KAPHIS

Odpowiedzi forum utworzone

Przeglądajasz 15 wpisów - od 1 do 15 (z 235)
  • Autor
    Wpisy
  • KAPHIS
    Administrator

    Nie wiem czy dobrze zrozumiałem, ale czy to oznacza że założyciel tego wątku i moja osoba to dwie linie od ojca Konstantyna?

    Witam

    Tak, to się zgadza. Rodzice Konstantyna są dla Was obu wspólnymi przodkami. Tak, posiadam już małą wiedzę o lini Konstantyna na podstawie dostępnych zasobów online.

    Pozdrawiam
    Marek

    w odpowiedzi na: Rodzina Sonsalla – Sąsała #51819
    KAPHIS
    Administrator

    Czy stowarzyszenie posiada dostęp do tych mikrofilmów?

    Witam

    Jako stowarzyszenie udostępniamy to co możemy udostępnić.

    Pozdrawiam
    Marek

    KAPHIS
    Administrator

    Franciszek Wachstiel, data urodzin 06.10.1904r. zmarł 08.08.1984r.

    Franz Wachstiel rzeczywiście urodził sie 06.10.1904 w Bogucicach. Jego ojciec Konstantyn był bratem prapradziadka założyciela tego wątku. Konstantyn był dwa razy żonaty. 1. raz z Franciszką zd. Nierada i 2.raz jako wdowiec z Matyldą Szafarczyk, zmarł w Katowicach w 1943 roku. Twój dziadek Franciszek jako wdowiec w 1969 roku poślubił wdowę Marię Holzhausen zd. Hanke(?). Trop Spałków kieruje w stronę Pawonkowa koło Lublińca.

    Pozdrawiam
    Marek

    KAPHIS
    Administrator

    Ich ojciec( mój dziadek) to Franciszek Wachstiel, data urodzin 06.10.1904r. zmarł 08.08.1984r. jego żona Anna prawdopodobnie z domu Spałek, data urodzin 19.05.1903r, zmarła 09.04.1968r, obydwoje pochowani są na Cmentarzu parafii MB Częstochowskiej w Katowicach.

    Witam

    Przy akcie urodzenia Anny Spałek w Katowicach Podlesiu we wskazanym roku, postawiono pieczątkę dotyczącą zgonu. Obie te daty pokrywają się z datami podanymi na nagrobku. Na marginesie parafia prosi o pilny kontankt kogoś z rodziny. Prawdobodobnie grób jest nieopłacony i w najbliższym czasie będzie likwidowany.

    Pozdrawiam
    Marek

    w odpowiedzi na: Poszukuję rodziny z Piekar Śląskich (Szendrecki / Kalus) #51789
    KAPHIS
    Administrator
    w odpowiedzi na: Prośba o tłumaczenie niemieckiego aktu urodzenia #51782
    KAPHIS
    Administrator

    Nr.42
    Zawada 27 lipca 1883
    Chałupnik Franz Czogalla zamieszkały w Zawada, katolik, zgłosił, że jego żona Marianna Mika, katoliczka zamieszkała u niego, dnia 25.07.1883 o 7 przed południem urodziła dziecko płci żeńskiej, któremu nadano imię Anna. Przeczytano, przyjęto i podpisano Franz Czogalla i urzędnik stanu cywilnego. Ten sam urzędnik poświadczył też zgodność tego aktu z głównym rejesterm.

    Pozdrawiam
    Marek

    w odpowiedzi na: Familie Niesgoda in Nakło Śląskie #51780
    KAPHIS
    Administrator

    Hallo Selina,
    es hat ein bisschen gedauert, aber ja, ich konnte in die Scans aus diesem Buch schauen. Der Name wurde genau gleich geschrieben, also Albertine. Natürlich kann ich dir den Scan zuschicken. Du musst dir nur mein Profil auf dieser Seite genau ansehen, dort findest du meine E-Mail-Adresse. Könntest du bitte alle Kinder auflisten, die du mit dem Nachnamen Niesgoda gefunden hast? Hast du in Betracht gezogen, dass Albertine auch mit dem Namen Bertha oder Alba getauft worden sein könnte?

