Andrzej
Odpowiedzi forum utworzone
-
AutorWpisy
-
Andrzej
UżytkownikTo co było wcześniej:
Paul Rogalski ożenił się w Bytomiu w 1899. Urodził się w Dolnym Bojszowie, w powiecie Pszczyńskim.
Co do poszukiwań rodziny Janta, to chciałem Cię odesłać na
https://www.familysearch.org/ark:/61903/3:1:939K-HDQ5-36?wc=MHX7-2P8%3A361904901%2C362273901%2C362284501&cc=2114433
ale na Genetece jest wpis o bracie Julianny (ślubu rodziców brak).
1869 68 Wilhelm Janta [Inne nazwiska: Jańta] Johann Auguste Paulyta Ruda Śląska-Wirek-Antonienhütte św.W Wirek
Skan można pobrać ze strony Geneteki.
Co do rodziców Juliannny to zmarli w Michałkowicach. Tam należałoby dowiedzieć się skąd byli.
Co do dzieci Pawła Rogalskiego: Emilii, Pawła i Wilhelma. To była Gertruda (zmarła jako dziecko).
I jest Paweł w Bytomiu. Emilii i Wilhelma nie znalazłem.
Ale jest taki zgon Emilii Matyldy Janta (panna lat 29) zmarła w Zabrzu, urodzona w Kenigshutte. Możliwe, że rodzice po zamieszkaniu w Bytomiu przeprowadzili się w stronę Chorzowa. Stąd urodzenie tam Emilii, i możliwe, że tam będzie Wilhelm.
Materiały z Chorzowa ukazały się ostatnio dzięki uprzejmości Archiwum Państwowego w Katowicach.Co do Dolnego Bojszowa, to możliwe, że będzie to w naszych zakładkach metrykalnych: https://siliusradicum.pl/ksiegi-metrykalne/asc-parafii-rzymskokatolickiej-w-bojszowach-boischow/
Michałkowice, sprawdzę może mam.
Co akt odnalezionych, ślub w Bytomiu, dzieci z Bytomia i zgon z Zabrza, to podaj mejla to prześlę.
Tym samym zrób sobie herbatę i działaj onlain. Na razie do archiuwm nie muszisz się wybierać.
Pozdrawiam serdecznie
AndrzejAndrzej
UżytkownikDzień dobry
Paul Rogalski ożenił się w Bytomiu w 1899. Urodził się w Dolnym Bojszowie, w powiecie Pszczyńskim.
Co do poszukiwań rodziny Janta, to chciałem Cię odesłać od razu na
https://www.familysearch.org/ark:/61903/3:1:939K-HDQ5-36?wc=MHX7-2P8%3A361904901%2C362273901%2C362284501&cc=2114433
ale na Genetece jest wpis o bracie Julianny (ślubu rodziców brak).
1869 68 Wilhelm Janta [Inne nazwiska: Jańta] Johann Auguste Paulyta Ruda Śląska-Wirek-Antonienhütte św.W Wirek
Skan można pobrać ze strony Geneteki.
Na Rudzie (nie Rudzie Śląskiej!) urodziła się Emilia. Możliwe, że będzie tam więcej rodzeństwa.Co do rodziców Julianny to zmarli w Michałkowicach. Tam należałoby dowiedzieć się skąd byli.
Co do dzieci Pawła Rogalskiego: Emilii, Pawła i Wilhelma. To wcześniej była Gertruda (zmarła jako dziecko).
I jest Paweł w Bytomiu. Emilii i Wilhelma nie znalazłem.Ale jest taki zgon Emilii Matyldy Janta (panna lat 29) zmarła w Zabrzu, urodzona w Kenigshutte. Możliwe, że rodzice po zamieszkaniu w Bytomiu przeprowadzili się w stronę Chorzowa. Stąd urodzenie tam Emilii, i możliwe, że tam będzie Wilhelm.
Materiały z Chorzowa ukazały się ostatnio dzięki uprzejmości Archiwum Państwowego w Katowicach.
Co do Dolnego Bojszowa, to możliwe, że będzie to w naszych zakładkach metrykalnych: https://siliusradicum.pl/ksiegi-metrykalne/asc-parafii-rzymskokatolickiej-w-bojszowach-boischow/
Michałkowice, sprawdzę, może mam.
