Andrzej
Odpowiedzi forum utworzone
-
AutorWpisy
-
Andrzej
UżytkownikDobra, a jeszcze Cie dali przepytam, bo sie cofasz już poza rok 1745, a co wiesz po tym roku? Dzieci tej pary, od kiedy w Wilkowyjach? a może oni po ślubie byli w Panewnikach? Dopiero potem przyszli do Wilkowyj.
Moim zdaniem wróć do rzeczy pewnych, i sie cofaj z roku na rok. Ale nie koniecznie na nazwisko Huj. Te może być już nabyte poprzez przejecie parceli, mimo że ślub określiłeś i taki wytypowałeś (mimo zleconej kwerendy) może nibyć tym co jest, albo jest, a nazwiska dzieci z tego małżeństwa nie są Hujowe (za przeproszeniem).
Jak pisałem temat złożony, jak cała parafia mikołowska.Pozdrawiam serdecznie
AndrzejAndrzej
UżytkownikNo, i tu nie do końca się z Tobą zgodzę co do stwierdzenia (Georg syn – Grześ ojciec). Co wcześniej mogło być logiczne, to teraz nie do końca, ponieważ w podanym zakresie już występuje, a Ty masz okres dużo późniejszy. Możliwe, że na gospodarstwo Hujowe przyszedł Grześ z Mikołowa, ale nie musiał mieć nazwiska Huj. Objął to gospodarstwo i przyjął to nazwisko.
Teraz pytanie, o jaką metrykę pisałeś? Georga Huja i Marianny Maturzanki (Matura)? Mogły te osoby być pod innymi nazwiskami.Andrzej
Andrzej
UżytkownikDzień dobry
Temat złożony, ponieważ będzie obejmował przeglądanie danych z kilku wiosek pod kątem imion. Już nie koniecznie będzie to samo nazwisko Huj. Piszesz, że Georg był synem Grzesia, to idź tym tropem, wyszukaj wszystkie dzieci Grzegorza z ? Właśnie tu będziesz miał problem, bo nie jest znana (żona / matka) Huja. Ale już drogą eliminacji będziesz mógł określić jakiej konkretnej pary będziesz szukał.
Teraz konkrety, będzie Ci potrzebna wiedza, bo już Twoje poszukiwania muszą się oprzeć o źródła czyli ADD i księgi robocizn z klucza lędzińskiego, do którego należą Wilkowyje. W roku 1740 w grupie Gartnerów wpisany jest „Grygier Chuÿ zu Nikolaÿ”.
Jak prześledzisz robocizny wstecz to będziesz wiedział w którym momencie była przeprowadzka. A dalej to już siedzenie i analiza. I szukanie Jerzego syna Grzegorza.Powodzenia Andrzej
Andrzej
UżytkownikCześć Mariusz,
to teraz jo uzupełniom swoje notatki.
Nie mam wypisanych dzieci tej pary.
Przy moich poszukiwaniach nie brałem tej pary pod uwagę,
stąd podpięcie innego Jakuba, bez weryfikacji innych danych
z parafii.Pozdrawiam
AndrzejAndrzej
UżytkownikDzień dobry
Parafia Mikołów jest bardzo złożona, i dla osób po raz pierwszy korzystający z tego zasobu może powodować frustracje. Akty od 1820 do 1822 są wpisane dla wszystkich miejscowości.
Po roku 1825 akty są pogrupowane. Pierwsze jest miasto (czyli Mikołów). Potem kolejno są: Wilkowyje, Wyry, Gostyń, Górne Łaziska, Średnie Łaziska, Dolne Łaziska, Śmiłowice, Reta, Althamer, Panewniki i Kokociniec, Ligota, Piotrowice i Kostuchna, Podlesie, Zarzecze, Kamionka.
Kolejnym ważną uwagą jest przedział czasowy. Nie wszystkie roczniki są dla wszystkich miejscowości. Najlepiej zapoznać się z załączonym zestawieniem zapisanymi w trzech scanach: 17_40_0_0_2137a_0001, 17_40_0_0_2137a_0002, 17_40_0_0_2137a_0003
Dlatego księga jest zeskanowana tak jak powinna być. Co innego się ma do tego indeksacja. Nie ma chyba dobrego sposobu, ale to co jest to ogólne przekombinowane, bo nie wiadomo czego się spodziewać po tych wpisach, jaki do tego był użyty schemat.