    VG
    Marek

    w odpowiedzi na: Prośba o tłumaczenie niemieckiego aktu urodzenia #51777
    KAPHIS
    Administrator

    Witam

    Prawidowa data to 15.03.1874 (tego samego dnia urodził sie mój pradziadek 😉 )

    Notatka dotyczy sprostowania nazwiska na podstawie nakazu urzędniczego. Marianna nie nazywała się Marek gdyż jej ojcem był Franz Mika i dlatego jej panieńskie nazwisko to Mika.

    Pozdrawiam
    Marek

    w odpowiedzi na: Familie Niesgoda in Nakło Śląskie #51760
    KAPHIS
    Administrator

    Hallo Selina,
    leider gibt es in den Kirchenbüchern keine weiteren Informationen. Die einzige zusätzliche Information ist, dass Franz am 07.10.1937 in Naklo gefirmt wurde.

    Viele Grüße
    Marek

    w odpowiedzi na: Familie Niesgoda in Nakło Śląskie #51752
    KAPHIS
    Administrator

    Die Hebamme muss sehr viel Arbeit gehabt haben, da sie am 15. Juni eine ganze Reihe von Geburten auf einmal gemeldet hat. Bei dieser Massenmeldung könnte sie auch den Namen der Mutter verwechselt haben. Die nächste Sache ist, dass deine Albertine unverheiratet war und niemand die Vaterschaft anerkannt hat. Deshalb trug dein Urgroßvater den Mädchennamen seiner Mutter.

    Vielleicht taucht in den Kirchenbüchern bei der Taufe von Franz Niesgoda ein anderer Name auf, zusammen mit einem Zusatz, dass sie die Tochter von [Name] war, inklusive des Namens und Status ihres Vaters.

    Viele Grüße
    Marek

    w odpowiedzi na: Familie Niesgoda in Nakło Śląskie #51750
    KAPHIS
    Administrator

    Hallo Selina,
    zu der Zeit von Albertines Geburt haben zwei Söhne von Lukas Niesgoda und Marie Waczławek in Nakło Śląskie geheiratet. Es bleibt dir also vor allem übrig, die Geburtsbücher zu prüfen, ob eines dieser Paare die Eltern deiner Urururgroßmutter war.

    Beachte, dass der Name dort nicht sehr verbreitet ist. Die Herkunft dieser zwei Paare zu verfolgen, könnte einen Hinweis auf einen anderen Ort liefern, an dem deine Ahnin (z. B. bei einem Besuch) geboren wurde.

    Viele Grüße
    Marek

    w odpowiedzi na: Prośba o tłumaczenie przebiegu służby w Wehrmachcie #51739
    KAPHIS
    Administrator

    Witam

    Z powodu braku czasu wspomogłem się AI i wklejam tu podsumowanie informacji z tych kart. Niektóre dane mogą być błędnie odczytane i wymagają weryfikacji.

    ŻOŁNIERZ: Bernhard Gaca (w dokumentach także: Bernhardt, Gaza)
    DATA URODZENIA: 29 stycznia 1920 r.
    MIEJSCE URODZENIA: Radlin (powiat Rybnik, Górny Śląsk)
    RODZICE: Ryszard Gaca (ojciec), zamieszkały po wojnie w Radlinie I przy ul. Świerczewskiego 200.
    STOPIEŃ WOJSKOWY: Grenadier (szeregowy piechoty Wehrmachtu)
    NUMERY NIEŚMIERTELNIKÓW:
    – Pierwotny: -2758- 4./I.E.B. 320 (nadany 13.06.1942 r.)
    – Kolejny/frontowy: -5827- 4./I.E.B. 320
    JEDNOSTKI WOJSKOWE:
    1. 4. Kompania 320. Zapasowego Batalionu Piechoty (4./Infanterie-Ersatz-Bataillon 320) – jednostka szkoleniowa/poborowa.
    2. 2. Kompania 372. Zapasowego Batalionu Piechoty (2./Infanterie-Ersatz-Bataillon 372).
    3. 2. Batalion Marszowy 57/8 (2./Marschbataillon 57/8) – jednostka kierowana bezpośrednio jako uzupełnienie na front.
    4. 5. Kompania 217. Pułku Grenadierów (5./Grenadier-Regiment 217) – jednostka frontowa w składzie 57. Dywizji Piechoty (nr poczty polowej 27301).

