Andrzej Szewczyk
Odpowiedzi forum utworzone
-
AutorWpisy
-
Andrzej Szewczyk
UżytkownikTo głównie zależało od księdza. No i w drugiej połowie XIX wieku nazwiska pisane po polsku zaczynają być pisane po niemiecku. Komuś kto zaczyna przygodę z genealogią i ogląda metryki z przełomu XIX / XX wieku i trochę wcześniejsze wydaje się że jego Przodkowie musieli być pochodzenia niemieckiego. W większości przypadków to zły tok myślenia. Wystarczy cofnąć się kolejne 50-70 lat i nazwisko znowu jest pisane po polsku. Gdy proboszcz był niemcem – zapisy w księgach przyjmują niemiecką pisownię. Gdy był bardziej Polakiem – polską. Różnie to bywało. Ja również mam w drzewie Przodków o nazwisku Peła z Bibieli i dobrze to widać. Michael zmarły w 1837r pisany był Pela lub Peła. Jego syn Joseph umierał w roku 1860 już jako Pella. Pytanie jest skąd na Bibieli wziął się Michael Peła? Przed 1791 w okolicy występuje głównie nazwisko Pełka – ale czy Peła pochodził od Pełki? Urodzenia Michaela – obojętnie Peła czy Pełka i tak nie znalazłem do tej pory.
Andrzej Szewczyk - Tarnowskie Góry
Andrzej Szewczyk
UżytkownikProśba już nieaktualna.
Bardzo dziękuję za pomoc Panu Mirosławowi!
Z aktu niestety nic nowego się nie dowiedziałem – ale zyskałem spokój że ta dróżka już jest sprawdzona.
Dziękuję!Andrzej Szewczyk - Tarnowskie Góry
Andrzej Szewczyk
UżytkownikUwaga!
Prośba już nieaktualna. Dotarłem do aktu.
Dla ciekawych – Anna Warzecha pochodziła z Grudzic, parafia Groszowice pod Opolem.
Czyli wpadłem jak śliwka w kompot 🙂Andrzej Szewczyk - Tarnowskie Góry
Andrzej Szewczyk
UżytkownikDziękuję za informację.
Tego się obawiałem…Andrzej Szewczyk - Tarnowskie Góry
Andrzej Szewczyk
UżytkownikJeszcze raz dziękuję Panu Damianowi za dobrą radę – poszło bardzo sprawnie. Jeden telefon – bardzo miła i kompetentna rozmowa. Wieczorem przesłałem mail ze szczegółami poszukiwań.
I już wiem że mój tok rozumowania był niestety błędny. Małżeństwo Andraszów nie pochodziło z Piekar.
Szukam więc dalej 🙂Andrzej Szewczyk - Tarnowskie Góry
Andrzej Szewczyk
UżytkownikDziękuję za informację! To tak właśnie spróbuję. Jest zatem szansa 🙂
Andrzej Szewczyk - Tarnowskie Góry
Andrzej Szewczyk
UżytkownikProszę bardzo. Link do aktu :
https://www.dropbox.com/s/ejw3nbvxr7hoqy5/Wo%C5%BAniki%201866.jpg?dl=0Andrzej Szewczyk - Tarnowskie Góry
4 kwietnia 2021 o 17:42 w odpowiedzi na: Joseph Dyrgalla – Sophia Koźlik – Miasteczko Śląskie #26871Andrzej Szewczyk
UżytkownikZgodnie z obietnicą oto krótka historia moich poszukiwań:
Jak można wywnioskować z powyższego wpisu moim bezpośrednim Przodkiem jest Franz Dyrgała z Miasteczka Śl. Tam się ożenił w 1858r z niejaką Ludwiną Michlik i tam zmarł w 1881r. Niestety w miejscowej parafii nie odnalazłem metryki chrztu (wtedy Miasteczko należało do parafii w Żyglinie). Wszystko wskazywało na to iż Franz urodził się w latach 20-tych XIX wieku. Ale gdzie?
W Miasteczku żyli wtedy Joseph Dyrgała (Dyrgalla) z żoną Sofią Koźlonką. Ale aktu urodzenia Franza nie było. Czy Franz był ich synem? Wtedy nie byłem w stanie odpowiedzieć na to pytanie (a za linię Dyrgałów wziąłem się już w roku 2016). Zacząłem przeszukiwać okoliczne parafie i odnalazłem jeszcze dwie osoby o nazwisku Dyrgała/Drygała/Dyrgalla (należy się przyzwyczaić do oboczności nazwisk – co ksiądz to może być inna pisownia).
Caspar Drygała mieszkający w Reptach i Lorenz ze Zbrosławic. Żeby było ciekawiej – obaj mieli synów o imieniu Franz! Dokładniej zatem przyjrzałem się księgom ze Zbrosławic i Rept.
Niestety Franz Drygała syn Caspra urodzony w 1828r zmarł w 1829. Natomiast Franz syn Lorenza ur. w 1832 – zmarł w 1834. I znowu zostałem z niczym. Parafię Tarnowskie Góry również wtedy oglądałem ale w dostępnych internetowo księgach niczego nie znalazłem. Może się mało przyłożyłem?
