Odpowiedz do: Pytanie o DNA "ze Śląska"

Strona główna Fora Genealogia genetyczna Pytanie o DNA "ze Śląska" Odpowiedz do: Pytanie o DNA "ze Śląska"

#18743
To_Jo
Użytkownik

Plik z Ancestry lepiej nadaje się do kalkulatora Morleya, bo jest więcej SNiP-sów z Y-ka, na podstawie których próbuje się przewidzieć haplogrupę. Widać to na stronie pod pkt. 6.
Na przykład z moich plików MyHeritage było 59 pozytywnie testowanych SNiP-sów i 189 negatywnie (w sumie 248 SNP) . W pliku z Ancestry było 333 pozytywnych i 1261 negatywnych (suma 1594).
W moim przypadku wynik końcowy był dla obu plików jednakowy i prawidłowy.
Ale tak nie musi być. Dla porównania firma Living DNA, która obok badania autosomów określa też Y-haplogrupę, bada w tym celu 22500 SNP na Y-ku (informacja z innego forum).
Jak widać różnica różnica jest duża i stąd ten kalkulator podaje tylko “prawdopodobną” haplogrupę.
Dla upewnienia się nie trzeba ale koniecznie robić BIG-Y700. W Berlinie siedzi np. firma YSEQ, w której da się trochę taniej niż w FTDNA dokładnie określić swoją HP. Jak ma się wynik z Morleya można tam kupić pojedyńczy panel dla odpowiedniej haplogrupy i za cene ok. 90 $ otrzyma się dokładną haplogrupę.
Haplogroup Panels
Gdyby wynik z Morleya był całkowice błędny i zakupiony panel nieodpowiedni, to jak zapewnia firma, stosunkowo szybko to zauważą i test nie będzie robiony do końca, tylko zaproponują zmianę panelu na inny, ale już nie za pełną cenę nowego.
Jak się nie chce ryzykować, można też od razu zamówić pełny panel do określenia haplogrupy za 159 $.
Top-Level Orientation Panel
YSEQ różni się do FTDNA np. tym, że dostaje się tam tylko wynik zamówionego testu, ale nie ma żadnych banków danych, gdzie porównuje się wyniki wszystkich testujących osób.
Sam nie robiłem (niestety) nic w YSEQ, ale na różnych forach na ogół wszyscy wypowiadają się na temat ich testów pozytywnie. Co do jakości ich pracy nie ma raczej wątpliwości. Właściciel firmy Thomas Krahn to jeden z byłych szefów FTDNA, który był jednym z twórców testu BIG-Y.

pzdr.Stefan