Andrzej
Odpowiedzi forum utworzone
-
AutorWpisy
-
Andrzej
UżytkownikDzięki Remigiuszowi wyjaśniło się kiedy był ślub.
Twoje info też mnie zmyliło, bo pisałeś na końcu o Siemianowicach Śląskich.
W tym rejonie były 3 urzędy:
Huta Jerzy 2433, Huta Laura 1708, Siemianowice Śląskie 1709.Ślub pod nr 16.
Jan Klecha ur Kalina, powiat Lubliniec
Anna Gaida ur Kończyce, powiat Zabrze.Po dane, tak jak pisałem zwróć się do AP Katowice. Skan 2 zł za stronę.
Rejon Lublińca nie znam. Kończyce w tym czasie urodzenia Anny Gaidy należały do parafii św Magdaleny w Bielszowicach. Duplikaty z akt stanu cywilnego sa dostępne tylko dla małżeństw i zgonów jeśli będziesz dalej szukał sam.Andrzej.
Andrzej
UżytkownikJo Cie rozumia, ale dalej nie wiem, który to mo być rok? Rok 1986 na pewno nie jest w AP, chyba że czegoś nie wiem.
Jak już ustalisz rok, czy to ma być 1886, czy jakiś inny to dej napisz.
Teraz jeszcze jest urlop w AP do 04.08.
Skan metryki po odnalezieniu za 2 zł będziesz mógł załatwić w AP Katowice pisząc do nich mejla.
Zdjęcie można zrobić z ekranu monitora na czytelni, bo Huta Jerzy, zespół 2433 jest zdigitalizoawny, a takie zdjęcie jest jedynie dobre do rozczytania.Tyle moga na razie napisać. Czekom dali na (według mie poprawny rok).
Andrzej.
Andrzej
UżytkownikTo jo sie pytom kiery rok, bo potrzebujesz pomocy:
Pragnolbym dowiedziec sie wiecej o dziadkach mojej babci, oto dane ktore wiem
Akt malzenstwa znajduje sie w Archiwum Panstwowym w Katowicach Zespół: 12/2433/0 Urząd Stanu Cywilnego w Hucie Jerzy, chodzi o akt malzenstwa Johann Klecha i Johanna Gayda slub byl zawarty w 1986 roku w Siemianowicach Slaskich.To co jo Ci mom poszukać?
Andrzej.
Andrzej
UżytkownikWitam, który rok?
Andrzej.
Andrzej
UżytkownikWitam,
zapewne trzeba będzie wymienić informacje.
Mój mejl mienko.andrzej@gmail.comPozdrawiam Andrzej Mieńko
Andrzej
UżytkownikWitam serdecznie, nie wiem czy pomogę w połączeniu rodziny Kunsdorf czy jeszcze bardziej ją nie pogmatwam.
Otóż dostałem kwerendę z kurii na temat pradziadków moje żony ze strony babci Klary Widuch z domu Kalisch. Na jednym z poziomów tych pradziadków jest rodzina Nawroth z Panewnik. Jak wiadomo nie którym poszukującym w parafii Mikołów akta stanu cywilnego mają braki. Dane rodziny mają luki w urodzeniach, ślubach, zgonach, ale zawsze coś tam idzie znaleźć. Uzupełnienie rodziny Nawroth pozwoliło odnaleźć siostrę praileś tam dziadka Ignacego Nawrotha – Joannę. Ta Joanna w 1848 rodzi dziecko w Hohenlohehutte, a mężem i zarazem ojcem dziecka jest Ernst Kunsdorf.
W dodatku rodzicami tego Ernsta jest Gotffried Kunsdorf i Johanna Janisch. Wtedy to postanowiłem napisać, bo gdzieś to nazwisko Kunsdorf już widziałem, a że Joanna Nawroth siostra 3 razy pradziadka mojej żony to tym bardziej piszę.Andrzej Mieńko
Andrzej
UżytkownikDobry wieczór.
Nazwisko Krawietz – Zabrze.
Zakres lat przebywania w Zabrzu.
Z jakim nazwiskiem występuje.
Czy możliwa jest emigracja zarobkowa do Zabrza z innych miast?Andrzej Mieńko
Andrzej
UżytkownikWitam, wątki Bujakowa i okolic bardzo mnie interesują. Wiem, że Pani jest właśnie z tych okolic. Drzewo też niczego sobie. Krewnymi nie jesteśmy. Ja to zawsze powtarzam, że wszyscy nie mogą być ze sobą spokrewnieni, bo co by z tego było… Jednak sąsiadami na pewno byliśmy.
Pozdrawiam serdecznie
AndrzejAndrzej
UżytkownikWitam serdecznie.
To sie ciesze, że wędrówka dobiegła końca. Nie wiem jaką rolę odegrały Pyskowice w migracji ludności, lecz parafia Bujaków gościła przybyszów z Pyskowic i okolic na swoim terenie. Były to czasy 1820 – 1840.
Jednym z nich był Franz Zwierzyna, ur.ok.1802 Pyskowice (Peitsckretscham)
zm. 24.06.1858 w Bujakowie.
