Andrzej Szewczyk

Odpowiedzi forum utworzone

Przeglądajasz 15 wpisów - od 1 do 15 (z 17)
  • Autor
    Wpisy
  • w odpowiedzi na: Akt małżeństwa Peła – Budna z Żyglina #36454
    Andrzej Szewczyk
    Użytkownik

    To głównie zależało od księdza. No i w drugiej połowie XIX wieku nazwiska pisane po polsku zaczynają być pisane po niemiecku. Komuś kto zaczyna przygodę z genealogią i ogląda metryki z przełomu XIX / XX wieku i trochę wcześniejsze wydaje się że jego Przodkowie musieli być pochodzenia niemieckiego. W większości przypadków to zły tok myślenia. Wystarczy cofnąć się kolejne 50-70 lat i nazwisko znowu jest pisane po polsku. Gdy proboszcz był niemcem – zapisy w księgach przyjmują niemiecką pisownię. Gdy był bardziej Polakiem – polską. Różnie to bywało. Ja również mam w drzewie Przodków o nazwisku Peła z Bibieli i dobrze to widać. Michael zmarły w 1837r pisany był Pela lub Peła. Jego syn Joseph umierał w roku 1860 już jako Pella. Pytanie jest skąd na Bibieli wziął się Michael Peła? Przed 1791 w okolicy występuje głównie nazwisko Pełka – ale czy Peła pochodził od Pełki? Urodzenia Michaela – obojętnie Peła czy Pełka i tak nie znalazłem do tej pory.

    Andrzej Szewczyk - Tarnowskie Góry

    w odpowiedzi na: Akt małżeństwa Peła – Budna z Żyglina #36429
    Andrzej Szewczyk
    Użytkownik

    Prośba już nieaktualna.
    Bardzo dziękuję za pomoc Panu Mirosławowi!
    Z aktu niestety nic nowego się nie dowiedziałem – ale zyskałem spokój że ta dróżka już jest sprawdzona.
    Dziękuję!

    Andrzej Szewczyk - Tarnowskie Góry

    w odpowiedzi na: Józef Bujoczek – Anna Warzecha #30139
    Andrzej Szewczyk
    Użytkownik

    Uwaga!
    Prośba już nieaktualna. Dotarłem do aktu.
    Dla ciekawych – Anna Warzecha pochodziła z Grudzic, parafia Groszowice pod Opolem.
    Czyli wpadłem jak śliwka w kompot 🙂

    Andrzej Szewczyk - Tarnowskie Góry

    w odpowiedzi na: Parafia ewangelicka w Tarnowskich Górach #28621
    Andrzej Szewczyk
    Użytkownik

    Dziękuję za informację.
    Tego się obawiałem…

    Andrzej Szewczyk - Tarnowskie Góry

    w odpowiedzi na: Parafia Piekary Śląskie – prośba o pomoc #28564
    Andrzej Szewczyk
    Użytkownik

    Jeszcze raz dziękuję Panu Damianowi za dobrą radę – poszło bardzo sprawnie. Jeden telefon – bardzo miła i kompetentna rozmowa. Wieczorem przesłałem mail ze szczegółami poszukiwań.
    I już wiem że mój tok rozumowania był niestety błędny. Małżeństwo Andraszów nie pochodziło z Piekar.
    Szukam więc dalej 🙂

    Andrzej Szewczyk - Tarnowskie Góry

    w odpowiedzi na: Parafia Piekary Śląskie – prośba o pomoc #28556
    Andrzej Szewczyk
    Użytkownik

    Dziękuję za informację! To tak właśnie spróbuję. Jest zatem szansa 🙂

    Andrzej Szewczyk - Tarnowskie Góry

    w odpowiedzi na: Poszukiwanie aktu ślubu Woźniki 1866 #28530
    Andrzej Szewczyk
    Użytkownik

    Proszę bardzo. Link do aktu :
    https://www.dropbox.com/s/ejw3nbvxr7hoqy5/Wo%C5%BAniki%201866.jpg?dl=0