Pierwsze moje przeglądanie ślubów w genetece było takie, że każdy ślub z wymienionych miejscowości i dla każdego roku (o ile w danym roku występuje) przypisany jest jako „1”. Czyli zaczynając od roku 1825 dla miasta (Mikołów) nie ma ślubów, więc tu numeracja nie występuje.
Tylko pierwszy ślub w 1825 jest z Althameru, która to miejscowość jest w spisie ślubów w tym przedziale jest dopiero 8. Czyli ten schemat nie działa, tak jak zakładałem.Kolejny przedział czasowy 1838 – 1844 był bardzo dobry, ale tylko w roku 1838, dla 20 wpisów z miasta (Mikołów), która to miejscowość jest pierwsza. Potem to już poszło, i nie będę o tym pisał, bo numeracja jest bez ładu i składu. Rok 1840 zaczyna się od nr 26, i to od Kamionki.
Według mnie najbardziej czytelne i zrozumiałe są podane przeze mnie 3 pierwsze scany. Indeks z parafii mikołowskiej też byłby czytelniejszy, gdy zachowano odpowiednio raz obrany schemat.
Pozdrawiam serdecznie
Andrzej-
Ta odpowiedź została zmodyfikowana 1 month, 3 weeks temu przez
Andrzej.
Andrzej
UżytkownikRemigiusz, napisz mejla do Archiwum Archidiecezjalnego na mejla janusz.grzegorczyk@katowicka
Bydziesz mioł dokładno data urodzenia (tam jest drobno różnica), i rodziców. Potem sie napisz do USC bo możesz bydziesz potrzebowoł jeszcze od nich pomocy, innych akt.
Niy wiym czy we USC ta drobno różnica wychwycom, aby Cie niy zbywali, że tego chopa niy ma.Pozdrawiom
AndrzejAndrzej
UżytkownikDobry wieczór,
August Wawrosz urodził sie na Frynie. Było to 23.07.1925 r.
Jak chcesz dokument, to już do USC na Nowy Bytom.
Księgi niy ma już we parafii, bo jom prawie zdali, stond
wiym że sie tam urodził. Dziynki sprawdzyniu P. Janusza
moga Ci ta informacja przekazać.Pozdrawiom serdecznie
AndrzejAndrzej
UżytkownikNa Frynie umiyro dziecko Wowrosz Karol, 04.08.1925, akt zgonu nr 134/1925 USC Nowy Bytom. Wiym że jest literówka w nazwisku. Ale wiynkszo jest w nazwisku Warwas, które to nazwisko tyż jest na Frynie w tamtym czasie.
Wiyncy nie pomoga. Jak co to sie w piontek odezwia.
Pozdrawiom serdecznie
AndrzejAndrzej
UżytkownikStan jaki mom, a było to dawno urodzenia w skorowidzach były sporządzone do roku 1914. Potem do 17-go. Z czasem dochodziły kolejne roczniki urodzeń. Moga jedynie potwierdzić iż rodzina Warwosz na Frynie miyszkała. A urodzenie idzie potwierdzić w wymienionych przez zemnie miejscach.
Andrzej
Andrzej
UżytkownikCześć Mariusz,
jo mom odnotowany ślub w parafii Bujaków 13.02.1775 r. Jakub to syn Marcina i Marianny z domu Zacherek. Zapołków nie mom rozpisanych.
Jo jednak byłby skłonny (wracając do Żura) że on jednak zmiynił nazwisko. Mie się Gabor kojarzy ze Bujakowem, a ta rodzina jest wyraźnie, przy kilku urodzeniach podana, iż dzieci rodzą się na Rusinowie. Potem nazwisko Gabor tam zanika. I ten Wacław, które to imię jest mało popularne, a tam u Gabora na Rusionowie rodzi się i Marianna, i Wacław. Brakuje wszak Pawła… Jednak to nadal ciągłość rodziny, której potem nie ma.
Zmiana nazwiska bez sensu, bez logiki jest dość częstsza, tylko my (szukający) nie umiemy tego zaakceptować. Jak już jest podany ten alias to znów szukamy odpowiedzi dlaczego tak się dzieje. A na to nie ma odpowiedzi. Z Gabora w Bujakowie też „powstał” Dryja. Szukany na próżno przez kwerendy czy nawet samemu w pobliskich Przyszowicach. Temat rzeka. Ale ten ślad Żura, dopóki go nie znajdziesz poza parafią radziłbym Ci go prześledzić. Ino to jo tak myśla.