Przełom nastąpił w tym roku. Przez 4 lata do internetu trafiły kolejne księgi i jak się okazało – szczęśliwie dla mnie i „mojego” Franza. Pojawiły się mianowicie skany z USC Miasteczko Śląskie. Skany zgonów z końca XIX wieku. Odnalazłem akt zgonu Franza Dyrgały (Dyrgalla) – gdyż do tej pory dysponowałem jedynie skanem kościelnej księgi zgonów/pogrzebów – i tu niespodzianka! Jest adnotacja o miejscu urodzenia: „geboren zu Tarnowitz”! No to z powrotem zagłębiłem się w księgach tarnogórskich. I tym razem sukces! Jest akt urodzenia Franza! 30.09.1823 – ojciec Joseph Drigała , matka Sophia Kozieł. Czyli ci sami co w Miasteczku! Tylko wcześniej! Spokojnie przejrzałem księgi tarnogórskie i z Miasteczka.
Joseph Drigała/Drygała/Dyrgalla wziął ślub w Tarnowskich Górach w 1821r. W Tarnowskich Górach było ochrzczonych 6 dzieci w latach 1821 – 1833. Ostatnia dwójka już w Miasteczku w 1836 i 1840r.
Jeszcze raz zbadałem Caspra i Lorenza.
Caspar Drygała również wziął ślub w Tarnowskich Górach w 1821r. W tym samym miesiącu co Joseph. W TG było ochrzczonych 3 dzieci, a potem przeniósł się do Rept gdzie miał jeszcze 7 dzieci (i jeszcze jedną żonę – jak się potem okazało nie drugą a trzecią !)
No i Lorenz – ślub w 1825 w Zbrosławicach i tam 4 dzieci.
Trzech Drygałów i ani jednego więcej we wszystkich okolicznych parafiach wokół TG na początku XIX wieku. Czyli Drygałowie(Dyrgałowie) nie stąd pochodzą. Ale skąd?
Jest wskazówka! W akcie ślubu Lorenza w Zbrosławicach jest zapis „aus Klucza”. Ale jaki to Klucz? Najpierw myślałem o miejscowości Klucz w parafii Ujazd w kierunku Góry Św. Anny – ale stamtąd nie ma dostępnych akt metrykalnych. To mnie nieco wstrzymało.
Ale potem sprawdziłem jakie to jeszcze Klucze są w dalszej okolicy. I jest! Wieś Klucze pod Olkuszem!
Wtedy coś mi zaskoczyło i punkciki się połączyły!
Trzech młodych chłopów pojawia się w Tarnowskich Górach. Najprawdopodobniej w roku 1820. Może z miejscowości pod Olkuszem które słynęło z górnictwa. A w 1821 rozpoczyna się budowa Sztolni Głębokiej FRYDERYK w TG (obecnie obiekt UNESCO). Czy są przesłanki by to połączyć? Zobaczmy.
Najpierw podjąłem starania o zweryfikowanie faktu iż Dyrgałowie pochodzą spod Olkusza. Kilka postów na forach genealogicznych przyniosło sukces. Od „dobrej duszy” z Olkusza dostałem kopie skanów z tamtejszych ksiąg. A potem zleciłem jeszcze kwerendę w Archiwum Diecezji Sosnowieckiej – gdzie znajdują się odpowiednie księgi. No i potwierdziło się. Joseph, Casper i Lorenz są braćmi. Urodzonymi odpowiednio w 1797, 1795 i 1799r we wsi Klucze z Ojca Dominika i matki Jadwigi. W dodatku Casper w 1817r ożenił się z niejaką Zofią Guzik – co zgadza się z jego aktem ślubu z Tarnowskich Gór z 1821r gdzie przed jego imieniem jest dopisek „Witwer” – wdowiec.
Czyli bracia spod Olkusza. Co jeszcze?
Zarówno w akcie ślubu Josepha jak i Lorenza przed ich nazwiskami jest wyraz wskazujący zwykle na pozycję – zawód danej osoby. Mamy tu słowo „Kunszt”. Niejaki Inspektor Anton Schneidersky jest świadkiem na ślubie Josepha Drygały a również chrzestnym Marianny córki Caspera urodzonej w 1826. Schneider to zasłużona rodzina saksońskich sztygarów i urzędników górniczych sprowadzonych do TG w związku z uruchomieniem Kopalni przez Redena w 1784r.
Po datach urodzenia dzieci można również określić miejsca zamieszkania braci. Po przybyciu bracia mieszkali w TG. A dokładniej podlegali pod parafię tarnogórską. Tam wzięli śluby (dwoje z nich w 1821) i tam rodziły się pierwsze dzieci. Najmłodszy Lorenz ożenił się ostatni w 1825 i wtedy zamieszkał już w Zbrosławicach. Caspar przeniósł się do Rept ok.1827r (pierwsze dziecko w Reptach w 1828) – tuż po zakupie Rept przez Donnersmarków. Joseph ostatnie dziecko chrzci w TG w 1833r, potem przenosi się do Miasteczka.