    Andrzej Szewczyk - Tarnowskie Góry

    w odpowiedzi na: Joseph Dyrgalla – Sophia Koźlik – Miasteczko Śląskie #26871
    Andrzej Szewczyk
    Użytkownik

    Zgodnie z obietnicą oto krótka historia moich poszukiwań:
    Jak można wywnioskować z powyższego wpisu moim bezpośrednim Przodkiem jest Franz Dyrgała z Miasteczka Śl. Tam się ożenił w 1858r z niejaką Ludwiną Michlik i tam zmarł w 1881r. Niestety w miejscowej parafii nie odnalazłem metryki chrztu (wtedy Miasteczko należało do parafii w Żyglinie). Wszystko wskazywało na to iż Franz urodził się w latach 20-tych XIX wieku. Ale gdzie?
    W Miasteczku żyli wtedy Joseph Dyrgała (Dyrgalla) z żoną Sofią Koźlonką. Ale aktu urodzenia Franza nie było. Czy Franz był ich synem? Wtedy nie byłem w stanie odpowiedzieć na to pytanie (a za linię Dyrgałów wziąłem się już w roku 2016). Zacząłem przeszukiwać okoliczne parafie i odnalazłem jeszcze dwie osoby o nazwisku Dyrgała/Drygała/Dyrgalla (należy się przyzwyczaić do oboczności nazwisk – co ksiądz to może być inna pisownia).
    Caspar Drygała mieszkający w Reptach i Lorenz ze Zbrosławic. Żeby było ciekawiej – obaj mieli synów o imieniu Franz! Dokładniej zatem przyjrzałem się księgom ze Zbrosławic i Rept.
    Niestety Franz Drygała syn Caspra urodzony w 1828r zmarł w 1829. Natomiast Franz syn Lorenza ur. w 1832 – zmarł w 1834. I znowu zostałem z niczym. Parafię Tarnowskie Góry również wtedy oglądałem ale w dostępnych internetowo księgach niczego nie znalazłem. Może się mało przyłożyłem?
    Przełom nastąpił w tym roku. Przez 4 lata do internetu trafiły kolejne księgi i jak się okazało – szczęśliwie dla mnie i „mojego” Franza. Pojawiły się mianowicie skany z USC Miasteczko Śląskie. Skany zgonów z końca XIX wieku. Odnalazłem akt zgonu Franza Dyrgały (Dyrgalla) – gdyż do tej pory dysponowałem jedynie skanem kościelnej księgi zgonów/pogrzebów – i tu niespodzianka! Jest adnotacja o miejscu urodzenia: „geboren zu Tarnowitz”! No to z powrotem zagłębiłem się w księgach tarnogórskich. I tym razem sukces! Jest akt urodzenia Franza! 30.09.1823 – ojciec Joseph Drigała , matka Sophia Kozieł. Czyli ci sami co w Miasteczku! Tylko wcześniej! Spokojnie przejrzałem księgi tarnogórskie i z Miasteczka.
    Joseph Drigała/Drygała/Dyrgalla wziął ślub w Tarnowskich Górach w 1821r. W Tarnowskich Górach było ochrzczonych 6 dzieci w latach 1821 – 1833. Ostatnia dwójka już w Miasteczku w 1836 i 1840r.
    Jeszcze raz zbadałem Caspra i Lorenza.
    Caspar Drygała również wziął ślub w Tarnowskich Górach w 1821r. W tym samym miesiącu co Joseph. W TG było ochrzczonych 3 dzieci, a potem przeniósł się do Rept gdzie miał jeszcze 7 dzieci (i jeszcze jedną żonę – jak się potem okazało nie drugą a trzecią !)
    No i Lorenz – ślub w 1825 w Zbrosławicach i tam 4 dzieci.
