Krzysztof Szyga
Odpowiedzi forum utworzone
-
AutorWpisy
-
Krzysztof Szyga
UżytkownikU mnie Duda spod Opola, Chrząstowice (Chronstau) – połowa XVIII wieku.
Grudzice (Grudschütz) i Groszowice (Groschowitz) – połowa XIX w.
Potem Świętochłowice (Schwientochlowitz) – koniec XIX i XX wiek.Od Dudów spod Opola (ale 7 pokoleń wstecz) jest podobno Prezydent RP 😉
Nazwisko Skiba bardzo często występuje we Wieszowie (Wieschowa) i okolicy
Pozdrawiam
Krzysztof Szyga
UżytkownikDzień dobry!
Mam prośbę do użytkownika Weltenwanderer.
Jeśli to Pan indeksuje, to pewnie ma Pan dostęp do archiwów Żyglina on line. Prosiłbym o informacje, ewentualnie skany dwóch poniższych wpisów:Joseph Szyga ślub 26.01.1794
Paul Szyga ślub 07.09.1794Przy małżeństwach często podawano miejsce urodzenia i imię ojca, a księgi małżeństw z tego okresu nie ma niestety on line na FS :-/
Z góry dziękuję i serdecznie pozdrawiam 🙂19 lipca 2017 o 20:25 w odpowiedzi na: Czy zna ktos taka miejscowosc Kigdzlas Kreis Tost/Gleiwitz? #14381Krzysztof Szyga
UżytkownikA tu:
wpis w księgach parafialnych Josepha Skupien.
Pozdrawiam i życzę owocnych poszukiwań wcześniejszych przodków 🙂
19 lipca 2017 o 20:18 w odpowiedzi na: Czy zna ktos taka miejscowosc Kigdzlas Kreis Tost/Gleiwitz? #14379Krzysztof Szyga
UżytkownikChodzi o parafię Kamieniec:
A swoją drogą poszukuję informacji o koloniach fryderycjańskich załaożonych przez Carlo von Strachwitz na tych ziemiach. Np.: Łubki (dawniej Lubek) i kolonia Freidorf. Byłbym, ogromnie wdzięczny za listę kolonistów z tych miejsc.
Tworzę drzewo rodu Ziob, które to nazwisko pojawiło się w tych stronach w XVII wieku…Krzysztof Szyga
UżytkownikNo i znalazł się Emil w sąsiednim Dębie (str. 342) w 1913 🙂
https://www.sbc.org.pl/dlibra/publication/83082/edition/78434/content?ref=desc
Pozdrawiam
Krzysztof SzygaKrzysztof Szyga
UżytkownikJak widać (str 287), w 1907 już Ich chyba w Hohenlohehütte nie było :-/
A żyje jeszcze ojciec Emila, Franz Skorka.https://www.sbc.org.pl/dlibra/publication/82888/edition/78295/content?ref=desc
Pozdrawiam
Krzysztof SzygaKrzysztof Szyga
Użytkownik„W tem zawodzie…”
Pozdrawiam
Krzysztof Szyga
UżytkownikDzień dobry!
…
12. LomnitzaChodzi o hotel „Lomnitz” w Bytomiu, który w latach 1920-1922 był siedzibą Polskiego Komisariatu Plebiscytowego dla Górnego Śląska (siedzibą Korfantego).
13. powinno być Diskau’a. Właściwe nazwisko tego komunisty to właśnie DISKAU
Bardzo ciekawy dokument 🙂
PozdrawiamKrzysztof Szyga
UżytkownikPanie Arturze, jak się Pana czyta, to tak jakby sam pan Semka z Warszawy mówił. Gratuluję!
Jednak proszę dokładniej poczytać źródła historyczne. Jest dokładnie tak, jak pisze Pan Jan.
Wie Pan, kiedyś też myślałem tak, jak Pan. Angażowałem się w śląską działalność. Ba, nawet wybrano mnie Prezesem Zarządu Głównego Związku Górnośląskiego. I na przekór działaczom tej organizacji byłem za „jednym głosem” środowisk górnośląskich (spotkała mnie za to sroga kara, ale to całkiem inny temat…).
Też wierzyłem danym podręcznikowym. Jednak własne dociekania, godziny grzebania w archiwach i w Internecie pozwoliły mi spojrzeć na historię Górnego Śląska obiektywnie.
