jak szukać. Inni jeszcze niy i takiego zamiaru nie mają…
Do każdego USC trza podchodzić inaczy. Przepisy swoje, a życie sie toczy swoimi
torami…

W załaczniku mosz slub. Przodek miyszkoł, robił na Hucie… Tak iż tych coś znalaozł to tyż mooże być rodzina… Ino po żona za sprawą kolegów ze Huty musiołm iść po żona aż pod Koźle…

Pozdrawiom
Andrzej