    PRZEBIEG SŁUŻBY I LOSY WOJENNE:
    Bernhard Gaca jako mieszkaniec Górnego Śląska został przymusowo wcielony do armii niemieckiej (Wehrmachtu) w czerwcu 1942 roku. Po przejściu szkolenia w batalionach zapasowych został skierowany jako uzupełnienie na front wschodni (Ukraina).

    Podczas katastrofalnych dla niemieckiej armii walk zimowych na przełomie lat 1942/1943 Bernhard doznał ciężkich urazów bojowych. 6 lutego 1943 roku zdiagnozowano u niego głębokie odmrożenia II i III stopnia obu stóp oraz palców u nóg. Rozpoczął długą ewakuację medyczną przez szpitale polowe na Ukrainie (m.in. Kriegslazarett 650, Kriegslazarett 5/533 w Winnicy) oraz szpital rezerwowy (Res. Laz. II) w Kowlu na Wołyniu. Z powodu ciężkiego stanu odesłano go na głębokie tyły Rzeszy do specjalistycznego szpitala uzdrowiskowego Res. Laz. Bad Harzburg w dolnej Saksonii.

    Po trwającym ponad trzy miesiące leczeniu, 17 maja 1943 roku został oficjalnie uznany za uzdrowionego i zdolnego do ponownej służby na froncie (Kriegsverwendungsfähig / Dienstfähig). Odesłano go z powrotem do jego macierzystej formacji frontowej – 5. Kompanii 217. Pułku Grenadierów.

    W lecie 1943 roku pułk ten brał udział w niezwykle krwawych walkach obronnych na Ukrainie (rejon Charkowa i Połtawy) odpierając letnią ofensywę Armii Czerwonej po bitwie na Łuku Kurskim. W trakcie tych starć, w dniu 26 sierpnia 1943 roku, Bernhard Gaca zaginął bez wieści na froncie (w dokumentach wojskowych oznaczony jako: „vermißt ohne Ortsangabe” – zaginiony bez wskazania dokładnego miejsca z powodu chaosu walk).

    HISTORIA POSZUKIWAŃ POWOJENNYCH:
    Losy Bernharda po sierpniu 1943 roku pozostały nieznane. Rodzina przez dekady próbowała odkryć prawdę:
    1. W marcu 1950 roku oficjalne zapytanie do niemieckiego urzędu WASt (Wehrmachtsauskunftstelle) złożył jego ojciec, Ryszard Gaca. Otrzymał wówczas zaświadczenie potwierdzające przynależność syna do 217. Pułku Grenadierów oraz informację o zaginięciu w sierpniu 1943 r.
    2. W latach 60. i 70. sprawę badały urzędy ds. ofiar wojny w Niemczech (VA Ravensburg) oraz Służba Poszukiwawcza Czerwonego Krzyża w Monachium, jednak nie natrafiono na żaden ślad.
    3. W grudniu 2006 roku sprawę wznowił siostrzeniec Bernharda – Andrzej z Radlina, kierując wniosek do Niemieckiego Związku Opieki nad Grobami Wojennymi (VDK). W styczniu i maju 2007 roku urzędnicy Bundesarchivu przeprowadzili ostateczną, głęboką kwerendę archiwalną (przeszukano rejestry zgonów, bazę mikrofilmów oraz księgi pamięci).

