Zniszczone akta USC

Strona główna Fora Źródła genealogiczne Zniszczone akta USC

Przeglądajasz 9 wpisów - od 1 do 9 (z 9)
  • Autor
    Wpisy
  • #44119
    custer
    Użytkownik

    Dzień dobry,
    W moich poszukiwaniach genealogicznych doszedłem do momentu, w którym muszę sobie zadać pytanie: czego już nie znajdę, bo zostało zniszczone?
    Dlatego pytam:
    akta z których USC z terenów Górnego Śląska z lat 1874-1899 się nie zachowały?

    ------
    Dziękuję i pozdrawiam
    Krzysztof

    #44122
    Artur
    Użytkownik

    Dobry,

    To zbyt ogólne pytanie. Odpowiedź na nie zajęłaby co najmniej kilkanaście stron. Ponadto, to że księgi się zachowały, nie oznacza, że są one kompletne. W SzWA czy w samych AP nie ma informacji dla większości braków: jest księga, ale nie możemy znaleźć jakiegoś aktu, który tam powinien być, bo brakuje stron.

    Z takich USC, z których przepadły wszystkie pierwopisy, to np. USC w Bziu, Golasowicach, Pielgrzymowicach (od 1878) i w Czuchowie. Spore braki także w USC w Studzionce czy w Gorzyczkach.
    USC w Czuchowie był odtwarzany w 1949 roku, ale odtworzeń dokonywano 60 lat wstecz dla małżeństw i 50 lat wstecz dla zgonów względem roku 1949, czyli małżeństwa z Czuchowa mamy od 1889, a zgony od 1899. Urodzenia odtwarzano kompletnie. Podobna sytuacja była w innych USC, gdzie odtwarzano (najczęściej w 1949) roku księgi – nie odtwarzano ksiąg starszych niż w/w, stąd tam najwięcej braków. Odtworzeń dokonywano na zapotrzebowanie konkretnego USC, a nie automatycznie. Czyli jak brakuje jakiejś księgi np. z 1930, to po prostu USC nie miał takiej potrzeby.

    Przepadły także pierwopisy ksiąg UMZ w powiecie raciborskim dla bodaj 32 USC, a wtóropisy obejmują okres jedynie do 30.06.1938. Dlatego powiat raciborski jest opracowany w większości jedynie do czerwca 1938 roku.

    Co do pojedynczych braków ksiąg, to podam kilka przykładów: USC w Golejowie: brak 1 księgi małżeństw i 4 ksiąg zgonów. USC w Gardawicach: brak 6 ksiąg zgonów. USC w Marklowicach: brak części zgonów rocznika 1900. Itd.

    Braki ksiąg widać fajnie w Genetece na pasku ukazującym zakres opracowanych lat – te lata, których brakuje, są po prostu nieopracowane. Niestety, nie widać na tym pasku braków pojedynczych stron w księgach. Można wpisać w okno wyszukiwania po prawej stronie (tuż nad kolumnami z kwadracikami z dodatkowymi informacjami) słowo „brak”. Tam, gdzie brakowało strony, a było to odnotowane w uwagach, tam się nam pojawią wyniki z brakami.

    Inna sprawa – część aktów była odtwarzana sądownie w księgach bieżących, czyli czasem grubo po zakończeniu wojny.

    To, że nie zachowały się księgi USC, nie oznacza, że poszukiwania są zakończone – istnieją przecież księgi wyznaniowe, które równolegle były prowadzone na parafiach.
    Większość się zachowała, ale przepadły wszystkie księgi dla np. Bzia, Pawłowic czy Warszowic. Czyli Bzie byłoby chyba jedyną miejscowością, gdzie nie zachowały się ani księgi parafialne, ani USC. Może ktoś coś jeszcze dopisze.

    Pozdrawiam,
    Artur

    #44124
    Artur
    Użytkownik

    A tu przykłady, jak można sprawdzić, czy dana księga (lub inny materiał, który był indeksowany) jest kompletna, o ile indeksujący zawarł to w uwagach (patrz uwagi pod literką 'i’ w kolumnie „uwagi”)

    https://geneteka.genealodzy.pl/index.php?op=gt&lang=pol&w=12sl&rid=13529&bdm=D&rpp1=0&ordertable=%5B%5B0,%22asc%22%5D,%5B1,%22asc%22%5D,%5B2,%22asc%22%5D%5D&searchtable=brak&rpp2=50

    #44125
    Andrzej
    Użytkownik

    Tak jak Artur pisze. Tymat bardzo złożony, bo to co było przed 1874, czyli przed powstaniem USC było oparte podległe pod administracja sądowa (czytej akta stanu cywilnego) przeszło przeszło pod administracja. Może podom przykład aby było wiadomo w czym rzecz. Parafia Bielszowice zapisywana pod ASC po powstaniu USC było do 1900 podległe pod USC Bielszowice. Z tego powstało USC Kończyce i USC Pawłów.
    Parafia Woszcyce, mimo że niespotkołech ASC z tej parafii, to ilość powstałych USC w 1874 a co zatem idzie jest zawsze zagadkowo. USC Mokre mo do pewnego wieś Zawiść, a USC Śmiłowice wieś Panewniki, które powinny być administracyjnie podległe być pod Katowice, co sie stało, ale dopiero (chyba) w 1900 r.

