Tłumaczenie

Strona główna Fora Tłumaczenia Tłumaczenie

Przeglądajasz 9 wpisów - od 1 do 9 (z 9)
  • Autor
    Wpisy
  • #21569
    borysa86
    Użytkownik

    Zwracam się z serdeczną prośbą o tłumaczenie.

    Attachments:
    You must be logged in to view attached files.
    #21571
    borysa86
    Użytkownik

    .

    Attachments:
    You must be logged in to view attached files.
    #21573
    Jan Proski
    Użytkownik

    Fort-Barraux (Département Isère), den 28. März 1919
    Ich Edgar, Hermann Wischeropp bin am 8. November 1892 in Birtultau (Preußen, Kreis Rybnik, Ober-Schlesien) als jüngster Sohn des komiss. [ kommissarischen ? ] Amtsvorstehers Hermann Wischeropp und seiner Gattin Melanie, geb. Werner (beide zur Zeit wohnhaft in Ratibor, Ober-Schlesien) geboren. Ich bin evangelischer Konfession. Nach Besuch der Volksschule in Königsdorf-Jastrzemb (Kreis Rybnik, Ober-Schlesien) sowie der städtischen Volksschule in Ratibor genoß ich meine berufliche Vorbildung auf der Präparandenanstallt zu Pleß (Ober-Schles) und dem Lehrer-Seminar zu Kreuzburg (Ober-Schles.). Auf Grund der im Januar 1914 zu Kreuzburg abgelegten 1. Lehrerprüfung wurde ich vom 1. April 1914 ab an der Volksschule zu Czerwionka (Preußen, Kreis Rybnik), Ober-Schlesien) auftragsweise beschäftigt, wo ich bis zum 1.Februar 1915 tätig war. Am 2. Februar 1915 trat ich in den Heeresdienst. Im Felde am 22. August 1917 zum Offizier (bei Res. Inf. Reg. 130) befördert, geriet ich am 8. September 1917 in französische Gefangenschaft (bei Verdun, Chaume-Wald). Seit 5. Oktober 1917 bin ich hier im Offiziers-Gefangenenlager Fort-Barraux untergebracht, die Zeit meiner Gefangenschaft habe ich nach Möglichkeit zur Weiterführung beruflichen Studiums ausgenutzt, unter anderem auch an den hier bestehenden pädagogischen Lagerkursen teilgenommen. Am 14.-17. Februar d.J. fand unter Vorsitz des von der Deutschen Regierung beauftragten, neutralen Kommissars die 2. Lehrerprüfung statt (entsprechend den Bestimmungen über die Prüfung für die endgültige Anstellung der Volksschullehrer v. 13. Juli 1912), der ich mich mit dem Erfolg „Sehr gut“ unterzog. Ich habe den Wunsch, nach der Rückkehr aus der Gefangenschaft die Tätigkeit an meiner früheren Stelle (Czerwionka, Ober.-Schles.) als endgültig angestellter Lehrer wieder aufnehmen zu können.
    Edgar Wischeropp, Lehrer Leutnant d. Res. (Res. Inf. Reg. 130).

    Fort Barraux w departamencie Isère, dnia 28 marca 1919
    Ja Edgar, Hermann Wischeropp urodziłem się 08 listopada 1892 w Biertułtowy w powiecie Rybnik jako najmłodszy syn komisarycznego
    -[?] naczelnika urzędu Hermann Wischeropp i jego żony Melania z domu Werner (obydwoje aktualnie mieszkający w Raciborzu, Górny Śląsk). Jestem ewangelickiego wyznania. Po ukończeniu szkoły podstawowej, do której uczęszczałem w Jastrzębie-Zdrój i w Raciborzu, zdobyłem zasadnicze kwalifikacje zawodowe w instytucie przygotowawczym w Pszczynie i w seminarium nauczycielskim w Kluczborku. W styczniu 1914 złożyłem w Kluczborku egzamin nauczycielski pierwszego stopnia i od 01.04.1914 zostałem zatrudniony jako nauczyciel tymczasowy w szkole podstawowej w Czerwionce powiat Rybnik gdzie pracowałem do 01.02.1915.
    02.02.1915 wstąpiłem do służby wojskowej. Na polu walki awansowałem 22.08.1917 do stopnia oficerskiego. 08.09.1917 dostałem się pod Verdun, Las-Chaume, do niewoli francuskiej. Od 05.10.1917 jestem tu, w Fort-Barraux w obozie jenieckim dla oficerów. Czas niewoli wykorzystywałem, stosownie do posiadanych możliwości, do podniesienia poziomu wykształcenia zawodowego. Brałem między innymi udział w kursach pedagogicznych organizowanych w obozie. W dniach 14 do 17 lutego bieżącego roku odbył się, pod przewodnictwem neutralnego komisarza wyznaczonego przez rząd niemiecki, egzamin nauczycielski drugiego stopnia (stosownie do zarządzenia z 13.07.1912 o przyjęciu w poczet nauczycieli i o prawach do stałego zatrudnienia), który zdałem z oceną „bardzo dobry”. Moim życzeniem jest, po powrocie z niewoli, podjęcie pracy w poprzednim miejscu, w Czerwionce, jako na stałe zatrudniony nauczyciel.
    Edgar Wischeropp, nauczyciel porucznik rezerwy (130-sty Regiment Rezerwy Piechoty)

