Andrzej
Odpowiedzi forum utworzone
-
AutorWpisy
-
Andrzej
UżytkownikDobry,
tak dobrze nie ma.
Nie mam skanów. Mam tylko swoje zapiski, różnych rodzin. To co umiem pomagam, to co nie, niy odzywom sie. Chwałowic niy chytom. Niy mój rejon poszukiwań.Co do reszty to opisoł tak jak jo to widza, Mogłech czegoś niy dowidzieć. Ale według mie wszystko sie toczy we Lipinach. Chyba, ze jedna dziołcha była (siostra) była na Lipinach a potem jak sie odwiedzali to tam sie brat ożynił?!
Trzaby zoboczyć jak sie dzieci im rodziłiy, od kiedy. Wtedy idzie przyjąć iż sie wczesni mógł ślub odbyć.Andrzej.
Andrzej
UżytkownikDzień dobry.
Jeżeli szukasz takiego rodzeństwa w Gardawicach to jest tylko jedna rodzinna, które takie dzieci miała: na nazwiska Józef Pajonk i Anna Spendel (nazwisko Zielonka występuje w parafii Woszczyce). Odbył się 27.01.1834 r.
Ta para miała dzieci:
Karol 09.09.1834
Józef 06.11.1836
Franciszek 24.02.1838
Józefa (córka) 08.03.1841
Jakub 21.07.1846 zm. 22.07.1848.Joanna po śmierci męża (16.12.1847) wyszła ponownie za mąż 16.09.1849.
Wszystko miało miejsce w Gardawiach.
Według mnie chłopcy nie mieli, co szukać w domu. Raz, iż matka była związana ze młodym ojczymem, a w dodatku ich siostra wychodzi za maż w 1860 r. i zostaje na gospodarce.W Lipinach zapisy na zgonach potwierdzają jedynie to, iż Józef i Anna byli właścicielami gospodarstwa, i zmarli. Za to na akcie zgonu Rozali z domu Dziuk, pisze iż jej ojciec zmarł w Chwałowicach, a matka … jeszcze żyła. Przypuszczam, iż śluby rodzeństwa musiały być w Lipinach. Wątpliwe oby chłopcy poszli pod Rybnik, choć wszytko jest możliwe. Tak jak z ich młodszym bratem, bo w Lipinach jest zgon Marianny Pajonk z domu Wróbel z Gardawic – żony Franciszka. Możliwe, iż Franciszek podczas odwiedzin u matki poznał swoją żonę, albo ona pracowała, jako służba na Lipinach.
Jakby nie było, aby cokolwiek jeszcze się dowiedzieć więcej i rozwikłać tę rodzinę trzeba poszukać w parafii, pod którą należały Lipiny i to w okresie do 1874 r.Więcej nie wiem i nie wymyślę.
Pozdrawiam Andrzej.Andrzej
UżytkownikDobry,
Adam skądś ta żona i matka wyczas.
Anna Zielonka. Taki żony ani matki nie ma we Gardawicach.Jest takie rodzeństwo we Gardawicach. Matka i żona to Anna, ale niy ZIELONKA!
Andrzej
Andrzej
UżytkownikBasia, podej mejla. Musza Cie sie popytać kilka rzeczy.
Kończa sprawa Oli ze Suszca, wiync coś tam moga wiyncy pomysleć
w kolejnym tymacie.Andrzej.
Andrzej
UżytkownikDobry
informacje są tego źródła:
http://www.geneteka.genealodzy.pl/index.php?op=gt&lang=&w=12sl&rid=6982Momy dwa akty. Jak chcesz to podej mejla.
Pozdrawiomy
Artur i Andrzej.Andrzej
UżytkownikDobry,
podejmy jeszcze linki kaj można znalyźć informacje
Tu jeszcze trzi linki do Rogow:
https://szukajwarchiwach.pl/14/404/0/-#tabZespolhttp://www.geneteka.genealodzy.pl/index.php?op=gt&lang=&w=12sl&rid=6741&bdm=S&rpp1=&ordertable=
http://www.geneteka.genealodzy.pl/index.php?op=gt&lang=&w=12sl&rid=6976
Artur i Andrzej.
