W AP, USC, prasie, księgach adresowych, księgach gruntowych, listach strat armii niemieckiej, itp, itd.
Niestety, wymaga to przygotowania (językowego, warsztatowego) i wysiłku (trzeba często wyjść z domu i pojechać tam, gdzie są materiały).
Owocnych poszukiwań.
Artur
Jedną tylko wypowiadam prośbę do ludu śląskiego, by pozostał wierny swym zasadom chrześcijańskim i swemu przywiązaniu do Polski.
Wojciech Korfanty