Mirosław Mitrenga
Odpowiedzi forum utworzone
-
AutorWpisy
-
Mirosław Mitrenga
AdministratorOK, po Starych Tarnowicach proponuję Repty
Mirosław Mitrenga
Administrator16. Mai, Ist aus Thuliszow in Polen der Junggesell Sobek Opara jetzt aus Bobrownik mit der Jungfer Magdalena, Tochter des Johan Moy aus Lazarowka getraut worden
Mirosław Mitrenga
Administrator29.12.1788 chrzest Lazara Opary, syna Simona, Bauera i Maryanny Lisin (czyli z domu Lis) z Rept, chrzcił proboszcz Adalbert Frankowitz, chrzestni: George Casprus, kowal z Ptakowic i Zophia Caczmarka, żona pasterza z Rept
Jeżeli to Pana przodkowie, to mamy wspólnych
03.04.1786 chrzest Maryanny Opara, rodzice: Joann Opara, Bauer z Rept, Maryanna z d. Hayser; chrzestni Andrys Dworaczek, Dreschgaertner z Rept, Zophia Kaczmarzikin, Dreschgaertnerin z Rept
20.05.1788 chrzest Stanisława Opara, rodzice jak wyżej, chrzestni jak wyżej
Mirosław Mitrenga
Administrator1. skan:
06.01. został ochrzczony Balthazar, syn komornika Sobka (czyli Sebastiana) Opary z Lazarówki i jego żony Magdaleny z d. Moy, urodzony tego samego dnia o godzinie 7 rano; chrzestni Gaspar Skutnik i Catharina Maniurka z Trockenberg (Sucha Góra)
2. skan:
25.01.1829 został ochrzczony Paul, syn komornika Philippa Osman z Bobrownik i jego żony Marianny z d. Opara, urodzony 24.01. o godzinie 12 rano (czyli w południe); chrzestni: Jakob Kona i Eva PorwikMirosław Mitrenga
AdministratorProponuję, żeby na spotkanie 27 lutego każdy przyniósł to, co sfotografował, w miarę obrobione, tzn. z metryczką, niekoniecznie jednak ponazywane, chyba że już ktoś ma, żeby przekazać Dawidowi, naszemu koordynatorowi – nie wiem, czy przesyłaliście mu na bieżąco informacje, ile kto wykonał zdjęć i z jakich ksiąg – można by zrobić takie małe podsumowanie -dobrych kilka tysięcy zdjęć już mamy.
Mirosław Mitrenga
AdministratorAsiu, widzę, że wciągnęło Cię na maksa :-). Nie ma znaczenia, czy coś jest na familysearch, czy nie, pamiętajcie, że na familysearch są skany oryginalnych ksiąg parafialnych, natomiast w archiwum są to ich duplikaty. Na przykładzie Żyglina wiem, że nie są to tożsame dane – co do zasady tak, ale np. pisownia nazwisk jest inna, podany inny wiek. Poza tym i tak musimy kompletnie sfotografować całe zespoły, a nie tylko to, czego nam brakuje.
Asiu, zatem zdecyduj, co wolisz – TG katolickie, Stare Tarnowice – i tak trzeba zrobić wszystko.
Mirosław Mitrenga
AdministratorChyba nie mamy wyjścia, musimy oddawać te księgi do magazynu. Chociaż szczerze mówiąc, jest powiedzmy na razie 5 osób digitalizujących, w sumie w pracowni czekało jednocześnie jakieś 10 ksiąg, gdybyśmy przychodzili nie jako towarzystwo, tylko indywidualnie, to każdy mógłby przez 2 tygodnie przetrzymywać w pracowni kilka ksiąg i nie byłoby wtedy problemu, ale ok, można oddawać na bieżąco.
Co do zamawiania jednak, to zależy od grubości ksiąg. Jeżeli chcemy digitalizować w piątek, może ktoś w sobotę i w poniedziałek już przed ósmą rano, to 3 księgi to będzie stanowczo za mało, zwłaszcza jeżeli księgi są cienkie, a tego na ogół nie wiemy, póki ich nie zamówimy. Moim zdaniem trzeba zamawiać przynajmniej 5 ksiąg (dyrektor archiwum powiedział nam wyraźnie, że nas nie obowiązuje zamawianie max 5 ksiąg jednocześnie, możemy zamawiać więcej), natomiast oddawać je do magazynu po zrobieniu zdjęć.