A sztolnia? Okres budowy 1821-1834. Są więc duże szanse iż mój Przodek wraz z braćmi mieli udział w budowie Sztolni Fryderyk lub chociażby pracowali w Kopalni Fryderyk. Całkiem fajna sprawa – wynagradzająca lata poszukiwań!Andrzej Szewczyk - Tarnowskie Góry
Andrzej Szewczyk
UżytkownikMiło mi poinformować że rozwiązałem zagadkę 🙂
Cała historia jest ciekawa więc jak tylko wszystko sobie poukładam to opiszę.
Poszukiwania trochę trwały ale najważniejszy z nich wniosek to aby się nie zrażać i krok po kroku sprawdzać wszelkie – choćby najmniejsze wskazówki które mamy.
Okazało się że nic więcej ponad to co napisałem powyżej nie było potrzeba. Reszta to czas i odrobina szczęścia!Andrzej Szewczyk - Tarnowskie Góry
22 kwietnia 2020 o 13:59 w odpowiedzi na: Carl Michallik – Johanna Kaczmarczyk – akt ślubu z Nakła Śląskiego #20730Andrzej Szewczyk
UżytkownikDziękuję za tak piękną niespodziankę!
Widzę że pandemia faktycznie wzmaga aktywność genealogiczną 🙂
Nie tylko u mnie 🙂
Pozdrawiam! I jeszcze raz dziękuję za pamięć i chęć pomocy!
Andrzej SzAndrzej Szewczyk - Tarnowskie Góry
Andrzej Szewczyk
UżytkownikOd dłuższego czasu link nie działa. Pozwoliłem sobie napisać maila z zapytaniem czy dane te będą jeszcze dostępne i gdzie ale nie dostałem odpowiedzi. Za to zauważyłem iż na szukajwarchiwach pojawiły się nowe pliki. Na przykład parafia Bodzanowice lata 1885-1908 – urodzenia, śluby i zgony. Może jest już tego więcej?
Andrzej Szewczyk - Tarnowskie Góry
21 stycznia 2019 o 23:19 w odpowiedzi na: Carl Michallik – Johanna Kaczmarczyk – akt ślubu z Nakła Śląskiego #17974Andrzej Szewczyk
UżytkownikDziękuję za podpowiedź!
Nie wiedziałem że istnieje możliwość uzyskania od nich aktu mailem.
Spróbuję!Andrzej Szewczyk - Tarnowskie Góry
20 stycznia 2019 o 22:55 w odpowiedzi na: Carl Michallik – Johanna Kaczmarczyk – akt ślubu z Nakła Śląskiego #17962Andrzej Szewczyk
UżytkownikDziękuję serdecznie za odpowiedzi!
Genetekę oczywiście sprawdziłem i mam zrzut ekranu z tym wpisem jednak chodziło mi o skan aktu. Nie wiem jak było z rejestracją ślubów w Nakle Śl. ale przypuszczam iż w tym czasie mogły już być spisywane oddzielnie. Faktycznie w Żyglinie nie znalazłem. Geneteka prowadzi do Sadowa. Jest tam Johanna Kaczmarzik i w chwili obecnej szukam właśnie tam. Tropy ładnie mi się rozbudowują na Lisów, Kochanowice i Lubecko. A sami Kaczmarzik na Zborowskie-Lang.
Jeśli zatem zaufać Genetece – to jest OK. A jeśli nie 🙂 To pozostaje podróż do Archiwum. No chyba żeby ktoś miał już obadany ten odcinek – i stąd właśnie moje pytanie!
Praca jednak nie idzie na marne gdyż powtórne zagłębienie się w metryki z Sadowa i Lubecka pozwoliło mi załatać jedną z dziur w moim drzewie. Odnalazłem rodziców Rosalii Rurańskiej których szukałem ponad dwa lata! Za pierwszym razem musiałem przeoczyć ten ślad a teraz pięknie mi się wszystko ułożyło.Andrzej Szewczyk - Tarnowskie Góry
Andrzej Szewczyk
UżytkownikDziękuję za słuszną uwagę!
Rozpędziłem się trochę.
Muszę zatem pokombinować inaczej 🙂
Pozdrawiam i dziękuję!Andrzej Szewczyk - Tarnowskie Góry
Andrzej Szewczyk
UżytkownikSzukałem ale tylko do 1867. We wcześniejsze lata nie zaglądałem gdyż wtedy szukałem jeszcze Rosalii. Tak mi się ładnie układało że Valentin urodził się w Gliwicach potem ożenił się w Sarych Tarnowicach (Piaseczna – tam są Rurańscy), a potem przenieśli się do Miasteczka Śląskiego. Niestety przypuszczenia wxięły w łeb gdy pojawiły się Siemianowice. Ale faktycznie sam Valentin może być z Piasecznej.
Dziękuję za sugestię! Wrócę tam i poszukam. Potem mam w planach jeszcze Lubliniec. Tam Rurańscy są w Posmyku-Kokotku.Andrzej Szewczyk - Tarnowskie Góry
-
AutorWpisy


