Odpowiedz do: Baza aliasów

Strona główna Fora Źródła genealogiczne Baza aliasów Odpowiedz do: Baza aliasów

#3819
Krzysztof Bulla
Administrator

Cytat:

“Prosze dokladniej czytac, moja wypowiedz byla „niby dobrowolnie”!”

Staram się jak mogę czytać wszystkie posty bardzo dokładnie, a zarazem pisać poprawnie i zrozumiale. Nie chciałem wszczynać żadnych potyczek językowych tylko dowiedzieć się czy to ja nie popełniłem jakiegoś błędu w moim pierwszym poście. W związku z tym w swoim poprzednim poście chciałem się tylko wytłumaczyć, co miałem na myśli w zakresie zmian nazwisk naszych przodków, by nie doszło do jakiego nieporozumienia. Albowiem użyła Pani sformułowania “wcale nie niby dobrowolnie “. Dla mnie to wyrażenie nie było jasne, gdyż oznacza ono właśnie, że “całkowicie nie, jak gdyby dobrowolnie”. Z resztą nie ma to już większego znaczenia. Jednak mam do Pani wielką prośbę, doceniam Pani zaangażowanie w temat, ale czy mogłaby Pani pisać swoje wypowiedzi za pomocą polskich znaków ? Ponadto prosiłbym o wytłumaczenie czym są opisywane przez Panią “przydanki”, szukam tego słowa po słownikach i jako znaczenie znajduje “błonę zewnętrzną tętnicy”.

Cytat:

“Te „aliasy”, ktore w spisach z Sadowa, Kamienia i Zyglina sa wyzej podane, odnosza sie wylacznie do zjawiska, ze posiadlosci albo gospodarstwa nazywano nazwiskiem pierwotnego posiadacza. Nie ma innych powodow do uzywania „aliasow”, „vel”, „seu” albo „vulgo” w 18 i 19 wieku na wsiach. Znaczenie mialo to zjawisko tylko w danej parafii m.i. dla lepszego rozroznienia osob z tym samym nazwiskiem. To jest definicja przydankow w tym okresie i trzeba to generalizowac a nie rozmaite przyczyny i sposoby zmiany nazwiska przyjmowac. “

Ja nie zgodzę się z twierdzeniem, że wyrazy „alias”, „vel”, „seu” albo „vulgo” były używane do opisania tylko jednego zjawiska, które na dodatek występowało tylko w XVIII i XIX wieku. W związku z tym podaje przykłady na to, że nie ma co z góry generalizować i nie zastanawiać się nad przyczyną, bo to najprostsza droga do popełnienie błędu:

1. Alternatywne brzmienie nazwiska:

księga ślubów – parafia Sadów – 24 listopada 1744 – Juscyk vel Jurtzyk – Lubliniec
księga ślubów – parafia Sadów – 18 lutego 1819 – Hering alias Hernik – Dębowa Góra

Zaprezentowane tu przykłady dobitnie pokazują, że księża używali aliasów nie tylko po to by wskazać, że ktoś wstąpił na czyjeś gospodarstwo, lecz także po to by wskazać alternatywną formę brzmienia nazwiska. Znam wiele podobnych sytuacji, kiedy używane jest „alias”, „vel”, „seu” albo „vulgo” po to by podać alternatywną wersje nazwiska, czy inne brzmienie nazwiska. Z parafii Sadów mogę jeszcze podać jeden przykład, bowiem występowało tam nazwisko Hübner alias Hilgner.

2. przybycie z innej miejscowości

księga ślubów – parafia Sadów – 19 listopada 1743 – Nowak alias Vilk – Truskolasy
księga ślubów – parafia Sadów – 7 listopada 1819 – Rösler alias Neumann – Cieszowa

Jeden i drugi przykład dobitnie pokazują, że do parafii Sadów przybył Vilk i Rösler, ale ze względu na to, że byli właśnie przybyszami to we wsi mówiono na ich odpowiednio Nowak i Neumann. A więc alias w tej sytuacji wcale nie oznacza nazwiska poprzedniego gospodarza, lecz fakt, iż nie byli rdzennymi mieszkańcami wsi.

3. Pełniony zawód

księga chrztów – parafia Sadów – 6 września 1693 – Rectorka alias Plackowa
księga chrztów – parafia Sadów – 29 grudnia 1693 – Organiscina alias Placzkowa

Tutaj mamy przykład na sytuacje, gdy słowo alias posłużyło do określenia zawodu męża danej kobiety. Gdyby kierować się podaną przez Panią metodą to trzeba by uznać, że na gospodarstwie na którym mieszka nauczyciel (rector) i organista, kiedyś mieszkał jakiś Placek albo Placzek. Czy byłoby prawidłowe twierdzenie ? Otóż nie. Po prostu do nazwiska Placek lub Placzek przylgnęło określenie zawodu jaki wykonywał i w związku z tym jego żona, a może nawet i dzieci miały niejako dwa nazwiska.

4. Cechy charakteru

księga chrztów – parafia Sadów – 26 grudnia 1718 – Strzelczyk alias vulgo Lapikufel

W tym przypadku mamy do czynienia z nazwiskiem Strzelczyk i aliasem Lapikufel. Przejrzałem wszystkie księgi z Sadowa i określenie Lapikufel pojawia się tylko dwa razy jako alias Strzelczyka. Czy w takim razie Strzelczyk osiadł na gospodarstwie Lapikufla ? Raczej nie. Takie nazwisko nie występuje w tej parafii wcześniej. Moim zdaniem jest to po prostu przezwisko Pana Strzelczyka, który tak bardzo umiłował sobie trunki alkoholowe, iż zaczęto na niego mówić Łapikufel.