    A teraz co do zniszczonych akt USC, z tego co wiem to nie ma USC Przyszowice, bo spłonęły. Akta są dopiero od 1900 (i to prawdopodobnie odtworzeniowe). Nie wiem co z zasobami USC Gierałtowice. Na SZWA dopiero podany jest rok 1930! Czyżby to było w jednym budynku?
    Kolejny ubytek ksiąg jest w USC Chudów, gdzie nie ma pierwszych 3 lat. Zasób jest od 1877 do 1934. Co dalej?
    Z parafii Bujaków wyodrębniły się trzy wsie: Bujaków, Paniowy, Paniówki. Swoje pełne akta z USC mają Bujaków, Paniowy, a Paniówki są z tego co teraz w dwóch osobnych zasobach. Pierwszy od roku 1910, drugi od 1913. Gdzie wcześniej były? Czy pod USC Chudów?

    Jak do tej pory nie udało mi się spotkać z wykazem administracyjnym, w którym byłyby opisane USC od kiedy powstały i jakie zawierają miejscowości. Nie jednokrotnie sami urzędnicy mają z tym problem.
    Po drugie, jak sie nie przegląda na bieżąco ksiąg USC to i pamięć już nie ta. USC Chudów przeglądałem 10 lat temu i nie pamiętam, możliwe że pod USC podlegały wtedy Paniówki.

    Andrzej

    #44126
    Andrzej
    Użytkownik

    Moga dodać, że pomocne dla archiwistów w AP Gliwice i AP Pszczyna były mapki sporządzone według administracji podległych pod dane archiwum i zaznaczone miejscowości podległe pod dany USC. Ale czy one zawierały braki? Raczej nie, ale dawały im orientację, gdzie co jest i jaki mają stan w sowim archiwum.
    Obecnie jeśli wszystko odbywo sie w sieci trudno trudno nadążyć za nowościami, dopływami itd. Kontakt osobisty w archiwum dawoł ta możliwość. Nie wszystko sie do tej sieci przenieść.

    Andrzej

    #44127
    Artur
    Użytkownik

    O tych mapkach nie wiedziałem. Ciekawe by to było. Jak w AP, to może niech ktoś skopiuje i wrzuci tutaj na stronę.

    Jeszcze dodam parę uwag dotyczących potencjalnych braków ksiąg w APach.

    W 1945 roku w maju/czerwcu rozpoczęto rejestrację aktów po polsku. Dotychczasowe księgi niemieckojęzyczne zamknięto odpowiednią adnotacją i rozpoczęto rejestrację na polskojęzycznych formularzach. Tylko mało który USC posiadał takie nowe księgi, więc wybierano spośród starych roczników taki, w którym było najwięcej pustych stron i w nim od maja/czerwca zapisywano dane zdarzenie (zazwyczaj była to księga z drugiej połowy lat 1930-tych).
    I są sytuacje, że jakiś USC przekazał komplet ksiąg do AP do roku 1942, ale brakuje rocznika np. 1937. I to niekoniecznie musi oznaczać, że dana księga się nie zachowała, ale być może do niej wpisywano akty z 1945 roku, a sama księga, z racji, że zawierała akta młodsze, niż 80 lat, nie mogła zostać przekazana do AP. Kilkanaście takich przypadków miałem, na pewno USC Bluszczowy i USC Świerklany.

    Inną możliwością, że są „dziury” w przekazywanych przez USC do AP rocznikach może być fakt, że odtwarzano kilka/wiele roczników jeden tom, np. odtworzono lata 1904, 1914, 1924 i 1939 w jeden tom, a USC przekazało dotąd księgi do 1935, więc nie mogło przekazać tych, co są współoprawne z rocznikiem 1939.

    Jeszcze innym przykładem jest dziwna interpretacja przepisów przez niektóre USC, że za datę zamknięcia księgi, uznają datę sporządzenia odpisu. Czyli mamy np. księgę zgonów z 1900, ale odtworzoną w 1949 roku i USC liczy 80 lat od roku 1949, a nie od roku 1900. Przez to część ksiąg nie trafia do AP (taka sytuacja była w USC w Czerwionce-Leszczynach, że bardzo długo był wstrzymywany USC Czuchów do przekazania do AP, gdyż w całości był odtworzony w 1949 roku – na szczęście USC zmienił zdanie i już przekazał te księgi do AP).

    Temat dość złożony, więc trzeba konkretnie każdy przypadek rozpatrywać.

    Pozdrawiam,
    Artur

    #44133
    custer
    Użytkownik

    Bardzo dziękuję za odpowiedzi. Jak się szuka to trzeba wiedzieć co jest, ale też czego nie ma.
    Szukając mojego Jana Szafrańca z Orzesza, żyjącego w latach 1840-1896 i dwukrotnie żonatego, trudno mi się pogodzić z tym, że śladu tych ślubów nie ma.
    Mam jeszcze pytania: jeśli nie ma pierwopisow to oznacza to także brak wtoropisow (poza odtworzeniem)? Czy na genetece jest już zindeksowane wszystko co było dostępne w latach 1874-1899?

    ------
    Dziękuję i pozdrawiam
    Krzysztof

    #44136
    Andrzej
    Użytkownik

    Krzysiek wiym, że my pisali już na forum,
    ale może pociongnymy tyn tymat Twojego Szafrańca mejlowo.
    Niy wiym czy na forum czytających bydzie interesować wędrówka dzieci Jana Szafrańca.
    Możliwe, że to wiysz, a jak niy to wtedy sie popiszymy.

    Pozdrawiom
    Andrzej

    #44137
    custer
    Użytkownik

    Ok, zbiorę co o nim wiem i napiszę. Dziękuję

    ------
    Dziękuję i pozdrawiam
    Krzysztof

Przeglądajasz 9 wpisów - od 1 do 9 (z 9)
  • Musisz być zalogowany aby odpowiedzieć na ten temat.