Rodzina ŚWIERKOT

Strona główna Fora Nasze drzewa Rodzina ŚWIERKOT

Przeglądajasz 2 wpisy - od 1 do 2 (z 2)
  • Autor
    Wpisy
  • #8128
    Damian Jureczko
    Administrator

    Z tego co wiem, przynajmniej dwie osoby z naszego GTG interesuje genealogia rodziny Świerkotów. Jako, że sam od dawna spotykam się z tym nazwiskiem poszukując w parafii suszeckiej postanowiłem utworzyć wątek poświęcony Świerkotom licząć, że zostanie rozwinięty przez osoby zainteresowane.
    Na poczatek podaję link do strony rodzinnej Świerkotów : ŚWIERKOTY z KRYR

    Bardzo fajna strona z drzewami genealogicznymi.(Szkoda, że brak nowych wpisów)

    Kolejne informacje mozna uzyskać z książki p. Zygmunta Orlika ” Wierność Korzeniom WCZORAJ i DZIŚ GMINY SUSZEC” (polecam książki p. Zygmunta wszystkim tym, którym bliska jest ziemia pszczyńska).

    ” W marcu 1753 roku właścicielem tego “statku” (gospodarstwa) (chodzi o tzw. Wolną karczmę) został Jan Świerkot. Do tej pory Świerkotowie byli właścicielami wolnego sołectwa w Porębie, które w roku 1620, a więc w okresie wyniszczającej wojny 30-letniej, nabyli od niejakiego Glinki.
    Spadkobiercą Jana Świerkota został jego syn Grzegorz. Gospodarował od 1799 r. do swej śmierci w 1813 roku. Zostawił po sobie wdowę Mariannę , synów Mateusza i Jana (częste imię u Świerkotów) oraz córkę Annę. Gospodarstwo przejął Mateusz. Mając 35 lat owdowiał i w roku 1820 ożenił się z Marianną Mrowiec. Od roku 1850 gospodarował syn Antoni i jego żona Zuzanna z domu Szczypka. Po nim dziedziczy kolejny Jan i następnie jego syn o tym samym imieniu. Gospodarstwo to, które mozna by nazwać folwarkiem (ok. 80 ha), było wysoko towarowe i zatrudniało stałych oraz sezonowych robotników najemnych. Posiadało pierwszy we wsi traktor. Po II wojnie światowej podzielono je pomiedzy synów Alojzego i Jana. Pewną część otrzymała także córka Irena.

    (…) Na początku XX. wieku Świerkotowie zbudowali przy dzisiejszej ul. Wyzwolenia z gruntu nowa karczmę, którą kryrzanie określali mianem “Na Kympce”.”

    Nazwisko to mozna prześledzić także w naszych wykazach mieszkańców. Na koniec jeszcze jeden fragment w/w książki, który jest związany z bratem mojego przodka;)
    Jest to fragment listu z 1895 roku (mam nadzieję, że Krzysiu przyniesie mi kiedyś zdjęcie oryginału)

    ” Do Szanownego Centralnego Książęcego Zarządu w Pszczenie.
    Dnia 11 maja mam proces z Sołtysem Johannem Świerkotem o przejazd na Bagno. A przecież książe też ma tam łąki i jeźli ja przegram to i Książę straci i temu proszę o pomoc w procesie. (>>>) Upraszam uniźnie raczyć nie mieć zazłe, bo jak wiadomo to ja nie umiem mówić po niemiecku ani czytać ani pisać, takem napisał po polsku, a niemam żadnego zaufanego pisarza co by mi napisał tak cobem się mog zwierzić iżem tak napisze jak ja sobie życzem, takem to sam napisał.
    Zostajem ze szacunkiem niżej podpisany
    Johann Jureczko siodłok z Kryrow”

    • Ten temat został zmodyfikowany 4 years, 1 month temu przez Damian Jureczko.
    • Ten temat został zmodyfikowany 4 years, 1 month temu przez Damian Jureczko.
    #8170

    Lorenz i Marianna Swirkot-Sussetz 1881 rok.
    S. Schydlowski

    Attachments:
    You must be logged in to view attached files.
Przeglądajasz 2 wpisy - od 1 do 2 (z 2)
  • Musisz być zalogowany aby odpowiedzieć na ten temat.