Franciszka urodzenia nie ma w Pyskowicach, nazwiska też nie znalazłem w tej miejscowości. Czyli Pyskowice to miejsce zamieszkania Franciszka w dniu ślubu w Bujakowie, który to miał miejsce 29.05.1827.W drugą stronę zanotowałem jedną migrację, którą nie umiem przypasować do rodziny e Bujakowie.
Pyskowice 5 stycznia 1884 Akt Nr 3
Sierżant policji Josef Goryctzki zamieszkały w Pyskowicach zameldował, ze czeladnik rzeźniczy (Fleischergeselle) Carl Rożek, stanu wolnego, 22 lata, wyznania katolickiego, zamieszkały w Pyskowicach, urodzony w Bujakowie, syn nieznanych rodziców, w Pyskowicach w szpitalu miejskim (städtischen Krankenhause) , dnia 4 stycznia 1884 roku po południu, o godz. piątej zmarł. Przyczyna zgonu przeziębienie (Erkältung).Pozdrawiam Andrzej Mieńko
Andrzej
UżytkownikWitam,
ślub Włocha?! Antonienhutta akt 31/1879
Bergmann Luis Nepola_Pola ur 12.02.1848 roku w Caselle kreis Caselle bai Turin
zamieszkały Zabrze Poremba, kreis Zabrze, rodzice mieszkali w Caselle bai Turin,
był katolikiem.
żona Filomena Helena Sowa (miejscowa dziewczyna)
Włoch podpisał się krzyżykami.Kolejny ślub Antonienhutta akt 40/1879
Bergmann Johann Anton Domincus Giacoma_Caire ur. 9.09.1854 Sale_Castelnovo
(in Obu Italiesz) zamieszkały Dorothendorf kreis Zabrze,
ojciec zmarł w Nepaolu, matka mieszkała w Sale_Castelnovo
żona Anna Agnes Elsner (miejscowa dziewczyna)Andrzej.
Andrzej
UżytkownikJo ino mom żona z Górnego Śląska i czekom na wyniki DNA od szwagra. Ciekawe, kaj mie to zaprowadzi. Moja żona to Sonia Widuch z Bujakowskich Widuch. Choć protoplaści wyszli z Przyszowic jako małżeństwo. W drzewie moje żony też są Łaziska, Mokre, Ornontowice i Mikołów.
Andrzej.
Andrzej
UżytkownikWitam,
szkoda, że taki temat się pojawił trochę za późno. Miałem parę razy takie małżeństwa włoskie w naszych USC. Nie pamiętam już gdzie. A nie chcę wprowadzać w błąd. A obecnie minąłem w USC Załęże. Nie indeksuję ale przeglądam. Jeśli jest tak potrzeba to jak będę widział takie małżeństwo to je wyciągnę na pulpit.
Pozdrawiam Andrzej.
Andrzej
UżytkownikWitam, to fajnie, że rodzina żony Ignacego jest Ci znana. Mimo to przypuszczam, że ślubu nie masz, a Ignacy po żonę nie poszedł do Zdziechowic? Chyb żeby razem z nią przyszedł do Chebzia. Dlatego, tak jak pisałem. Złożyć podanie do USC i czekać na szczęście, a samemu szukać w AP. Innej możliwości nie widzę.
W akcie zgonu czy będzie podane miejsce urodzenia Ignacego? My zawsze staramy się dotrzeć do aktów, ale co tam jest zapisane to już nie zależy od nas tylko od tych co te akty zgłaszali, jaką mieli wiedzę na ten temat. Zdobywając akt, nie jednokrotnie jesteśmy nie zadowoleni z danych tam zawartych.
Pozdrawiam Andrzej.Andrzej
UżytkownikJeśli zależy Pani na akcie zgonu Ignacego, to proszę udać się do USC Ruda Śląska w Nowym Bytomiu, złożyć podanie na dwa zgony, Ignacego i jego żony jednocześnie. Jeżeli w USC wprowadzili wszystkie dzielnice do swojej bazy w komputerze to będzie Pani miała szczęście i te zgony (o ile miały miejsce w którejś z dzielnic Rudy Śląskiej) to Pani te akty otrzyma. Nie mam wiedzy, czy wszystkie dane zostały wprowadzone. Cześć skorowidzów z dzielnic zostało w piwnicznych archiwum urzędu zdeponowana.
Tyle mogę podpowiedzieć. Próbować złożyć wniosek, a nóż będzie to wszystko w komputerze, ale swoją drogą szukałbym w archiwum.Andrzej.
Andrzej
UżytkownikTak jeszcze co do zgonu. Pisze Pani, że Paweł mieszkał na Halembie. Zmarł w Nowym Bytomiu. Przypuszczam, że zmarł na Halembie, ale akt wystawiono w Nowym Bytomiu. Odpowiednio do układu administracyjnego w tamtym okresie.
Ja bym sprawdził ile rodzeństwa miał Paweł, urodzony w Chebziu (poszukiwanie w AP Katowice i w zasobach USC Godula). Możliwe, że i tam będzie ślub. Jeśli nie to i tak określi Pani jak mniej więcej długo trwało małżeństwo Ignaca. Może któreś z dzieci ślub już brało w Chebziu. Możliwości jest dużo. Najważniejsze, aby określić czasokres poszukiwań zgonu. A właśnie dlaczego Pani zgonu Ignaca szuka?Andrzej.
-
AutorWpisy


