Panie Adamie to mi Pan zrobił niespodziankę. Dziękuje z całego serca, sam bym z tym utknął.
Dodatkowo coraz mniej mnie dziwi że większość z nas jest w jakiś sposób spowinowacona i to wcale nie tak dawno temu.
Ochrzcił czyli udzielił mu sakramentu ?
A skąd ta zmiana nazwiska, spotkał się ktoś ze zmianą podwójną nazwiska ?
Ps. Panie Adamie jak nas Pan kiedyś uraczy swoją obecnością stawiam kolejkę najprzedniejszej
Pozdrawiam