    WYNIK KOŃCOWY:
    Poszukiwania z 2007 roku dały wynik negatywny (oznaczony w aktach symbolem Ø). Niemieckie bazy danych nie posiadają żadnych informacji o śmierci Bernharda w niewoli, jego ewentualnym powojennym przeżyciu czy miejscu pochówku. W świetle dokumentów Bernhard Gaca do dziś formalnie posiada status zaginionego w akcji na froncie wschodnim w sierpniu 1943 roku. Sprawa w bazie VDK pozostaje otwarta pod numerem 800598 – w przypadku odnalezienia nieśmiertelnika podczas przyszłych ekshumacji na Ukrainie, system automatycznie powiąże go z rodziną.

    Pozdrawiam
    Marek

    KAPHIS
    Administrator

    Witaj Marku !

    Nie wiem czy Adam już widział ten post. Jako, że pomagałem mu w badaniach i znalazłem różne powiązania jego drzewa z moim i mojej żony mogę być pomocny. Mam u siebie wpisane niemal wszystko co z Adamem ustaliliśmy. Napisz wszystko co wiesz (oczywiście zwracając uwagę na ochronę danych osobowych żyjących osób). Najważniejsze są imiona, miejscowości i szacunkowe lata. Ja dam znać Adamowi o Twoim zapytaniu prywatnie.

    Pozdrawiam
    Marek

    w odpowiedzi na: Prośba o tłumaczenie niemieckiego aktu urodzenia #51734
    KAPHIS
    Administrator

    Witam
    Moim zdaniem dane z nagrobka są pewniejsze a ten akt dotyczy innej Marii. Skoro wiesz gdzie jest jej grób udaj się do zarządcy cmentarza i uzyskaj tam dostępne dane. Jeżeli będziesz miał szczęście to w tej samej parafi spisano akt zgonu. Często napisanie dodatkowych danych (imie i nazwisko męża, szacunkowe dane pierwszego dziecka, znane miejscowości) pozwala lepiej dotrzeć do akt poszukiwanej osoby. Zgłaszająca i jednocześnie matka dziecka podała, że jest żoną górnika i jego też podała jako ojca. Dziecko urodziło się o 2 popołudniu. Na boku notatka urzędnika o skreśleniu kilku słów. Dopisek ołówkiem Sobota Maria zapewne pomoc dla urzędników nie znających dobrze staroniemieckiego pisma. Nic wiięcej w tym dokumencie nie ma.

    Pozdrawiam
    Marek

    w odpowiedzi na: Prośba o tłumaczenie przebiegu służby w Wehrmachcie #51700
    KAPHIS
    Administrator

    Witam

    Andrzeju, to nie jest przebieg służby tylko karta meldunków jakie wpłynęły o Bernhard (Bernhardt) Gaca. Zapisane są tylko podstawowe dane jak data i miejsce urodzenia, nr. nieśmiertelnika -5827- I.E.B. 320. Informacja, że w 2007 poszukiwał go siostrzeniec Andrzej, G (?) Zapolskiej zamieszały w Radlinie. W 1950 roku pytał o jego losy jego ojciec. Większość to notatki służbowe urzędników którzy w tej sprawie coś poszukiwali. Z karty wynika, że zaginął 26 sierpnia 1943 w stopniu Grenadier bedąc w 5./Grenadier Regiment 217 (piąta kompania). Pułk ten należał do 57. Infanterie-Division która w okresie od kwietnia do października 1943 walczyła w regionie od Charkowa do Dniepru. To moim zdaniem naistotniejsza wiadomość z całego tego dokumentu. Kartę dla niego wystawiano chyba 3 razy pod różną pisownią nazwiska ale nr. nieśmiertelnika potwierdza, że chodziło o tą samą osobę. Volksbund podaję, że zaginął w Gebiet Woronesh

    Pozdrawiam
    Marek

Przeglądajasz 15 wpisów - od 1 do 15 (z 235)