Volkslista Górny Śląska

Strona główna Fora Źródła genealogiczne Volkslista Górny Śląska

Otagowane: 

Przeglądajasz 15 wpisów - od 31 do 45 (z 45)
  • Autor
    Wpisy
  • #19022
    To_Jo
    Użytkownik

    Można porównac ze słowem „deutsch” w linijce dotyczącej języka. Litera „t” jest niewidoczna, ale przy szybkim pisaniu może się zdarzyć

    • Ta odpowiedź została zmodyfikowana 4 years, 7 months temu przez To_Jo.
    #19260
    hanys1971
    Użytkownik

    Prowadzę badania i mam pytanie. Czy ktokolwiek z tutaj dyskutujących widział lub zna kogoś, kto widział ankietę, którą Ślązacy musieli wypełniać, na podstawie której przydzielano im kategorię DVL? Ja odnoszę wrażenie, że po dokumentach dotyczących volkslisty pozostały tylko wspomnienia i ogólne opinie, a także opracowania historyczne. Dokumentów chyba nie ma. Wiadomo, że Niemcy (moim zdaniem celowo) zostawili je w urzędach, nie zniszczyli ich uciekając przed frontem. Komuniści je przejęli w ten sposób, że poszczególne władze samorządowe przekazywały te zbiory do lokalnych Urzędów Bezpieczeństwa. Ale od tamtej pory znamy tylko jakieś ogólne dane liczbowe, liczbę osób zrehabilitowanych itp. Ale gdzie te dokumenty są? Czy w ogóle jeszcze są? Odnoszę wrażenie, że celowo je zniszczono, aby nie pozostały po nich urzędowe dowody. Jeśli jestem w błędzie, to proszę o wskazówki. Z góry dziękuję.

    #19262
    Pyjter
    Użytkownik

    Temat DVL byl zawsze tematem drazliwym ( i takim tez z przeroznych wzgledow pozostanie ) dlatego zaskoczyla mnie informacja na stronie Archiwum Katowice o mozliwosci otrzymania materialow na ten temat.
    Oczywiscie po zlozeniu wniosku nic wiecej oprocz standartowego ” nic nie znaleziono ” nie otrzymalem .
    Swoja droga jestem ciekawy czy ktos z forumowiczow jakiekolwiek materialy na ten temaz z AP juz otrzymal ?
    Sama DVL , sposob jej przydzielania , wnioski ktore trzeba bylo wypelnic, sprawa dobrowolnosci – wszystko to obroslo w mity i legendy …
    Moge ci pomoc jezeli chodzi o , jak piszesz , ankiete do wypelnienia w celu otrzymania DVL . Zdarzylo mi sie takowe widziec i cos tam sobie wynotowac .
    W powiatach znajdowaly sie odpowiednie urzedy gdzie skladalo sie tzw. Fragebogen zur Ermittlung der deutschen Volkszugehörigkeit czyli kwestionariusz do okreslenia niemieckiej przynaleznosi narodowej.
    Dane osobowe : imie,nazwisko,miejsce i data urodzenia ,miejsce zamieszkania w roku 1918 , w roku 1932 i w roku 1939, stan cywilny , dane osobowe ewentualnego malzonka itp.Dane osobowe rodzicow i dziadkow skladajacego wniosek .
    Wyznanie . Ewentualni czlonkowie rodziny wyznania mojzeszowego . Pouczenie o przymusie skladania tej informacji w najlepszej wierze i zgodnie z prawda.
    Obywatelstwo w przeddzien II WS . Zawod aktualny i zawod przed II WS . Miejsca pracy.Jezyk ojczysty ( niemiecki , polski , czeski ). Jezyki obce ( niemiecki , polski , czeski ).Wyksztalcenie ( szkola niemiecka , szkola polska , jak dlugo i kiedy ) .
    Pytanie o przynaleznosc do polskich partii czy organizacji .Pytanie o odznaczenia ( niemieckie , austro-wegierskie , czeskie , polskie ). Pytanie o przesladowania na wskutek przynaleznosci do niemieckiej grupy narodowosciowej ( deutsche Volkszugehörigkeit ).

