Odpowiedz do: Digitalizacja AP Katowice

Strona główna Fora Sprawy organizacyjne Digitalizacja AP Katowice Odpowiedz do: Digitalizacja AP Katowice

#7374
Damian Jureczko
Administrator

Witam. Wszyscy się niecierpliwią w związku z opóźnieniem udostępniania skanów z kolejnego etapu, więc wyjaśnię o co chodzi. Opóźnienie to słowo , które niepotrzebnie sami sobie narzucilismy. Fotografujemy ksiegi jako towarzystwo, ale nie mamy ram czasowych, które obligują nas do zmieszczenia się w jakims konkretnym terminie. Chcemy oczywiście zrobić to jak najszybciej, ale nie zawsze się da. Nie wszyscy z naszego towarzystwa biorą czynny udział w digitalizacji ( nie ma takiego obowiązku i nie będzie) – co za tym idzie same fotografowanie ksiąg to już długotrwały proces. W chwili gdy cały etap jest już zrobiony, nagrywamy wszystko na płyty DVD. Tutaj robi to zazwyczaj jedna osoba . Mirek ponadto musi do każdej księgi utworzyć metryczki. Wszystkie płyty są kopiowane dla Archiwum w Katowicach. Do każdej płyty trzeba utworzyć okładki . W tym etapie to jest 30 płyt + 30 ich kopii. To wszystko jednak jest jakby osobna historia. Nasze problemy z udostępnianiem na tę chwilę wynikaja po pierwsze z faktu, że wszystkie księgi ( jest ich bardzo dużo) trzeba kolejno wgrywać na serwer (miejscem w dropboxie prosze się nie martwić – mamy go wystarczająco dużo). Takie trzysta pojedyńczych plików graficznych (o sporej wadze wynikającej z rozdzielczości) potrafi się wgrywać dwie godziny ( a to zaledwie czasami jedna księga). Na tym etapie przydałaby się pomoc kogoś z GTG ze stałym łączem internetowym ( wtedy przebiegałoby to szybciej). Rozpoczęliśmy ten etap – księgi wgrywamy, ale niestety pojawił sie problem, którego wcześniej nie było. Część plików wgrywa się obrócona i musimy je usunąć i wgrać ponownie. W chwili gdy pliki będą już wgrane na serwer na naszej stronie trzeba jeszcze je udostępnić, co także wiąże sie z kolejnymi czynnościami( utworzeniem nowych podstron, powiązaniem ich z dropboxem itd). Bardzo chcemy mieć to wszystko za sobą, ale na niektóre rzeczy nie mamy wpływu. Zatem wszyscy zainteresowani muszą być cierpliwi i czekać. Jest to jedna z podstawowych cech genealoga, więc myślę, że się uda.
Pozdrawiam
Damian Jureczko