Mirosław Mitrenga
AdministratorReasumując, w pracowni są teraz księgi:
Radzionków 2, 5, 6, 7, 8
TG ewang. 1, 2, 3, 4, 5, 6Księgi 1, 3 i 4 z Radzionkowa zostały oddane
Można fotografować TG 3, 4, 5, 6
Mirosław Mitrenga
AdministratorOwszem, osoba, która zrobi księgę, musi jak najszybciej sprawdzić, czy zdjęcia są ok, jeżeli nie, to poprawić i przekazać komuś, kto jedzie w najbliższym czasie, że można oddać do magazynu
albo napisać na forum, że daną księgę można oddać
Mirosław Mitrenga
AdministratorProponuję, żeby każdy kto digitalizuje zamawiał tyle ksiąg, żeby na kolejny dzień było zamówionych w sumie 5 nowych ksiąg.
Na przykład: ktoś digitalizuje w piątek i przewiduje, że zrobi 2 księgi, a wie, że są 3 w pracowni do zrobienia, więc zamawia 4, żeby na weekend lub kolejny tydzień było 5 kolejnych do zrobienia (jeżeli zamawiamy w piątek, to one muszą być odebrane w piątek i włożone do szafy)
Nie wiem, czy się wyraziłem jasno 🙂
Mirosław Mitrenga
AdministratorDawid, mówiłeś, że zwróciłeś do magazynu księgi 3 i 4 z Radzionkowa, więc chyba księga 2 jest w pracowni nadal?
Mirosław Mitrenga
AdministratorAsiu, w piątek w archiwum będzie Dawid, na pewno coś zostawi w szafie do poniedziałku, da Ci znać, co zdąży sfotografować.
Mirosław Mitrenga
AdministratorGarść nowych informacji:
1. W poniedziałki, jak już pisaliśmy, musimy oddać do pracowni (ale nie do magazynu) zespoły, które wypożyczyliśmy w piątek. Możemy je oddać już od 7 rano, o tej godzinie już są osoby w pracowni. Oznacza to, że zespoły wypożyczone na weekend można digitalizować w poniedziałki od 7 rano, jeżeli ktoś ma ochotę – ponieważ oddać je musimy do 17.30 w poniedziałek.
2. Na rewersie, na którym zamawiamy zespół do digitalizacji, w polu Uwagi wpisujemy TOWARZYSTWO – takie jest życzenie pracowników pracowni, a w polu Zamawiający – każdy wpisuje swoje imię i nazwisko.
3. W pracowni czeka na nas już 5 jednostek archiwalnych (sygnatury 1-5) z zespołu 1517 ASC Radzionków. Jednostki 1 i 2 (tj. chrzty 1800-1840) zostały już sfotografowane, trwa ich obróbka. Kolejne jednostki czekają na chętnych.
4. Zamówiliśmy profesjonalne oświetlenie, powinnismy je dostać ok. środy, więc do końca tygodnia postaramy się zamontować w naszej sali.Mirosław Mitrenga
AdministratorAsiu, oddajesz do pracowni i mówisz, żeby je zostawili jeszcze i nie oddawali do magazynu. Na pewno przez 2 tygodnie nikt ich nie odda do magazynu i będą na nas czekać.
Mirosław Mitrenga
AdministratorAsiu, ale nie będziemy ich oddawać do magazynu od razu po zrobieniu zdjęć, będą czekać w pracowni do nastepnego razu na ogólnych zasadach, tzn. jeżeli nikt ich nie pobierze przez 2 tygodnie, to je oddadzą do magazynu. Gdyby taki czas przetrzymywania ksiąg w pracowni był dla nas niewystarczający, to będziemy z nimi negocjować, żeby nie oddawali ksiąg po 2 tygodniach.
My musimy zdawać księgi po prostu do pracowni, a nie do magazyny za każdym razem. Więc jeżeli będziesz w poniedziałki tam przyjeżdżać, to po skończonej pracy oddasz księgi w pracowni, ale z informacją, że mają je zostawić, a nie oddawać do magazynu.
-
AutorWpisy


