Prośba o tłumaczenie aktu zgonu

Strona główna Fora Tłumaczenia Prośba o tłumaczenie aktu zgonu

Przeglądajasz 3 wpisy - od 1 do 3 (z 3)
  • Autor
    Wpisy
  • #50859
    Camomille
    Użytkownik

    Dzień dobry

    Proszę o pomoc w tłumaczeniu aktu zgonu. Szczególnie interesuje mnie przyczyna zgonu.
    To co udało mi się przeczytać: druga linijka zawiera słowo Juliusz – chodzi zapewne o szpital, który w tym czasie działał w Rybniku. Następnie widzę : „wdowa Józefa Machoczek 82 lata, katolickiej religii, mieszkająca w Ochojcu Rybnik, urodzona w Olszowcu Rybnik” oraz „córka robotnika Paula Morgalla i jego żony Caroliny rodzice nieznani”

    Z góry dziękuję za pomoc
    Kamila

    #50863
    adko99
    Użytkownik

    Akt nr 94.
    Rybnik 19.06.1895
    Niżej podpisanemu urzędnikowi stanu cywilnego wpłynęło dziś pismo zarządu tutejszego Szpitala Juliusza (Julius-Krankenhausverwaltung) z dnia 10 czerwca 1895 r. z urzędowym zgłoszeniem, że wdowa Josepha Machoczek, lat 82, wyznania katolickiego, zamieszkała w Ochojcu w powiecie rybnickim, urodzona w Olszowcu w powiecie rybnickim, zamężna była z wycużnikiem Georgiem Machoczkiem, córka robotnika Paula Morgalli i jego małżonki Caroliny z domu /:nieznane:/, obojga zmarłych,
    – zmarła w Rybniku w Szpitalu Juliusza w dniu dziewiątym czerwca roku tysiąc osiemset dziewięćdziesiątego piątego, po południu o godzinie dwunastej trzydzieści.
    Obok skreślono 29 wierszy.
    Urzędnik stanu cywilnego.“
    [podpis]
    ………
    Przyczyny zgonu nie podano…

    I poniżej trochę takich tam informacji 🙂

    „W urzędowych aktach zgonu z 1895 roku (według ówczesnego pruskiego prawa o aktach stanu cywilnego) nie podawano przyczyny śmierci z kilku konkretnych powodów:

    Brak wymogu prawnego: Ówczesne przepisy (ustawa z 1874 r.) nakładały na urzędnika stanu cywilnego obowiązek stwierdzenia tożsamości zmarłego oraz daty i miejsca zgonu. Przyczyna medyczna nie była elementem niezbędnym do celów prawnych, takich jak dziedziczenie czy zmiana stanu cywilnego małżonka.
    Oddzielenie statystyki od rejestracji: Informacje o przyczynach zgonów były zbierane przez lekarzy dla celów statystycznych i sanitarnych na oddzielnych formularzach, które nie trafiały do ogólnego rejestru stanu cywilnego dostępnego dla osób trzecich.
    Tajemnica lekarska: Już wtedy istniały pewne zasady ochrony prywatności rodziny zmarłego. Publiczne wpisywanie przyczyn zgonu (często wstydliwych w tamtych czasach, jak np. gruźlica czy syfilis) do otwartych ksiąg mogło być źle widziane.
    Wiek zmarłej: W przypadku osób starszych (82 lata) śmierć uznawano za naturalną konsekwencję wieku. W dokumentach kościelnych (metrykach) często wpisywano wtedy po prostu „uwiąd starczy” (marasmus senilis), ale w urzędzie stanu cywilnego po prostu pomijano tę rubrykę.

    Dopiero w 1938 roku (po reformie prawa o aktach stanu cywilnego w Rzeszy) wprowadzono obowiązek odnotowywania przyczyny zgonu bezpośrednio w księgach.”

    Pozdrawiam

    #50864
    Camomille
    Użytkownik

    Dziękuję bardzo za pomoc i wiele przydatnych informacji.

    Pozdrawiam serdecznie
    Kamila

Przeglądajasz 3 wpisy - od 1 do 3 (z 3)
  • Musisz być zalogowany aby odpowiedzieć na ten temat.