    To tyle jesli idzie o sama ankiete . To mam wynotowane. Nie jestem juz pewien czy nie trzeba bylo dodatkowo podawac informacji o ewentualnej dzialolnosci w przedwojennych organizacjach mniejszosci niemieckiej , uczeszczania dzieci do szkol dla mniejszosci niemieckiej , jezyka uzywanego w domu itp itd.

    #19264
    To_Jo
    Użytkownik

    Po internecie krąża takie formularze, które wypełnione należało oddac w odpowiednim urzędzie. Czy są prawdziwe, nie potrafię powiedzieć. Wypełnionej ankiety jeszcze nie widziałem.

    • Ta odpowiedź została zmodyfikowana 4 years, 4 months temu przez To_Jo.
    Attachments:
    You must be logged in to view attached files.
    #19270
    Pyjter
    Użytkownik

    Moze byc ze sa prawdziwe. Zakres pytan pokrywa sie z tym co wynotowalem. Te kwestionariusze sa graficznie duzo bardziej nowoczesne, ze tak powiem …Ale moze dlatego ze dotycza Stadtkreis Kattowitz – Powiatu Miejskiego duzego miasta.

    #19278
    Adam
    Administrator

    Ja osobiście pytałem o to w AP Katowice. Można e-mailem złożyć zapytanie o przodków z podaniem ich miejsca zamieszkania w czasie okupacji. Nic nie znaleziono. Powiedziano mi też że w archiwum DVL zachowały się tylko szczątkowo.
    Wg mnie zostały zniszczone albo uległy zniszczeniu pod koniec wojny. Może istniały jakieś indeksy. Spotkałem się z procesem weryfikacyjnym gdzie władze polskie nie miały dostępu do aktualnej listy DVL i wyrok zapadł na podstawie informacji z USC.

    #28904
    pogoda
    Użytkownik

    Volkslista z Górnego Śląska
    W tym artykule można coś znaleźć.

    Pogoda dla miasta Rybnik oraz ciekawostki genealogiczne i historyczne na temat miasta Rybnik.

    #28905
    Adam
    Administrator

    Volkslista z Górnego Śląska
    W tym artykule można coś znaleźć.

    Strona nie istnieje.

    #28936
    Mateusz G
    Użytkownik
    #28942
    Waldek Szuba
    Użytkownik

    Szkoda że, autor już w pierwszym zdaniu mówiąc delikatnie mija się z prawdą.

    Waldek

    #28951
    Adam
    Administrator

    Szkoda że, autor już w pierwszym zdaniu mówiąc delikatnie mija się z prawdą.

    Waldek

    Dokładnie. Co za bzdura. Nie omieszkałem tego skomentować.

    #28952
    Pyjter
    Użytkownik

    Panowie, autor ma racje! O przydzielenie DVL trzeba było wnioskować, nikt nie wzywał do urzędu i kazał podpisywać!
    Oczywiście można temat trochę zrelatywizować i rozszerzyć, pokazać przyczyny dla których się podpisywało, nazwać problemy wiążące się z decyzja o niepodpisaniu. To fakt.

    #28953
    Mateusz G
    Użytkownik

    fragment tekstu Mirosława Węckiego z Biuletynu IPN nr 9/2017:

    „Podstawą wpisu na DVL były wnioski. Mieli je złożyć wszyscy mieszkańcy przedwojennego województwa śląskiego, którzy osiągnęli pełnoletniość do 26 października 1939 r. (a więc do momentu wejścia w życie dekretu o aneksji). Początkowo miały one mieć, przynajmniej oficjalnie, charakter dobrowolny. Już na początku 1942 r. wprowadzono jednak przymus ich składania. Obowiązywał on na Górnym Śląsku (w byłym województwie śląskim) i Pomorzu, co wyraźnie odróżniało akcję folkslisty na tych obszarach od pozostałych okupowanych ziem polskich. Każdy pełnoletni mieszkaniec był zobowiązany do pobrania i wypełnienia stosownego formularza w urzędach gminnych lub lokalnych biurach partii nazistowskiej. Niejednokrotnie wypełniali je za „wnioskodawców” niemieccy urzędnicy. Formularze były w istocie wielostronicowymi ankietami, zawierającymi m.in. pytania o pochodzenie, wyznanie, narodowość i przeszłość polityczną. Na końcu znajdowała się formułka informująca, że ankietowany stale, przed 1 września 1939 r., przyznawał się do niemieckości. Chociaż w ankiecie nie było zapisu, że ankietowany ubiegał się o wpis na folkslistę, to właśnie na podstawie ankiet i „wywiadu środowiskowego” komisje DVL decydowały o wpisie do konkretnej grupy – często wbrew rzeczywistemu poczuciu przynależności narodowej danej osoby.”

