Dziękuję,
To ten sam rejon – Kania Str. przechodzi bezposrednio w Victoria, wiec możliwe, że najmował tam lokal rok wcześniej.
Mam zagwozdkę z tym moim Johannem, bo pochodzi z Brzeczkowic, przeniósł sie za robotą do Sielca (Sosnowiec), poznał Emmę w Mysłowicach, pierwsze dzieci rodziły sie w Szopienicach/Bogucicach/Zawodzie (1901-1906), Johann dalej robił w hucie w Sosnowcu.
I nagle Zabrze, ki czort?
Może porewolucyjne konsekwencje?
Dziś już nikt w rodzinie nie pamięta.
No i potem Ruda.