Dziś nie przeszkadza mi to, że wśród uczestników marszu RAŚ są goście z Niemiec. Jako obywatele BRD mają prawo utożsamiać się ze swoimi barwami narodowymi. Tak samo jak miłośnicy ONR mają prawo nosić biało-czerwoną koszulkę z napisem „Jestem Polakiem”. To indywidualna sprawa każdego z nas.
Proszę się tak nie zacietrzewiać, bo to nie miejsce na tego typu zachowania. I proszę o odrobinę szacunku dla innych poglądów.Krzysztof Szyga – nigdy nie związany z RAŚ
22 kwietnia 2017 o 10:30 w odpowiedzi na: Zdigitalizowane księgi metrykalne – podziękowania i uwagi #13299Krzysztof Szyga
UżytkownikNie działa ASC Parafii Rzymskokatolickiej – Bieruń (Berun) :-/
https://siliusradicum.pl/ksiegi-metrykalne/asc-parafii-rzymskokatolickiej-w-choniu-berun/
Czy księgi te zniknęły na stałe, czy to tylko jakiś przejściowy problem?
Krzysztof Szyga
UżytkownikDzień dobry 🙂
@Artur Paczyna:
Czy w Pana drzewie występuje może radzionkowskie małżeństwo Elsa Dzionsko – Zygfryd Horzela z początku XX wieku?
Szukam danych rodziców tej paryPozdrawiam
Krzysztof23 lutego 2017 o 17:29 w odpowiedzi na: Obywatelstwo polskie/niemieckie w okresie międzywojennym na Górnym Śląsku #12360Krzysztof Szyga
UżytkownikArtur Paczyna: I znowu tworzy Pan „przytyk do haji”. Po co?
Czy nie można dyskutować kulturalnie i bez niepotrzebnych podtekstów?A może śp. chciał by jego nazwisko wymawiać wg pisowni Bontzek? Może nie chciał, by urzędnicy i współmieszkańcy łamali sobie język dziwnymi „syczeniami”?
Nazwisko moich przodków wielu wymawiało „Scyga„, dlatego wielu z nich pisało się po prostu „Sÿga”.
Dzisiaj w Niemczech też wielu woli się nazywać Schyga niż Szyga. Ale nikt im tam nie mówi, że są ofiarami tendencji „pewnych środowisk”, ofiarami pisowni polskiej i ahistorycznej. Po co te antagonizmy?
Jeżeli ktoś czuje się Polakiem – to jest to jego sprawa. Jeśli ktoś nie czuje się nim – też jest tylko jego sprawą.
Ja czuję się Ślązakiem. Ślązakiem, nie Polakiem. A prowadzone przeze mnie badania genealogiczne tylko mnie w tym utwierdzają.
W powyższym oświadczeniu nie ma grama polityki. Jest to, co czuję w sercu, to za co moi przodkowie „dostowali bez lata po rzici” i to, za co jestem Im wdzięczny.
I bardzo proszę, by to uszanować.23 lutego 2017 o 00:29 w odpowiedzi na: Obywatelstwo polskie/niemieckie w okresie międzywojennym na Górnym Śląsku #12350Krzysztof Szyga
UżytkownikSam zainteresowany chyba najlepiej wiedział (jako człowiek wykształcony jak na owe czasy) jak się nazywał. I tak tez podpisywał swoje dzieła, w tym to najważniejsze:
https://polona.pl/item/24988/2/
Norbert Bontzek
Myślę, że wszyscy powinniśmy uszanować jego wybór…PS: Mistrz świetnie wybrał motto, jakby przewidział naszą dyskusję:
Parvum parva decent17 lutego 2017 o 19:44 w odpowiedzi na: Obywatelstwo polskie/niemieckie w okresie międzywojennym na Górnym Śląsku #12270Krzysztof Szyga
UżytkownikDo Artura Paczyny
Gwoli ścisłości. Ksiądz Norbert nazywał się Bontzek. Nie Bonczyk ani Bończyk. Łatwo to sobie znaleźć (dla tutejszych forumowiczów chyba bardzo łatwo 🙂 ) w księgach…
To jedno z tysięcy przekłamań 100-letniej polskiej propagandy, gdy na siłę szukano śladów polskości na tych ziemiach.
Ale rzeczywiście to nie miejsce na takie dyskusje. Może dobrze by było wprowadzić nowy wątek?
Mimo wszystko to są sprawy bardzo istotne. Przecież tego nie uczą na lekcjach historii w żadnej szkole…Krzysztof Szyga
UżytkownikMiłego szukania.
Pozdrawiam 🙂 -
AutorWpisy