Co akt odnalezionych, ślub w Bytomiu, dzieci z Bytomia i zgon z Zabrza, to podaj mejla to prześlę.
Tym samym zrób sobie herbatę i działaj onlain. Na razie do archiwum nie musisz się wybierać.
Pozdrawiam serdecznie
AndrzejAndrzej
UżytkownikMateusz,
w USC Bytom Maria Wonschik na pewno nie była do końca wojny rejestrowana, bo tam roczniki są dostępne (Ancestry). Jeśli P. Jan wspomniał, że ta ulica jest na Rozbarku i to było w 1937 r jak podaje księga adresowa. To tak jak wspomniałem nie może być mowy o innej rodzinie o tym nazwisku, bo takiej nie było. Tylko, że to już musisz się zwrócić do urzędu stanu cywilnego w Bytomiu (tam są wszystkie księgi z dzielnic).
Andrzej.Andrzej
UżytkownikPrzesyłam ślub z 1928 r.,
w tych latach nie ma wzmianki o rodzicach.
Dane oparte są tylko na małżonkach.I akt urodzenia Leo z 1905 r.
Przerwa do wieczora.
Miłego analizowania.PS. Mateusz jak będziesz pisał do archiwum to zaznacz koniecznie, gdzie te poszukiwania mają być, albo Bytom, albo Rozbark. Leo rejestrowany w USC Rozbark, a ślub w USC Bytom. To ważne, bo wtedy wiadomo gdzie szukamy.
Andrzej
Andrzej
UżytkownikCo do nazwiska Wonschik.
Małżeństwo Wonschik było założone przed 1894. Nie wiem gdzie. Można przypuszczać dużo. Tak jak wiele rodzin po zawarciu związku małżeńskiego w rodzinnym miejscu wyjechali na emigrację zarobkową. Piotr wiemy, że pochodził spod Lublińca. Możliwe, że i jego żona była z tych okolic i tam by należało szukać ich ślubu.
Mieli mniej więcej tyle dzieci na podstawie urodzeń i zgonów. Tu trzeba by zrobić zestawienie, które dzieci mamy według akt urodzeń, a które według zgonów.
Johann 1894 Bytom
Albert 1896 Bytom
Martha 1898 Rozbark
Marie 1899 Rozbark
Konrad 1900 Rozbark
Franz 1901 Rozbark
Gertrud 1902 Rozbark
Hedwig 1903 Rozbark
Leo 1905 Rozbark
Anna 1906 Rozbark
Stephan 1907 Rozbark
Stanislaus 1907 Rozbark
Emilia 1913 RozbarkMam problem z ustaleniem zgonu Marii Wonschik z domu Pospiech. Wiadomym jest, że żyła jeszcze w 1913 jak i w 1915 przy zgonie Piotra. Tam przynajmniej nie pisze, że by nie żyła. Może wyszła ponownie za mąż?
Proponowałbym bym ustalić stan matki po ich dzieciach. Może na jakimś dokumencie ślubu dziecka będzie pisało, w jakim czasie zmarła Maria Pospiech i gdzie, ale to już się wiąże z poszukiwaniami w Archiwum. Na Ancestry nie znalazłem, żadnego ślubu z wymienionych dzieci.
Nie oglądałem jaki zakres obejmuje Rozbark, ale to i tak nic nie daje, bo trzeba prosić o pomoc archiwum, ewentualnie samemu umówić wizytę i szukać w skorowidzach. Na Rozbarku była ino jedna rodzina w tym czasie o tym nazwisku co ułatwia poszukiwania.Pozdrawiam Andrzej
Andrzej
UżytkownikDzień dobry
Oczywiście Boguś masz rację. Tam nie ma nic o Antonienhutte i mężu, bo nie mam tam być prawa. To rodzice są od Marty o nazwisku Brandt. Mi chodziło o to, że Marta w 1938 r. była już wdową.
A ta Antonienhutta, miałem ją przed oczami… I wiem gdzie. To było w roku 1944 przy zgonie jej syna Ernsta. Gdzie podano, iż ojciec zmarł tam a matka w Bytomiu.