AndrzejAndrzej
UżytkownikDobry,
urodzeń nie ma, mimo że już minęło 100 lat, to jeszcze dużo czasu upłynie aby do to się ukazało onlain. Kogo szukosz na Frynie? Jedynie pozostaje kontakt z USC Ruda Śląska Nowy Bytom, albo archiwum archidiecezjalne w Katowicach. możesz próbować we kościele na Frynie, ale obwwiom sie, że ci powiedzom, iż księgi oddali do kurii.
Andrzej
Andrzej
UżytkownikDzień dobry,
dane na granicy rozpoczęcia ksiąg metrykalnych w Bujakowie. Czy Żur to tubylec, a Schyfcowo jak ją przypisać do formy męskiej? Nie odważę się aby napisać jaką formę by te nazwisko miało mieć. A zatem nie znam danych rodziców, ale mogę podpowiedzieć, że nazwisko Żur nie pochodzi z Paniów. Przed Wacławem w Paniowach żeni się Paweł. Czy byli braćmi? Skąd przybyli? Nie mam takiej wiedzy.
Mogą podpowiedzieć, że mogli już od jakiegoś czasu mieszkać w Paniowach. Przypuszczalnie byli to bracia i ich siostrą mogła być Marianna córka Grzegorza, która w Paniowach w roku 1744 wychodzi za mąż. Wyprzedając pytanie, które możesz zadać, to czy nie byli oni jednak z Paniów? Nie można tego wykluczyć, ale cała trójka powinna się urodzić przed złażeniem ksiąg metrykalnych, czyli przed 1718 rokiem. Jeśli sobie podstawisz odpowiednie lata dla małżonków, wtedy będziesz miał odpowiedź czy czasami nie jest bliższe prawdy przyjście tej rodziny do Paniów, i szukanie jej poza parafią.
Jest jeszcze opcja, ale to już bardziej na wyrost, ale czy czasami to nazwisko nie wywodzi się od nazwiska Gabor? Przeanalizować dane z parafii pod kątem urodzeń, ślubów, ale przed wszystkim zgonów. Czy osoby urodzone w Paniowach, a przede wszystkim na Rusionowie pod nazwiskiem Gabor umierają, czy może czasami nie przekształcają się w nazwisko Żur. Szczególnie ten Wacław mnie zastanawia. Jednak nie podejmę się takiej oceny, mogę jedynie podpowiedzieć, że tak by mogło być
Co do panny młodej. Jedyna Jadwiga, która by odpowiadała wiekiem (urodzona 09.10.1723 w Paniowach) to Hedviga Szwiec, córka Wacława i Hedvigi (nazwisko rodowe nieznane).
Pozdrawiam serdecznie
AndrzejAndrzej
UżytkownikDoczytałem, sprawdzam
Poz. 35. Nr aktu 20, zm. 23.05.1883. Wypior Johann, katolik, lat 55, Hausler
urodzony i zmarły Katowice Hałda, pochowany 25.03.1883. I jeszcze jakiś dopisek, którego nie jestem w stanie odczytać. Przypuszczam że o jego rodzinie.W skorowidzu są też inne osoby o nazwisku Wypior
Pozdrawiam
AndrzejAndrzej
UżytkownikDzień dobry,
od 17_40_0_0_2138_0423
do 17_40_0_0_2138_0435dla wszystkich ślubów z 1857 r.
Pozdrawiam serdecznie
AndrzejAndrzej
UżytkownikTak jak pisałem wcześniej nazwisko Balura jest, ale nie ma podanego przy nim Józefa. Nazwisko to nosił Sobek (Kretschmer), potem Jacek, Kuba i Anton i wszyscy oni byli wymienieni w robociznach z Podlesia pod nr 17 w grupie Hauslerów.
Pisząc w sprawie Józefa i Reginy i powołując się na Kataster z 1749 r. to przypuszczam, że w tym czasie Twoi przodkowie już żyli, jednak w Podlesiu w 1750 r. jest tylko dwóch Józefów. Jest to Kucza i Konik.
Wydawało mi się to trudne, ale nie aż tak.
Andrzej
-
Ta odpowiedź została zmodyfikowana 1 month, 3 weeks temu przez
-
AutorWpisy