Andrzej
UżytkownikDobry,
Rogów podlegał pod diecezję katowicką
http://archiwum.archidiecezja.katowice.pl/pl/metrics/parafia/57I tego niy znajdziesz na Familyserch.
Jedyn rocznik „Urodzeń” sie zachowoł duplikatow w AP w Raciborzu i je już w Genetece
A jak idzie o USC, to Rogowy podlegały pod USC w Bluszczowach – zespół 14/404 w AP w Cieszynie (nie działo strona SzWA, to nie umja podać linku).
Jak podosz nazwiska, to skorowidze USC Artur mo w doma, może obejrzeć.
Pozdrawiomy Artur i Andrzej
Andrzej
UżytkownikZwróć się z tym pytaniem do diecezji gliwickiej.
W tej diecezji powinny być zachowane księgi metrykalne na parafiach.
Z metrykami urodzeń, które miałem do czynienia ni było takich zapisów
jak wiek rodziców i adres zamieszkania.
Takie dane widziałem w dzienniku położnej, gdzie spisywała dane o matce (rodzącej)
i ojcu.
W Wielkopolsce (wybranych parafiach) przy wpisie oprócz wieku było podane od kiedy są małżeństwem i data ślubu.
Na Górnym Śląsku, przyznam się nie jest mi potrzebna parafia, bo jest dostępny USC. Parafia może być jako dodatek (dla mnie), ale nie koniecznie.
Ty próbuj.Pozdrawiam Andrzej
Andrzej
UżytkownikAkty USC na terenie Górnego Śląska nie zawierały takich informacji jak wiek rodziców. W metrykach kościelnych takie zapisy można spotkać.
Aby się upewnić czy na pewno, (choć możliwe, iż to jest ta para) proszę o napisanie do archiwum państwowego w Katowicach o przesłanie aktu małżeństwa o nr 27/1914: Franz Peter Stolarek i Marie Josephine Watolla z USC Bytom Sucha Góra.
Jeśli zasób USC Bytom Sucha Góra jest zdigitalizowany to pokryjesz tylko koszt skanu. Zespół może być też zamknięty do odwołania w związku z digitalizacją. Wszelkich informacji proszę szukać w archiwum państwowym w Katowicach.Andrzej.
Andrzej
UżytkownikDobry,
wysłałem mejla.
Andrzej.
Andrzej
UżytkownikTymat Raciborza i okolic jest do mie trocha niy do ogarniyncia, ale forum czytają inni. Wichrem mosz podpowiedź od Artura, genealoga ze tych terenów.
USC, to Babice podlegały pod USC w Nędzy, a parafia w Raciborzu-Markowicach:
https://szukajwarchiwach.pl/18/350/0/-#tabZespolW Raciborzu-Markowicach jest także ślub prawdopodobnie rodziców i dziadków matki Franza, ino sie dej pozor, bo roz je Gacka, a roz Gatzka. Najlepi porównywać metryki kościelne z metrykami USC. I jak piszesz o jakiś metrykach, podajesz przykłady, to podawej skąd to jest. Ale tyż przede wszystkim u siebie to notuj. Jedna niy jest tako samo jak drugo.
Brzezie – pod parafię w Pogrzebieniu (w AAKat) oraz USC w Brzeziu. W tym USC należało by odszukać zgonów rodziców Josefa Wichera, eli jeszcze tego niy mosz.
W Raciborzu-Brzeziu ślub brali: Tomasz Wicher (1877/13) i Marianna Wicher (1876/13) a ich rodzicami byli hausler Josef i Franziska rodz. Sadlo, oboje wówczas nieżyjący. Może to rodzeństwo Franza?
I na koniec ślub z 1870 r., pochodzi z Raciborza Markowic (parafia). 4 października 1870 roku związek małżeński zawarli Franz Wicher syn chałupnika Józefa Wichra z Brzezia i Joanna Kostka córka zmarłego Jana Kostki. Podano wiek nupturientów: oboje lat 22.
Zapis, a raczej brak zapisu, iż ojciec – Józef jeszcze żył nic nie znaczy. Należy sprawdzić te metryki w poszukiwaniu rodzeństwa Franza.Pozdrawiomy Artur i Andrzej
Andrzej
UżytkownikWicherm, pisze tak ” że Franz Wicher i jego ojciec Józef (a jednak nie Joseph) pochodził z Brzezia (Hohenbirken) k. Raciborza”
Józef, a Joseph to jest to samo. co Franz a Franciszek.
Po drugie, nie wiem co masz na myśli pochodzenie? Czy to u ciebie jest urodzenie?
Jeśli tak, i jeśli przyjmiemy, iż w tym okresie i w tych dwóch miejscowościach jest tylko jeden Franz Wicher to jest to ta sama osoba. Franz urodził sie w Brzeziu, ale w czasie wojny i poboru mieszkał w Babicach. To jest tylko około 10 km. I ja bym tak to przyjął, z tego co piszesz w swoich postach.O ile Franz Wicher zginął na wojnie i go jego ciało zidentyfikowali, powiadomienie o jego zgonie powinno dojść do USC podległego administracyjnie miejscowości Babice.
Andrzej.
Andrzej
UżytkownikWicherm, potwierdzenie służby wojskowej jest trudne. Przesłanie potwierdzenia zgonu do jednostki USC w miejscu zamieszkania to jedno. Może to trwać nawet do roku 1922. Tak, nie raz tak długo trzeba było czekać na weryfikację poległego na wojnie. Jest w Internecie wyszukiwarka rannych i poległych w I wojnie światowej. Tylko nie zawsze te wiadomości są o wszystkich osobach.
Na pewno Franz był na I wojnie światowej.
http://des.genealogy.net/eingabe-verlustlisten/search/index
Ale co się z nim działo? To tak, jak na wojnie? Nie wiadomo. Mógł polec, ale nie wiadomo czy jego „nieśmiertelnik” o ile wtedy takie mieli odnaleźli, i zidentyfikowali jego ciało z danymi… Możesz prześledzić losy jego jednostki gdzie służył. Tylko, czy to jest ten Twój przodek? Moze być tylko jeden Franz Wicher. i tego bym Ci życzył.show Wicher Franz Babitz, Kreis Ratibor Preußen 58 Füsilier-Regiment 38 schwer verwundet object_189120 1914-10-23 1702
Na stronie jest cała legenda, co jaki wpis oznacza. W prasie ukazywały sie powiadomienia z frontu o poległych z danej jednostki. Materiału co do przebiegu służby jak się te jednostki przemieszczały jest dużo. Gorzej, aby zlokalizować imiennie swojego przodka w tej jednostce. To mamy tylko jeden wpis. Ale jest konkretna miejscowość. Ale o to Ci chodziło. Aby było wiadomo, że Wicher pochodzi z Brzezia koło Raciborza.
Andrzej.
Andrzej
UżytkownikDobry,
jak w Zabrzu, to ino w Świętym Andrzeju na parafii. Skany dostępne na Familyserch.
Racibórz – nie pomogę. W AP w Raciborzu jest kilka parafii, ale to już trzeba sie skontaktować z archiwum, co mają w tych latach. Jest chyba ze trzy parafie. Lata pięćdziesiąte szukałem osobiście są w bardzo złym stanie technicznym. Nie wiem czy obecnie będą udostępniane. Papier się w rękach sypie.Andrzej.
Andrzej
UżytkownikPrzecież to jest dziecko, co mo 6 tygodni. Zgon zgłaszo wdowa, a dziecko jest od niezamężnej Franciszki Witek. Możliwe, iż Franciszka to córka wdowy.
Po leku to sie rozpisz, bo widza ze sie som gubisz w tym co mosz.Andrzej.
-
AutorWpisy