I mamy widełki, o które mi chodziło. Na Rozbarku zmarł Antoni syn Franza i Marty w 1919. Czyli szukamy Franza na Antonienhutte zmarłego pomiędzy 1919 a 1928.Pozdrawiam Andrzej
Andrzej
UżytkownikNo, ale przyszli ze Lublińca, spod Strzelc Opolskich…
Już mom sciągniete akta, ale to juz jutro.
My sie tyż zasiedzieli przy kompie.Andrzej.
Andrzej
UżytkownikNa dobranoc ślub wdowy, a tam znów porcja danych
o nazwisku Wróbel…Nie zapomnij iść spać. Jutro też jest dzień na genealogię.
Dobranoc
AndrzejAndrzej
UżytkownikDo póki bateria trzymie w laptopie 🙂
Jedno pokolenie dalej w Radłowie
Siedzieli sporo czasu w Bytomiu.Andrzej
Andrzej
UżytkownikTo Mateusz podstawa dane z tego aktu, kto to do Ciebie jest.
I powinno być dobrze.
Na razie przodków masz w Bytomiu, ale też nie wiadomo na ile
oni tu się zasiedzieli. Nie wszystkie dokumenty są na Ancestry.
Może trzeba będzie ponownie pisać do archiwum.
Na akcie ślubu masz już kierunek poszukiwań, więc możesz poczekać
jeszcze z wysłaniem mejla do Katowic.
Może jeszcze coś tam wpadnie do odszukania.Andrzej.
Andrzej
UżytkownikAkty ze strony Ancestry.de
Akt ślubu Sobański – Brandt z 1902.
Wcześniejszy zgon, oczywiście z 1938, a nie jak podpis świadczy 1838.Andrzej
Andrzej
UżytkownikDobry wieczór,
trochę to trzeba przemodelować.
Pojawiły się dodatkowe informacje co do wymienionych przez Ciebie osób.Poniżej wstawiam zgon Marty Mari Sobański z domu Brandt.
Do Ap Katowice mejla o zgon Sobańskiego w Antoninhutte.
To musisz mieć jakieś podstawy aby tak sądzić, iż zmarł przed 1928.
Na razie jest info że zmarł przed 1938.„Zwracam się z uprzejmą prośbą o odszukanie aktu zgonu Franciszka Sobańskiego w Antonienhutte. Wiadomości pozyskane na temat jego pochówku w tym mieście pochodzą z aktu zgonu wystawionego na jego żonę Martę Marię Sobańską z domu Brandt. Akt zgonu nr 1196 / USC Bytom”
O ile Wiesz, że zgon był przed 1928, to jest szansa, że po sprawdzeniu skorowidzów zgon powinien być odnaleziony. Jeśli data jest przed 1938 r. to odeślą Cię do USC w Rudzie Śląskiej.
Powinieneś za tym podać na jakiej podstawie jest to Twoje wyliczenie. Oni z reguły sugerują się widełkami w poszukiwaniach.Andrzej
Andrzej
UżytkownikPani Aleksandro,
czy pomóc w poszukiwaniach w Bujakowie?
Pozdrawiam Andrzej.
Andrzej
UżytkownikDzień dobry,
dziękuję bardzo za wyjaśnienie problemu.
Pozdrawiam
AndrzejAndrzej
UżytkownikDobry wieczór,
teraz już więcej wiem, ale trafiłeś w okres który jest nie do przeskoczenia.
12 kwietnia 1891 roku w Woszczycach był ślub.
Mateusz Boenisz kowal z Woszczyc lat 56 i Magdalena córka chałupnika Pawła Tlotka lat 46.
Po więcej szczegołów proszę zwrócić się do USC Orzesze. Mateusz był wdowcem. Wtedy i zgon jego żony pwinien być w tym USC. Ale czy to byli rodzice Jana?! Nie wiem. Nie mogę tego potwierdzić, ponieważ w przedziale lat 1868 – 1874 są braki w urodzeniach.To na razie tyle udało mi się ustalić.
Andrzej
-
AutorWpisy


