SKjola3anna
Odpowiedzi forum utworzone
-
AutorWpisy
-
SKjola3anna
UżytkownikPozdrawiam wszystkich serdecznie, trochę rodzinę Mendrellów ogarnęłam, dziękuję za podpowiedzi. Cieszę się, bo Pan Tomasz Mendrella jest kuzynem mojego męża Marianna. Dziadek Pana Tomasza – Józef Tomasz Mendrella był bratem babci mojego męża – Adelajdy Marty Mendrelli (była jego starszą siostrą).
Dzieci Józef i Maria Thekla z d. Gawlitzek/Gawliczek Mendrellowie mieli 10 – tyle znalazłam. Legenda rodzinna głosi, że Józef Tomasz Mendrella – syn i Józef Mendrella – ojciec zmarli jednego dnia 13 stycznia 1940. Jeden zabity w lasach pod Rawiczem – syn, drugi – ojciec pobity przez Niemców w Lublińcu, pobito go dwa razy. Józef Tomasz Mendrella jest wymieniony na pomniku ku czci poległych powstańców w Lublińcu. W Lublińcu znajdował się też dom rodzinny (kolejny) Mendrellów. Do dziś część ich dzieci mieszka w Lublińcu.
Maria Thekla Gawlitzek czekała na powrót swoich dzieci i gdy wszyscy po wojnie wrócili, to spokojnie po pracy w ogródku położyła się by odpocząć i zasnęła snem wiecznym.
Józef Mendrella urodzony w Chełmie śląskim, mieszkał i pracował najpierw w Żałężu, potem w Katowicach, następnie w Fossowskim, powiat Strzelce Opolskie, by po powstaniach śląskich opuścić dom w Fossowskim i osiąść w Lublińcu. Cały czas związany był z koleją.
Tak jestem zainteresowana historią rodzinną Mendrellów.
Sylwia Wicher28 lutego 2022 o 09:16 w odpowiedzi na: kataster karoliński – 1725 – Karlubietz Gross Strelhitz- Sapok #29624SKjola3anna
Użytkownikbyło by cudnie
email – sylwiawicher@op.pl25 lutego 2022 o 17:16 w odpowiedzi na: kataster karoliński – 1725 – Karlubietz Gross Strelhitz- Sapok #29615SKjola3anna
Użytkownikchyba niestety nie dołączę bo okazało się że są za duże, sorry
25 lutego 2022 o 17:14 w odpowiedzi na: kataster karoliński – 1725 – Karlubietz Gross Strelhitz- Sapok #29614SKjola3anna
Użytkownikdodaję
23 lutego 2022 o 23:51 w odpowiedzi na: kataster karoliński – 1725 – Karlubietz Gross Strelhitz- Sapok #29599SKjola3anna
Użytkownikpozdrawiam, chodzi o Karlubiec obecnie część Gogolina, ale w 1725 i aż do 1800 był na początku w metrykach pisany jako Kadłubietz, później utrwaliła się nazwa Karlubiec, choć czasami były to dwie nazwy pisane naprzemiennie.
Metryki są z parafii Otmęt, więc nie chodzi tu o Kadłubiec z parafii Wysoka.
Choć podział administracyjny był wtedy inny i teren należał do Strzelec Opolskich (Gross Strehlitz)
Kartki z Katastru Karolińskiego dotyczą Karlubca.
Sylwia10 października 2021 o 07:44 w odpowiedzi na: Nazwiska mieszkańców Kóz którzy w 1770 przybyli do Hołdunowa #28502SKjola3anna
UżytkownikPozdrawiam, nie posiadam takiego spisu, ale w metrykach parafii ewangelickiej w Pszczynie (jest ten zbiór tu w metrykach) oprócz metryk znajduje się księga rodzin, jeżeli Pan szuka konkretnej rodziny to tam można znaleźć. Rodzin było około 70.
Jedni z moich przodków w ten sposób właśnie wyemigrowali – Schoen, Mansel, Hoinkis, Zaenger, Stefke/Stefko
Ci, którzy wyszli z Kóz założyli Hołdunów – czyli inaczej Anhalt to na część księcia, który ich przyjął. Niedawno była obchodzona rocznica tej emigracji.
Sylwia WicherSKjola3anna
UżytkownikPozdrawiam, dodałam nowy wątek do nasze drzewa i po powtórnym wejściu na stronę znikło, jest to okropne. O co chodzi?
