Odpowiedz do: Spis mieszkańców Bierunia Starego z grudnia 1910 r.

Strona główna › Fora › Źródła genealogiczne › Spis mieszkańców Bierunia Starego z grudnia 1910 r. › Odpowiedz do: Spis mieszkańców Bierunia Starego z grudnia 1910 r.

#29071
Historyk85
Użytkownik

Sławomirze,
chciałoby się napisać Sławku, ale nie wiem, czy mogę użyć tej formy 😉

Jak już wcześniej wspomniałem z Klemensem Gawlikiem jest „problem”, ponieważ nie wymieniają go księgi robocizn klucza lędzińskiego z lat 1718 – 1775, nie ma po nim śladu, chociaż jego dzieci rodziły się w Świerczyńcu!?

W Świerczyńcu nie ma w tym czasie nie tylko żadnego Gawlika, nie notowane jest tam również nazwisko Leśnik – tj. żony Klemensa, Jadwigi Lesnionki. Osoby o imieniu Klemens, ale o innym nazwisku też nie ma, odpada więc teoretyczny alias związany z nazwiskiem.

Przeszukiwanie akt gruntowych Świerczyńca w świetle tych informacji nie ma więc sensu.

Nazwisko Gawlik występuje niemal wyłącznie w Cielmicach (!) i byli to:

siodłacy gospodarujący na posesji nr 11:
1. Gaweł 1718 – 1724
2. Tomek 1726
3. Gal 1738 – 1740
4. Malcher 1745 – 1764
5. Witek 1770 (w 1775 r. był już komornikiem)
6. Walek 1775.

oraz

chałupnicy gospodarujący na posesji nr 40:
1. Jonek / Jan 1718 – 1750
2. Kuba 1755 – 1775

Ponadto w 1724 r. jest wymieniony Paul Gawlik, jako komornik, a w 1745 – Sophia Gawliczka.

Poza Cielmicami, tylko w Woli w 1770 r. jest wzmiankowany Simon Gawlik wśród komorników.

W Lędzinach jest rodzina nosząca nazwisko Gawlikowic i byli to chałupnicy z posesji nr 76:
1. Kazimir 1738
2. Paul 1739 – 1760 (zajmował się wyrobem gontu)
3. Grześ 1764 – 1775 (zajmował się wyrobem gontu).

W 1726 r. jest wymieniona NN. Gawlina.

Dzięki swoim wcześniejszym poszukiwaniom w AP w Pszczynie, wiem np. że Tomek Gawlik z Cielmic (zmarły przed 2 czerwca 1727 r.) miał „pół roli w Lędzinach” [sic!]; piszę o tym ponieważ interesujący nas Gawlik ma na imię Klemens, a jakie wezwanie ma kościół parafialny w Lędzinach… św. Klemensa właśnie. Ponadto znalazłem dokumenty związane z długiem w/w Tomasza Gawlika, ale na razie nie ma to żadnego związku z właściwymi poszukiwaniami.

No i ciągle nie daje mi spokoju Klymek Gawlyk, zagrodnik w Bieruniu w latach 70 XVIII w., ponieważ wiele wskazuje na to, że skoro nasz Klemens nie miał gospodarstwa w Świerczyńcu, to może jest on tożsamy z tym Klemensem z Bierunia, skoro wiemy już, że nazwisko było rzadkie. No i ile do tego mogło być Klemensów Gawlików.

Tak czy inaczej, jedynie dalsze poszukiwania, mogą coś tutaj wyjaśnić. Sprawa jest w toku…

Nie zajmowałem się innymi dziećmi Michała, skupiłem się na Mateuszu, moim bezpośrednim przodku.

Pozdrawiam,
Andrzej