    Trzech Drygałów i ani jednego więcej we wszystkich okolicznych parafiach wokół TG na początku XIX wieku. Czyli Drygałowie(Dyrgałowie) nie stąd pochodzą. Ale skąd?
    Jest wskazówka! W akcie ślubu Lorenza w Zbrosławicach jest zapis „aus Klucza”. Ale jaki to Klucz? Najpierw myślałem o miejscowości Klucz w parafii Ujazd w kierunku Góry Św. Anny – ale stamtąd nie ma dostępnych akt metrykalnych. To mnie nieco wstrzymało.
    Ale potem sprawdziłem jakie to jeszcze Klucze są w dalszej okolicy. I jest! Wieś Klucze pod Olkuszem!
    Wtedy coś mi zaskoczyło i punkciki się połączyły!
    Trzech młodych chłopów pojawia się w Tarnowskich Górach. Najprawdopodobniej w roku 1820. Może z miejscowości pod Olkuszem które słynęło z górnictwa. A w 1821 rozpoczyna się budowa Sztolni Głębokiej FRYDERYK w TG (obecnie obiekt UNESCO). Czy są przesłanki by to połączyć? Zobaczmy.
    Najpierw podjąłem starania o zweryfikowanie faktu iż Dyrgałowie pochodzą spod Olkusza. Kilka postów na forach genealogicznych przyniosło sukces. Od „dobrej duszy” z Olkusza dostałem kopie skanów z tamtejszych ksiąg. A potem zleciłem jeszcze kwerendę w Archiwum Diecezji Sosnowieckiej – gdzie znajdują się odpowiednie księgi. No i potwierdziło się. Joseph, Casper i Lorenz są braćmi. Urodzonymi odpowiednio w 1797, 1795 i 1799r we wsi Klucze z Ojca Dominika i matki Jadwigi. W dodatku Casper w 1817r ożenił się z niejaką Zofią Guzik – co zgadza się z jego aktem ślubu z Tarnowskich Gór z 1821r gdzie przed jego imieniem jest dopisek „Witwer” – wdowiec.
    Czyli bracia spod Olkusza. Co jeszcze?
    Zarówno w akcie ślubu Josepha jak i Lorenza przed ich nazwiskami jest wyraz wskazujący zwykle na pozycję – zawód danej osoby. Mamy tu słowo „Kunszt”. Niejaki Inspektor Anton Schneidersky jest świadkiem na ślubie Josepha Drygały a również chrzestnym Marianny córki Caspera urodzonej w 1826. Schneider to zasłużona rodzina saksońskich sztygarów i urzędników górniczych sprowadzonych do TG w związku z uruchomieniem Kopalni przez Redena w 1784r.
    Po datach urodzenia dzieci można również określić miejsca zamieszkania braci. Po przybyciu bracia mieszkali w TG. A dokładniej podlegali pod parafię tarnogórską. Tam wzięli śluby (dwoje z nich w 1821) i tam rodziły się pierwsze dzieci. Najmłodszy Lorenz ożenił się ostatni w 1825 i wtedy zamieszkał już w Zbrosławicach. Caspar przeniósł się do Rept ok.1827r (pierwsze dziecko w Reptach w 1828) – tuż po zakupie Rept przez Donnersmarków. Joseph ostatnie dziecko chrzci w TG w 1833r, potem przenosi się do Miasteczka.
    A sztolnia? Okres budowy 1821-1834. Są więc duże szanse iż mój Przodek wraz z braćmi mieli udział w budowie Sztolni Fryderyk lub chociażby pracowali w Kopalni Fryderyk. Całkiem fajna sprawa – wynagradzająca lata poszukiwań!

