Odpowiedz do: Górnictwo na Górnym Śląsku

Strona główna Fora Historia Górnictwo na Górnym Śląsku Odpowiedz do: Górnictwo na Górnym Śląsku

#7144

Rodzina mojego ojca to rodzina górnicza. Górnikami byli dziadkowie ojca Johann Szkowron (1876-1956) i Wilhelm Klosek (1893-1945) oraz jego ojciec Jan Skowron (1915-1997). Johann Szkowron był młotowym – czy dobrze tłumaczę? (Schlegger) w kopalni w Lipinach, Wilhelm Klosek palaczem w kopalni Matylda w Lipinach. Jan Skowron pracował początkowo pod ziemią, a następnie w szybach wentylacyjnych kopalni Matylda w Lipinach i Piaśnikach.
Mój ojciec pracował w KWK Barbara Chorzów zajmując się urządzeniami elektrycznymi (z wykształcenia jest inżynierem elektronikiem), a następnie w Wyższym Urzędzie Górniczym w Katowicach.
Na szczęście żaden z nich nie uległ wypadkowi w czasie pracy.
Górnikiem był też mój chrzestny ojciec Henryk, mąż starszej siostry mojego ojca. Był sztygarem, chyba w kopalni HAlemba. W czasie pracy uległ wypadkowi, ale po długiej rehabilitacji wrócił do zdrowia. Górnikiem jest jego syn Adam.
Kolejny mój kuzyn Artur, syn młodszej siostry ojca, jest ratownikiem górniczym w KWK Wujek – ŚLąsk. Artur brał udział w akcji ratowniczej w KWK Wujek – Śląsk w 2009 (20 górników wówczas zginęło, kilkudziesięciu innych zostało rannych).
Kilka lat temu z okazji Barbórki zaprosił mnie do zwiedzania kopalni Śląsk. Trzeba zjechac tam na dół i pochodzić po chodnikach, zobaczyć przodek, żeby zrozumiec jak trudna psychicznie i fizycznie jest to praca. Drugi raz nie zdecydowałabym się na taką wycieczkę.
Komentarz do zdjęć: ja na “wycieczce” w kopalni, pierwszy z prawej mój dziadek Jan Skowron, mój ojciec

Attachments:
You must be logged in to view attached files.

Z poważaniem
Joanna Skowron-Szalich
joannask@tlen.pl