Nasze linie ojcowskie…

Praktycznie każdy człowiek rozpoczynający swą przygodę z genealogią zaczyna szukać po linii ojcowskiej. Pomimo pochodzenia od wielu rodów, wiekszość z ludzi identyfikuje sie głównie z nazwiskiem otrzymanym po swoim ojcu. Jednak genealogia rodowa ma swój kres, a granice cofnięcia się w czasie wyznaczają zachowane księgi metrykalne. Jeśli pochodzimy w linii prostej od chłopa, mieszczanina to w najlepszym przypadku uda się nam cofnąć do XVII, góra XVI wieku. W przypadku szlachty można cofnąć się czasem dalej, ale nie jest to reguła. Z pomoca przychodzi GENETYKA. Dziś wykonując odpowiednie badania możemy cofnąć się w czasie do samego początku, wywodząc pochodzenie swojej linii ojcowskiej  od jednego człowieka, bedącego przodkiem w linii prostej wszystkich żyjących osób tzw. Y-Adama.

LINIE PATRYLINEARNE Członków GTG Silius Radicum

Praktycznie każdy człowiek rozpoczynający swą przygodę z genealogią zaczyna szukać po linii ojcowskiej. Pomimo pochodzenia od wielu rodów, wiekszość z ludzi identyfikuje sie głównie z nazwiskiem otrzymanym po swoim ojcu. Jednak genealogia rodowa ma swój kres, a granice cofnięcia się w czasie wyznaczają zachowane księgi metrykalne. Jeśli pochodzimy w linii prostej od chłopa, mieszczanina to w najlepszym przypadku uda się nam cofnąć do XVII, góra XVI wieku. W przypadku szlachty można cofnąć się czasem dalej, ale nie jest to reguła. Z pomoca przychodzi GENETYKA. Dziś wykonując odpowiednie badania możemy cofnąć się w czasie do samego początku, wywodząc pochodzenie swojej linii ojcowskiej  od jednego człowieka, bedącego przodkiem w linii prostej wszystkich żyjących osób tzw. Y-Adama.

LINIE PATRYLINEARNE Członków GTG Silius Radicum

Skomentuj

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *