Andrzej
Odpowiedzi forum utworzone
-
AutorWpisy
-
Andrzej
UżytkownikDobry,
wysłałem mejla.
Andrzej.
Andrzej
UżytkownikTymat Raciborza i okolic jest do mie trocha niy do ogarniyncia, ale forum czytają inni. Wichrem mosz podpowiedź od Artura, genealoga ze tych terenów.
USC, to Babice podlegały pod USC w Nędzy, a parafia w Raciborzu-Markowicach:
https://szukajwarchiwach.pl/18/350/0/-#tabZespolW Raciborzu-Markowicach jest także ślub prawdopodobnie rodziców i dziadków matki Franza, ino sie dej pozor, bo roz je Gacka, a roz Gatzka. Najlepi porównywać metryki kościelne z metrykami USC. I jak piszesz o jakiś metrykach, podajesz przykłady, to podawej skąd to jest. Ale tyż przede wszystkim u siebie to notuj. Jedna niy jest tako samo jak drugo.
Brzezie – pod parafię w Pogrzebieniu (w AAKat) oraz USC w Brzeziu. W tym USC należało by odszukać zgonów rodziców Josefa Wichera, eli jeszcze tego niy mosz.
W Raciborzu-Brzeziu ślub brali: Tomasz Wicher (1877/13) i Marianna Wicher (1876/13) a ich rodzicami byli hausler Josef i Franziska rodz. Sadlo, oboje wówczas nieżyjący. Może to rodzeństwo Franza?
I na koniec ślub z 1870 r., pochodzi z Raciborza Markowic (parafia). 4 października 1870 roku związek małżeński zawarli Franz Wicher syn chałupnika Józefa Wichra z Brzezia i Joanna Kostka córka zmarłego Jana Kostki. Podano wiek nupturientów: oboje lat 22.
Zapis, a raczej brak zapisu, iż ojciec – Józef jeszcze żył nic nie znaczy. Należy sprawdzić te metryki w poszukiwaniu rodzeństwa Franza.Pozdrawiomy Artur i Andrzej
Andrzej
UżytkownikWicherm, pisze tak ” że Franz Wicher i jego ojciec Józef (a jednak nie Joseph) pochodził z Brzezia (Hohenbirken) k. Raciborza”
Józef, a Joseph to jest to samo. co Franz a Franciszek.
Po drugie, nie wiem co masz na myśli pochodzenie? Czy to u ciebie jest urodzenie?
Jeśli tak, i jeśli przyjmiemy, iż w tym okresie i w tych dwóch miejscowościach jest tylko jeden Franz Wicher to jest to ta sama osoba. Franz urodził sie w Brzeziu, ale w czasie wojny i poboru mieszkał w Babicach. To jest tylko około 10 km. I ja bym tak to przyjął, z tego co piszesz w swoich postach.O ile Franz Wicher zginął na wojnie i go jego ciało zidentyfikowali, powiadomienie o jego zgonie powinno dojść do USC podległego administracyjnie miejscowości Babice.
Andrzej.
Andrzej
UżytkownikWicherm, potwierdzenie służby wojskowej jest trudne. Przesłanie potwierdzenia zgonu do jednostki USC w miejscu zamieszkania to jedno. Może to trwać nawet do roku 1922. Tak, nie raz tak długo trzeba było czekać na weryfikację poległego na wojnie. Jest w Internecie wyszukiwarka rannych i poległych w I wojnie światowej. Tylko nie zawsze te wiadomości są o wszystkich osobach.
Na pewno Franz był na I wojnie światowej.
http://des.genealogy.net/eingabe-verlustlisten/search/index
Ale co się z nim działo? To tak, jak na wojnie? Nie wiadomo. Mógł polec, ale nie wiadomo czy jego „nieśmiertelnik” o ile wtedy takie mieli odnaleźli, i zidentyfikowali jego ciało z danymi… Możesz prześledzić losy jego jednostki gdzie służył. Tylko, czy to jest ten Twój przodek? Moze być tylko jeden Franz Wicher. i tego bym Ci życzył.show Wicher Franz Babitz, Kreis Ratibor Preußen 58 Füsilier-Regiment 38 schwer verwundet object_189120 1914-10-23 1702
Na stronie jest cała legenda, co jaki wpis oznacza. W prasie ukazywały sie powiadomienia z frontu o poległych z danej jednostki. Materiału co do przebiegu służby jak się te jednostki przemieszczały jest dużo. Gorzej, aby zlokalizować imiennie swojego przodka w tej jednostce. To mamy tylko jeden wpis. Ale jest konkretna miejscowość. Ale o to Ci chodziło. Aby było wiadomo, że Wicher pochodzi z Brzezia koło Raciborza.
Andrzej.
Andrzej
UżytkownikDobry,
jak w Zabrzu, to ino w Świętym Andrzeju na parafii. Skany dostępne na Familyserch.
Racibórz – nie pomogę. W AP w Raciborzu jest kilka parafii, ale to już trzeba sie skontaktować z archiwum, co mają w tych latach. Jest chyba ze trzy parafie. Lata pięćdziesiąte szukałem osobiście są w bardzo złym stanie technicznym. Nie wiem czy obecnie będą udostępniane. Papier się w rękach sypie.Andrzej.
Andrzej
UżytkownikPrzecież to jest dziecko, co mo 6 tygodni. Zgon zgłaszo wdowa, a dziecko jest od niezamężnej Franciszki Witek. Możliwe, iż Franciszka to córka wdowy.
Po leku to sie rozpisz, bo widza ze sie som gubisz w tym co mosz.Andrzej.
Andrzej
UżytkownikDobry,
jeżeli Wiesz, iż się urodziła na 100% w Bytkowie. To po co Ci skorowidz.
Pobierz księgę z danym rocznikiem i szukej według daty, albo karta po karcie. Skorowidz, to jest tylko pomoc do wyszukiwania. Możliwe są, tak jak wszędzie „pomyłki”, „luki” itp.
Nie jeden z nos na skorowidzu sie już przejechoł.Andrzej.
Andrzej
UżytkownikOla, zas inny Kasza Johann, tyż ze Suśca. Umarl we 1907 r. mioł lot 47.
Ale, żona niy pasuje. Na nazwisko tyz musisz zwracać uwaga.Andrzej.
Andrzej
UżytkownikOkej, to trzeba było napisać to wcześniej.
Zdaja sobie sprawa iż ludzie nie wiedzą, ale zawsze jest te ALE, bo nie dopowiedzą.
A to jest ważne, bo ten co jo znalozł mimo, iż ciekawy akt, to niy jest ten.
Wtedy wiadomo konkretni już jakich osób szukomy. To jest podstawa. Podeśla skan na mejla, sama ocenisz. Mi on nie pasuje, za młody jest
Wpisano wymowa we chałupie w 1904 r. świadczyła by już na osoby dorosłe,
które we tyj chałupie mieli prawo mieszkać.
1918-1904 to jest lot 14, wiync niy pasuje.Andrzej.
Andrzej
UżytkownikHallo, dobra, poszukujesz, ale ten co teraz znalozłech to skąd pewnosć iż to jest ten Twój poszukiwany Jan Kascha?!
A Marianna to kto? siostra, żona, matka, przyjaciółka.
Może bardzi konkretnie o co kaman !
Jan Kascha zmarł w Bytomiu w roku 1918 w wieku 28 lot.Andrzej.
Andrzej
UżytkownikDobry wieczór, zdobywanie akt to jest podstawa.
To co jest ta zapisane to jest inna sprawa. Nie możesz z góry zakładać, iż nie będzie się dużej ilości informacji.
Jak Adam pisze, iż rodzeństwo jest potrzebne, to tak jest. Małżeństwo od około 1870 do 1885 jak piszesz, to potencjalnie 7 dzieci (ja liczyłem co drugi rok), a na początku małżeństw liczy się nawet co rok. Nie ma reguły, bo nie raz w jednym roku kalendarzowym są dwa urodzenia a nie są to bliźniaki. Musisz na wszystko zwracać uwagę. Nazwisko Wicher nie powinno być w pisemnej formie zmienione, bo tam chyba z niemiecka nie ma jak go już „zniemczyć”.
Co do starszych pokoleń zacznij szukać od zgonów i ślubów, tam jest najwięcej informacji. Zaczynając wizytę w archiwum to Wiesz iż zaczynasz od skorowidzów. Na dzień 15 jednostek możesz pobrać, i że by był to dla Ciebie dzień pracowity zacznij od „pewniaków” ze skorowidzów. Ja bym jak na razie nie szukał rodzeństwa Crispinusa, bo to czy miał jakieś rodzeństwo i tak wyjdzie przy zgonach czy przy ślubach w tym USC. Dopiero za drugą wizytą czy 3 zabieram się za urodzenia, aby być pewnym co do ilości i konkretnych danych o rodzeństwie. To tyle podpowiedzi. Myślałem o Ciebie rano, ale nie wiedziałem jak temat pociągnąć. Adam mni wiyncy nakierował mie co jeszcze by Ci podpowiedzieć.Andrzej
Andrzej
UżytkownikDobry wieczór,
nie bardzo znam topografię tamtych rejonów, ale jeśli opisujesz, że coś jest kościele a nie ma w USC o tej nazwie, to według mnie może znaczyć, iż trzeba by szukać innego USC w tym rejonie. Zmarła mogła umrzeć w „drodze” i pochowana jest w swoim kościele parafialnym, ale już nie jest zgłoszona w tym urzędzie, tylko tam gdzie miało to zdarzenie. Gdzie by to mogło być, nie wiem.
Andrzej
Andrzej
UżytkownikCześć,
Ruda to Ruda. Obecnie dzielnica Rudy Śląskiej.
Zespół w AP Katowice 2517.
Parafia Zabrze Biskupice i Zabrze Zaborze.Co do nazwiska trudno mi pedzieć po zoboczyniu jednego aktu.
Pozdrawiom Andrzej.
Andrzej
UżytkownikCześć,
ślub był we 1918 roku. Zapisany pod nr 7.
Szukołeś, aż sie doszukołeś.Andrzej.
13 sierpnia 2019 o 12:37 w odpowiedzi na: Prośba o pomoc w ustaleniu informacji jaka to była miejscowość. #19070Andrzej
UżytkownikCześć,
ślub w 1913. Dostępne dane do roku 1917 o ile takie skorowidze i akta przeakzano. Trzeba by do AP, do USC Rozbark sie dostac aby cos sie dowiedziec.
Jo nic w Internecie nie znalozl.Andrzej
-
AutorWpisy


