Odpowiedz do: Geneza nazwisk

Strona główna Fora Towarzyskie Geneza nazwisk Odpowiedz do: Geneza nazwisk

#5091
Artur Paczyna
Użytkownik

Krzysztofie,

15 lutego 1763 roku podpisano pokój w Hubertsburgu, kończący Wojnę o Śląsk, na mocy którego Śląsk przypadł Prusom. Król Prus Fryderyk II, zaraz po zakończeniu Wojny o Śląsk, 13 września 1764 roku wydał ustawy (dekrety) tzw. germanizacyjne, które weszły w życie po vacatio legis, 1 stycznia 1764 roku.

Na ich mocy:
– wprowadzono język niemiecki jako język urzędowy
– zakazano zatrudnienia w szkołach nauczycieli nieposługujących się językiem niemieckim.

Ponadto, zakazywano każdemu dominium zatrudniania pod karą 10 talarów kogokolwiek bez znajomości języka niemieckiego do pracy oraz służby w folwarku, a nawet zakazywało udzielania zgody na śluby, jeżeli nowożeńcy nie nauczą się mówić po niemiecku.

Zakazano pielgrzymowania na Jasną Górę.

Wprowadzono restrykcje w używaniu języka polskiego we wszystkich szkołach i urzędach.

W 1767 roku metropolitą wrocławskim zostaje wikariusz apostolski Johann Moritz von Strahwitz.

Od 1781 roku kościołem na Śląsku kieruje wikariusz apostolski Anton Ferdinand von Rothkirch und Panten.

W międzyczasie Fryderyk II ingeruje w sprawy kościelne na Śląsku, nakazując proboszczom w przeciągu roku nauczyć się języka niemieckiego, aby na terenach, gdzie język polski jest dominujący (na początek powiaty: wrocławski, brzeski, niemodliński, oławski, grodkowski, nyski, średzki, trzebnicki, oleśnicki, namysłowski, kluczborski i sycowski), sukcesywnie rozpowszechniać język niemiecki w kościele i szkole.

Z czasem, akcja germanizacyjna dotrze na Śląsk Opolski.

Na marginesie dodam, że dzięki Bogu, Msza św. była w języku łacińskim, a kazania w języku większości wiernych (tj. polskim), więc w sposób naturalny, wierni byli mniej narażeni na germanizację. Innym zagadnieniem były księgi parafialne. Z uwagi na wizytacje kanoniczne duchowieństwa niemieckiego pochodzenia (z czasem regularne), które można prześledzić w księgach, proboszczowie mieli coraz mniej pola manewru, aby kontynuować wpisy po łacinie, z wtrąceniami polskimi (imiona, rzadziej nazwiska i status społeczny). Dla opornych skuteczne okazały się decyzje personalne, usuwające ich z probostw, na ich miejsce powołując księży niemieckiego pochodzenia, resztę dopełniło przekazanie nauczania w szkole organistom będącym także nauczycielami, władającymi językiem niemieckim i uczącymi po niemiecku.

Opór społeczny wobec niemieckiej szkoły był w ciągu XIX wieku duży. Przyczyną były nie tylko obowiązki uczniów w gospodarstwie (absencja), Pisał o tym m.in. ks. Knosała z Radzionkowa.

W 1872 roku Bismarck ponowił zakaz używania języka polskiego w szkole.
Do tego doszły zmiany nazw miejscowości i nazwisk (mam na myśli nie zmianę polegającą na zastosowaniu niemieckiej pisowni, ale zmianę z pobudek pozajęzykowych).

Artur

Jedną tylko wypowiadam prośbę do ludu śląskiego, by pozostał wierny swym zasadom chrześcijańskim i swemu przywiązaniu do Polski.

Wojciech Korfanty