Rodzina Huj/Huy z Wilkowyj , Maturzonką z Panewnik

Strona główna Fora Nasze drzewa Rodzina Huj/Huy z Wilkowyj , Maturzonką z Panewnik

Otagowane: 

Przeglądajasz 9 wpisów - od 1 do 9 (z 9)
  • Autor
    Wpisy
  • #51297
    Gorzola
    Użytkownik

    Dzień dobry
    24.02.1745 w parafii Mikołowskiej bierze ślub Georgium Huj z Wilkowyj z Marianną Maturzonką z Panewnik ,świadkowie ślubu Jacobus Zychon i Jacobus Kuczewih?
    Wiem że Georg był synem Grześ Huja z Wilkowyj.
    Czy ktoś coś wie o rodzicach małżonków? Lub jakiekolwiek informacje o rodzinie Huj/Huy z Wilkowyj?
    Z góry dziękuję pozdrawiam

    #51298
    AdamKropek
    Użytkownik

    Dzień dobry,
    wg mojej wiedzy, gdzie sam szukałem aktu ślubu z Panewnik (z okresu 1722-1738) parafia Mikołów, trzeba udać się osobiście do AAD – bo są mikrofilmy – lub zlecić kwerendę. W moim odnalezionym akcie z 1731 – są tylko świadkowie.

    W książce Pana Obetkona: „Mieszkańcy … w świetle katastru karolińskiego …” z 1725 w Wilkowyjach nie ma takiego nazwiska. Natomiast w Mikołowie (na przedmieściach) jest osoba: Stentzel Hny (Huy).
    Pozdrawiam

    • Ta odpowiedź została zmodyfikowana 1 week, 5 days temu przez AdamKropek.
    #51300
    Rado
    Użytkownik
    #51303
    Andrzej
    Użytkownik

    Dzień dobry
    Temat złożony, ponieważ będzie obejmował przeglądanie danych z kilku wiosek pod kątem imion. Już nie koniecznie będzie to samo nazwisko Huj. Piszesz, że Georg był synem Grzesia, to idź tym tropem, wyszukaj wszystkie dzieci Grzegorza z ? Właśnie tu będziesz miał problem, bo nie jest znana (żona / matka) Huja. Ale już drogą eliminacji będziesz mógł określić jakiej konkretnej pary będziesz szukał.
    Teraz konkrety, będzie Ci potrzebna wiedza, bo już Twoje poszukiwania muszą się oprzeć o źródła czyli ADD i księgi robocizn z klucza lędzińskiego, do którego należą Wilkowyje. W roku 1740 w grupie Gartnerów wpisany jest „Grygier Chuÿ zu Nikolaÿ”.
    Jak prześledzisz robocizny wstecz to będziesz wiedział w którym momencie była przeprowadzka. A dalej to już siedzenie i analiza. I szukanie Jerzego syna Grzegorza.

    Powodzenia Andrzej

    #51304
    Gorzola
    Użytkownik

    Mam książkę gospodarstw z Wilkowyj 1718-1775 i w 1718.r pojawia się Grygier Chuy później Grześ (nie wiem czy to ta sama osoba) a później właśnie Georg stąd też wiem że Georg był synem Grzesia. Wiem że Grześ musiał umrzeć w okolicach 1760-1763.r ponieważ w 1760 roku ostatni raz się pojawia.Jak napisałem tego samego dnia o metryke chrztu do Archidiecezji odpisali mi że nie ma żadnej metryki Georga oraz Marianny.

    #51305
    Andrzej
    Użytkownik

    No, i tu nie do końca się z Tobą zgodzę co do stwierdzenia (Georg syn – Grześ ojciec). Co wcześniej mogło być logiczne, to teraz nie do końca, ponieważ w podanym zakresie już występuje, a Ty masz okres dużo późniejszy. Możliwe, że na gospodarstwo Hujowe przyszedł Grześ z Mikołowa, ale nie musiał mieć nazwiska Huj. Objął to gospodarstwo i przyjął to nazwisko.
    Teraz pytanie, o jaką metrykę pisałeś? Georga Huja i Marianny Maturzanki (Matura)? Mogły te osoby być pod innymi nazwiskami.

    Andrzej

    #51306
    Andrzej
    Użytkownik

    Dobra, a jeszcze Cie dali przepytam, bo sie cofasz już poza rok 1745, a co wiesz po tym roku? Dzieci tej pary, od kiedy w Wilkowyjach? a może oni po ślubie byli w Panewnikach? Dopiero potem przyszli do Wilkowyj.
    Moim zdaniem wróć do rzeczy pewnych, i sie cofaj z roku na rok. Ale nie koniecznie na nazwisko Huj. Te może być już nabyte poprzez przejecie parceli, mimo że ślub określiłeś i taki wytypowałeś (mimo zleconej kwerendy) może nibyć tym co jest, albo jest, a nazwiska dzieci z tego małżeństwa nie są Hujowe (za przeproszeniem).
    Jak pisałem temat złożony, jak cała parafia mikołowska.

    Pozdrawiam serdecznie
    Andrzej

    #51307
    Gorzola
    Użytkownik

    O wszystkich dzieciach nie wiem.Mieli syna Franza ur1756.r zmarły w 1835r w Wilkowyjach pozniej syn Franza oraz jego żony Marii 1763-1843r., Nicolaus ur 1798r urodzony w Wilkowyjach. Jest jeszcze jakiś Anton Huy ur 1759-1826.r który żył w Wilkowyjach ale nie wiem kogo synem był możliwe że właśnie Georga i Marianny.

    #51308
    Zygmunt
    Użytkownik

    W latach 60-tych na cmentarzu w Mikołowie to nazwisko jeszcze można było spotkać na nagrobkach. Potem znikło (z powodów oczywistych); podobnie zresztą, jak nazwisko Cipa. NB. dla czytelników nie-Ślązaków. Te wyrazy na Śląsku wtedy nie były uważane za nieprzyzwoite. Dopiero gdzieś w latach siedemdziesiątych ich nosiciele pozmieniali swoje nazwiska, pod przemożnym wpływem ogólnej polszczyzny…

    Pozdrowienia,

    Zygmunt

Przeglądajasz 9 wpisów - od 1 do 9 (z 9)
  • Musisz być zalogowany aby odpowiedzieć na ten temat.