    #28955
    Adam
    Administrator

    Panowie, autor ma racje! O przydzielenie DVL trzeba było wnioskować, nikt nie wzywał do urzędu i kazał podpisywać!
    Oczywiście można temat trochę zrelatywizować i rozszerzyć, pokazać przyczyny dla których się podpisywało, nazwać problemy wiążące się z decyzja o niepodpisaniu. To fakt.

    Pyjter. Nie nie ma racji i z całym szacunkiem ty też nie. Mateusz G właściwie wszystko opisał. Ja dodam jeszcze cytat Ryszarda Kaczmarka autora książki „Polacy w Wermachcie”: (…)– Trzeba pamiętać, że przynależność do grupy była ustalana odgórnie. Wypełnienie ankiety było obowiązkowe. Za zaniechanie groziły kary. Najpierw trzymiesięczna odsiadka w więzieniu, a jeśli kara nie poskutkowała, areszt był przedłużany. W praktyce oznaczało to wywiezienie do obozu koncentracyjnego – mówi prof. Ryszard Kaczmarek, historyk. (…)

    Zacytuję też taką Śląską rymowankę: „Jeśli się nie wpiszesz, twoja wina, bo wnet cię wyślą do Oświęcimia, a jak się wpiszesz, ty stary ośle, to ciebie Hitler na Ostfront pośle”

    #28956
    Pyjter
    Użytkownik

    Drogi Adamie, problem w tym , ze przy dociekaniu dobrowolności przy składaniu wniosków o przydzielenie DVL historycy nie sa w lepszej sytuacji niż my wszyscy! Jako ze OFICJALNIE przymusu nie było (tu wszyscy sa zgodni) nie mogło być również OFICJALNYCH kar dla odmawiających. A ze sami w tamtych czasach nie żyli musza siłą rzeczy opierać się na relacjach i wspomnieniach. Pan z IPN pisze, ze na początku 1942 roku wprowadzono przymus. Nie podaje jednak źródła tej informacji. Co gorsza nie wyjaśnia , po co tak późno miałby być wprowadzany OFICJALNY przymus skoro Prof. Kaczmarek podaje, iż w tym samym roku DVL posiadało już 1 450 tys. Górnoślązaków! Dwa lata później (wg tego samego Kaczmarka) liczba ta była większa jedynie o 27 tys.
    Co do „przymusu na początku 1942” to lutym 1942 Gauleiter Bracht zwrócił się do swoich „ górnośląskich ziomków” i kazał oplakatować miasta i wsie. Te plakaty zachowały się do dzisiaj. Jedyne zdanie które można odczytać jako groźbę brzmi: „ Kto do dnia 31marca 1942 nie złoży wniosku , potwierdzi tym samym swoja rezygnacje ze starań o przyjęcie go do niemieckiej społeczności i musi jasno zdąć sobie sprawę ze w przyszłości będzie traktowany jako Nie-Niemiec”.
    Tu dochodzimy do faktu który nigdy się w tego typu dyskusjach nie pojawia, a mianowicie wymiernych korzyści z faktu posiadania DVL! Lepszych racji żywnościowych, dostępu do usług służby zdrowia, możliwości kształcenia itp. Czy jest dziwnym ze dla większości były to decydujące argumenty za złożeniem wniosku? A zaciąg do Wehrmachtu? Ten zaczął się już pod koniec 1939 kiedy o DVL nikomu się jeszcze nie śniło. Nawet cytowany Bracht przedłuża w swej odezwie termin złożenia wniosku o DVL dla „ będących na służbie żołnierzy Wehrmachtu i innych osób będących w Kriegsdienst” …

Przeglądajasz 15 wpisów - od 31 do 45 (z 45)
  • Musisz być zalogowany aby odpowiedzieć na ten temat.