5 Sytuacje wątpliwe ?

A teraz kilka przykładów, które pokazują, że nie należy wszystkiego generalizować, bo tak naprawdę nie mamy mamy pewności, że faktycznie słowo alias czy vulgo oznacza w poniższych przypadkach fakt wstąpienia na czyjeś gospodarstwo.

księga chrztów – parafia Sadów – 15 października 1733 – Frania vulgo Sklarz – Kierzki

W tym przypadku nie możemy być na 100 % pewni, że Frania osiadł na gospodarstwie Sklarza, gdyż równie dobrze mogło być tak, że Frania został szklarzem i wtedy przylgnął do niego alias Sklarz.

księga chrztów – parafia Sadów – 14 grudnia 1687 – Kowal alias Smolenia

Tu podobnie jak powyżej nie można być absolutnie pewnym, że Kowal wstąpił na gospodarstwo Smolenia lub odwrotnie, gdyż jedno i drugie nazwisko jest określeniem zawodu. Toteż możliwe, że ktoś kto pochodził z rodziny kowali został smolarzem i w związku z tym przylgnęło do niego dodatkowe określenie w postaci Smoleń.

księga chrztów – parafia Sadów – 8 września 1687 – Sukienik alias Gedwabienski

Tu akurat jakiś mój krewny o nazwisku Sukienik (Sukiennik), który posiada bardzo ciekawy alias. Został nazwany inaczej jako “Gedwabienski “, czyli “Jedwabieński”. Czy chodzi tu o to, że Pan Sukiennik osiadł na gospodarstwie Jedwabieńskiego ? Moim zdaniem nie. W tym przypadku wskazywałbym raczej na dookreślenie zawodu jakim zajmował się ojciec chrzczonego dziecka, albo którychś przodków tego ojca. Albowiem słowo sukiennik zazwyczaj oznacza rzemieślnika zajmującego się wyrobem sukna, czyli tkaniny z wełny. Jednak określenie “Jedwabieński” może wskazywać na inne znaczenie słowa sukiennik. Otóż sukiennikiem określano także kupca handlującego suknem, ale równie dobrze mógł on handlować jedwabiem. Tym bardziej, że XVII wiek to okres, kiedy ta tkanina rozpowszechniała się po całej Europie.

6. Wstąpienie na czyjeś gospodarstwo

Znów jeżeli chodzi o opisywane przez Panią zjawisko, to rzeczywiście występowało ono powszechnie na Śląsku, ale to nie znaczy że możemy wszystko generalizować to jednego przypadku. Tym bardziej, że nawet w ramach tego wstępowania na czyjeś gospodarstwa pojawia się wiele niejasności, które można wytłumaczyć jedynie opierając się na aktach metrykalnych. Na przykład na ziemi pszczyńskiej dość popularne jest używanie drugiego nazwiska pochodzącego od poprzedniego właściciela danej ziemi. Choć nie zawsze alias musi oznaczać nazwisko pierwotnego czy poprzedniego właściciela.

Na przykład w Goczałkowicach na jednym gospodarstwie znajdują się takie osoby jak: Bartek Zientek w 1718 roku, Bartek Zientek w 1734 roku, Johan Zientek w 1754 roku, Kuba Zientek alias Guzy w 1802 roku , Kuba Zientek alias Zmij w 1814 roku, Jędrys Kieloch alias Zmÿa w 1825 roku, Andreas Kieloch alias Guzy w 1835 roku. Co z tego wynika ? Można założyć, że gospodarstwo Zientka, otrzymał Jan Żmij, po nim to samo gospodarstwo otrzymał Kuba Guzy, a na koniec to gospodarstwo otrzymał Andrzej Kieloch. Wydaje się, że ma to sens, ale do momentu, gdy nie sprawdzimy ksiąg metrykalnych to jaką możemy mieć pewność, że na pewno tak było ?

Przykładów na to, że zmiany nazwisk dochodziło z różnych powodów można by podawać naprawdę wiele, jednak przekraczało by to ramy zwykłego postu na forum (już moja wypowiedź jest stanowczo rozbudowana). W związku z tym poprzestanę na tej ilości przykładów. Jednak chciałbym poznać co na ten temat myślą inni użytkownicy tego forum ? Opiszcie z jakimi sytuacjami się spotkaliście ? Czy u was alias oznaczał tylko wstąpienie na czyjeś gospodarstwo czy też mieliście od czynienia z inną przyczyną zmiany nazwiska ?

Cytat:

„Baza aliasow” jest moim zdaniem niepotrzebna. Te nazwiska znajdujemy w „Zasoby” / „Indeksy” albo „Wykazy mieszkancow”

Akurat to, co Pani napisała to jest nieprawda, gdyż nie zakładał bym tego tematu, gdyby wszystko było już opublikowane w zakładce “Zasoby” oraz “Indeksy”. Zadaniem tego tematu miało być zachęcenie osób przeglądających akta metrykalne, które chcą jakoś pomóc innym (szkoda, że jest ich tak mało), do umieszczenia w tym miejscu jak największej ilości aliasów. Najczęściej jest bowiem tak, że jak przeglądamy metryki to nie robimy, z nich indeksów, ale zwracamy uwagę na różne dodatkowe informacje. W związku z tym pomyślałem, że taka baza może się przydać, ale skoro nie ma sensu jej prowadzić dalej, no cóż być może był to nie trafiony pomysł.