    Andrzej Szewczyk - Tarnowskie Góry

    Andrzej Szewczyk
    Użytkownik

    Miło mi poinformować że rozwiązałem zagadkę 🙂
    Cała historia jest ciekawa więc jak tylko wszystko sobie poukładam to opiszę.
    Poszukiwania trochę trwały ale najważniejszy z nich wniosek to aby się nie zrażać i krok po kroku sprawdzać wszelkie – choćby najmniejsze wskazówki które mamy.
    Okazało się że nic więcej ponad to co napisałem powyżej nie było potrzeba. Reszta to czas i odrobina szczęścia!

    Andrzej Szewczyk - Tarnowskie Góry

    Andrzej Szewczyk
    Użytkownik

    Dziękuję za tak piękną niespodziankę!
    Widzę że pandemia faktycznie wzmaga aktywność genealogiczną 🙂
    Nie tylko u mnie 🙂
    Pozdrawiam! I jeszcze raz dziękuję za pamięć i chęć pomocy!
    Andrzej Sz

    Andrzej Szewczyk - Tarnowskie Góry

    w odpowiedzi na: Archiwum diecezjalne w Opolu #20709
    Andrzej Szewczyk
    Użytkownik

    Od dłuższego czasu link nie działa. Pozwoliłem sobie napisać maila z zapytaniem czy dane te będą jeszcze dostępne i gdzie ale nie dostałem odpowiedzi. Za to zauważyłem iż na szukajwarchiwach pojawiły się nowe pliki. Na przykład parafia Bodzanowice lata 1885-1908 – urodzenia, śluby i zgony. Może jest już tego więcej?

    Andrzej Szewczyk - Tarnowskie Góry

    Andrzej Szewczyk
    Użytkownik

    Dziękuję za podpowiedź!
    Nie wiedziałem że istnieje możliwość uzyskania od nich aktu mailem.
    Spróbuję!

    Andrzej Szewczyk - Tarnowskie Góry

    Andrzej Szewczyk
    Użytkownik

    Dziękuję serdecznie za odpowiedzi!
    Genetekę oczywiście sprawdziłem i mam zrzut ekranu z tym wpisem jednak chodziło mi o skan aktu. Nie wiem jak było z rejestracją ślubów w Nakle Śl. ale przypuszczam iż w tym czasie mogły już być spisywane oddzielnie. Faktycznie w Żyglinie nie znalazłem. Geneteka prowadzi do Sadowa. Jest tam Johanna Kaczmarzik i w chwili obecnej szukam właśnie tam. Tropy ładnie mi się rozbudowują na Lisów, Kochanowice i Lubecko. A sami Kaczmarzik na Zborowskie-Lang.
    Jeśli zatem zaufać Genetece – to jest OK. A jeśli nie 🙂 To pozostaje podróż do Archiwum. No chyba żeby ktoś miał już obadany ten odcinek – i stąd właśnie moje pytanie!
    Praca jednak nie idzie na marne gdyż powtórne zagłębienie się w metryki z Sadowa i Lubecka pozwoliło mi załatać jedną z dziur w moim drzewie. Odnalazłem rodziców Rosalii Rurańskiej których szukałem ponad dwa lata! Za pierwszym razem musiałem przeoczyć ten ślad a teraz pięknie mi się wszystko ułożyło.

    Andrzej Szewczyk - Tarnowskie Góry

    w odpowiedzi na: Ryszard Michalik z Radzionkowa #17642
    Andrzej Szewczyk
    Użytkownik

    Dziękuję za słuszną uwagę!
    Rozpędziłem się trochę.
    Muszę zatem pokombinować inaczej 🙂
    Pozdrawiam i dziękuję!

    Andrzej Szewczyk - Tarnowskie Góry

    w odpowiedzi na: Rosalie Rurainski z Miasteczka Śląskiego #16388
    Andrzej Szewczyk
    Użytkownik

    Szukałem ale tylko do 1867. We wcześniejsze lata nie zaglądałem gdyż wtedy szukałem jeszcze Rosalii. Tak mi się ładnie układało że Valentin urodził się w Gliwicach potem ożenił się w Sarych Tarnowicach (Piaseczna – tam są Rurańscy), a potem przenieśli się do Miasteczka Śląskiego. Niestety przypuszczenia wxięły w łeb gdy pojawiły się Siemianowice. Ale faktycznie sam Valentin może być z Piasecznej.
    Dziękuję za sugestię! Wrócę tam i poszukam. Potem mam w planach jeszcze Lubliniec. Tam Rurańscy są w Posmyku-Kokotku.

    Andrzej Szewczyk - Tarnowskie Góry

Przeglądajasz 15 wpisów - od 1 do 15 (z 17)