    • Ta odpowiedź została zmodyfikowana 3 weeks, 1 day temu przez Jan Proski.
    #21574
    borysa86
    Użytkownik

    Bardzo Panu dziękuje. Mógłbym prosić Pana o kontakt ze mną na maila borysa86@gmail.com

    #21578
    Alfsigr
    Użytkownik

    Nie wiym jak u wous panie Prouski ale u nous to sie chadziajskie chopcy widokiym piyknej dziąszki “delektują” a Edgar był na pewno zadowolony, może nawet dumny z tego że dostał się na wyższą szkołę…

    (Genießen ist nicht gleich genießen)

    “…delektowałem się moim przygotowaniem zawodowym w instytucie przygotowawczym w Pszczynie…” ( ??? )

    #21585
    Jan Proski
    Użytkownik

    @alfsigr
    Masz rację wywrotowcu spod znaku sokoła. Wyraz -zadowolony- albo -dumny- brzmi lepiej. Ale wiesz, ja nie piszę epopei narodowych. Tłumaczę “jak leci” i staram się wiernie przekazać istotne informacje zawarte w dokumencie.
    Twój prywatny “styl literacki” przypomina mi biednego Janka Muzykanta, który miał talent ale niestety bez możliwości jego rozwinięcia. I wiesz jak skończył.

    Dziąszki pisze się dziołszki. Chłopie, urodziłeś się “hań tam za wodom?” Już raz proponowałem, pisz lepiej normalnie po polsku. Gotki Hanysow, tak nos przeca nazywocie, niy szafnies w życiu.

    PS – Tłumaczenie skorygowałem, dziękuję za “twórczą krytykę”

    #21595
    Alfsigr
    Użytkownik

    Z tymi dziąszkuma to mołs może i racjoł, a tyś jes chyba tyn co to złuncuł te wsyskie ślunskie dialekty w jedyn i ustaluł ślunskoł pisownia.
    Jak ci sie moje pisanie nie podoboł to go nie cytej.

    Gotka pise sie godka a u nołs gołdka, a terołs leć do swoich sie pogotać…

    #21596
    Jan Proski
    Użytkownik

    Richtik, Twoje pisanie mi sie niy podobo. Besto zech na to nawet niy wejrzoł.🤣

    Suchej, jak ślonske dialekty niy majom ustalony pisowni, to cymu pados, że gotka pise sie godka?

    W języku polskim dopuszcza się częściowo zasadę “czytaj tak, jak jest napisane”. Posługując się językiem / dialektem nie posiadającym reguł pisowni należy dopuścić drugą zasadę, mianowicie „pisz tak, jak mówisz”.

    gotka – mowa, rzeczownik
    godać – mówić, czasownik

    A teraz ida sie pogodać z mojymi w moji gotce!

    #21626
    Alfsigr
    Użytkownik

    Co do “gotki” nie jes zech przekunany ale niech tam.
    Podoboł mi sie ta zasada : pis jak godołs

    Co do mojego pisanio to Ci powiym: naucys sie.

Przeglądajasz 9 wpisów - od 1 do 9 (z 9)
  • Musisz być zalogowany aby odpowiedzieć na ten temat.