SKjola3anna
Użytkownikdługo nie pisałam, więc pozdrawiam wszystkich bardzo serdecznie, szukajcie i twórzcie drzewa i nie dajcie się koronie
Hey:)) MonikaMendrela widziałam na MeHeritage że w swoim drzewie umieściłaś pradziadka mojego męża – Józef Mendrella ur. 1871, interesuje mnie jak jesteście spokrewnieni.
Co do jego żony Marii znalazłam jej rodziców i dziadków, ona urodziła się w Załężu a jej mama pochodziła z Głubczyc. Skąd był jej ojciec nie ustaliłam, Po ślubie Maria mieszkała z Józefem w Katowicach, potem w Załężu następnie w Fossowskiem i od 1922 w Lublińcu, gdzie oboje zmarli.
On był kolejarzem.
Pozdrawiam, znowu mała cegiełka do drzewa, idzie to bardzo mozolnie, jak w jednym miejscu dochodzę do muru, próbuję z innej strony.
Sylwia Wicher
Powodzenia w poszukiwaniach!SKjola3anna
UżytkownikDziękuję bardzo, wiadomości się przydadzą, bo nikt nie pamiętał że prababka miała ojca kowala.
Pozdrawiam
Sylwia Wicher
P.S pradziadkowie zmarli w Lublińcu, a przedtem trochę się przemieszczali, pradziadek był kolejarzem.
:))SKjola3anna
UżytkownikPozdrawiam i wszystkiego dobrego w Nowym Roku 2021
interesowała by mnie wiadomość dotycząca Józefa Mendrelli i Marii Thekli Gawlitzek ślubowali 7.02.1898 w Załężu, jest to co prawda w geneszukacz i jest tam odnośnik do skanu, ale skanu brak, pokazuje się błąd, nie ma tego w Szukajwarchiwach.plJestem zainteresowana bo to pradziadkowie mojego męża i poszukuję wszelkich informacji ich dotyczących i może w akcie ślubu jest coś więcej napisane.
Dzięki
Sylwia WicherSKjola3anna
Użytkownikpozdrawiam, dzięki za wszelkie podpowiedzi.
Tak Viktoria Koziołek byla przedtem mężatką, tam tej metryce ślubu jest napisane że jest wdową po Albercie Ballion (to słowo bezpośrednio przed jej imieniem – wdowa), przed imieniem pana młodego pisze że jest młodym kawalerem, nie ma wzmianki o wdowieństwie, ten sam wyraz występuje (pisany) przed innymi panami młodymi, bo jak ktoś był wdowcem to z reguły było to napisane przed imieniem.
Co do Marianny Ptok to w tym akcie ślubu jest napisane że ma lat 22 i pochodzi z Chelmek – to chyba odpowiada Chełmkowi w Małopolsce, Chełm Śląski i Chełmek są to gminy sąsiadujące. (trafiłam obcą metrykę gdzie wyraźnie pisze że ktoś był z Chelmek w Krakowskim). Nie zwróciłam na to należytej uwagi, za mało się przyłożyłam.
W Chełmie była co prawda rodzina Floriana Ptok (jego żona Marianna Śliwa), i jest pare mężatek z domu Ptok ale nie znalazłam Franciszka Ptok.
No cóż tam zostaje tylko archiwum rzeczywiste, czyli trzeba odłożyć poszukiwanie.
Generalnie jeśli idzie o Urbana Mendrellę to jest bardzo mało zapisów w dostępnym archiwum (on-line 1828-1874) ale biorąc pod uwagę, że zmarł w 1831r. nie dziwi mnie to.
Jeśli Johann Mendrella miał w momencie swojego ślubu 37 lat to musiał urodzić się około 1806r. potwierdza to również akt jego zgonu 1869 i 63 lata. Jeśli było jakieś rodzeństwo to też na początku wieku XIX ich daty urodzeń.
Czyli archiwum reczywiste.
Jeśli miał siostry i wychodziły za mąż to mogły zostać wydane przed rokiem 1828 czyli brak ślubów. Bracia mogli brać żony z innych parafii więc też nie będzie ślubów.
Czyli szukanie przede mną, dziękuję serdecznie za pomoc.
Trzeba korzystać z tego siedzenia w domu – życzę pomyślnych łowów.
Jak dojdę że tak to ten to prześlę tę gałąź rodziny. Jakoś do swojej rodziny mam więcej szczęścia. Rodzina męża same schody.
Powodzenia i jeszcze raz dzięki
SW
aha… Maria Gawliczek/Gawlitzek przy ślubie miała napisane że urodzona w Załężu/ZalenzieSKjola3anna
Użytkownikdzięki serdeczne, coś pod moją wiadomością napisało, że plik jest błędny za duży.
Co do moich prywatnych dokumentów to mam informację dotyczącą urodzenia się Józefa w roku 13 marca 1871 w Gr.Chełm i jest to pewna informacja.
Dokumentu to potwierdzającego nie mam, informacja pochodzi od dzieci brata babki Adeli, dokument widziałam. Dane zostały spisane.
Podczas poszukiwań dotarłam do skanów z Chełma Śląskiego i odnalazłam wpis dotyczący urodzenia Józefa i dane rodziców – wpis nr 56 w roku 1871. Następnie odnalazłam ślub jego rodziców – nr 3 w roku 1868.
I tu być może masz rację, że to nie tej pary czyli Jacoba Mendrelli i Ewy Sporys, bo nie ma wyraźnego imienia ojca od Petera, jest jakiś skrót – który bardziej przypomina Jh czyli Johanna. Tak samo jak skrót imienia ojca Maryny Ptok, który może być od Franciszka.
I być może faktycznie to jest ten Peter urodzony w 1844.
Czyli zupełnie inna linia bo ten Jan/Johann przy ślubie – 1843/22 – ma napisane że był z ojca Urbana i z Vogtey Chelm.
Dzięki serdeczne.
Dziękuję również Panu, który przysłał tekst z metryk.
Jeśli to wszystko czytacie to jesteście Wielcy.
Pozdrawiam.
SWSKjola3anna
UżytkownikPozdrawiam, dzięki, chętnie skorzystam.
Rodzina mojego męża – babcia Adela to Mendrellówna z domu,
jej ojciec to Józef ur. 1871 a matka Maria Gawliczek/Gawlitzek,
jego ojciec to Piotr ur. 1849 a matka to Maryna/Maria Ptok,
jego ojciec to Jakub ur. ok. 1813 a matka to Ewa Sporys.
I do tego miejsca jest jakby łatwo i prosto.
Moje wątpliwości budzą rodzice Jakuba bo w Chełmie było dwóch Mateuszy potencjalnych ojców.
Jeden to Mateusz ożeniony z Konstancją Gacek/Gatzek a drugi to Mateusz ożeniony z Kunegundą Andzlikiewicz.
Co prawda w zapisie dotyczącym zgonu Mateusza od Konstancji wymieniono trzech synów wg starszeństwa: Johann, Lorenz i Jacob i jest miejsce zgonu Chelm a przy zgonie Mateusza od Kunegundy nie ma żadnych imion, jest co prawda jakiś zapisek – dla mnie to wygląda jak słowo „wdowa” – i miejsce zgonu to Gr. Chelm, ale żeby rozstrzygnąć, który jest właściwy musiałabym udać się do archiwum w Pszczynie, by sprawdzić – jeżeli jest – metrykę urodzenia Jakuba. Obecnie to nie osiągalne.
Może w swoich poszukiwaniach zetknęłaś się z tymi małżeństwami, może będziesz mogła mi udzielić jakiś wyjaśnień.
Bardzo dziękuję.
Dołączyłam plik dot. Mateusza od Kunegundy
Pozdrawiam
Sylwia WicherSKjola3anna
UżytkownikTak chętnie skorzystam z punktu 2, na razie gromadzę metryki, muszę jakoś dojść z nimi do ładu. Muszę najpierw wyłowić z tego „stada” metryk te moje, ale tu właśnie by mi się przydały te zawody, jakoś inaczej muszę to rozgryźć. Najgorsze w tym jest to, że przy ślubach nie ma nazwisk matek i jak jest trzech Jacobów albo Mathiasów i każdy z nich ma syna Josepha to bez matek ciężko rozpoznać czy to ten właściwy, a jak jeszcze urodzili się w tym samym roku, eh… horrory… dzięki
Jak mniej więcej wyłowię swoich to chętnie skorzystam z pomocy.
DziękiSKjola3anna
UżytkownikDzięki, ćwiczę, ćwiczę – z nazwiskami, synami, córkami i mężami, i żonami – to charakterystyczne słowa – sobie radzę ale nie z zawodami, nie odczytuję ich. Tak samo jak chorób czy przyczyn zgonu.
Pozdrowienia -
AutorWpisy


