Krzysztof Szyga
Odpowiedzi forum utworzone
-
AutorWpisy
-
28 września 2024 o 20:20 w odpowiedzi na: Metryki z Wełnowca? (Hohenlohehutte) i nazwisko Kunsdorf #42389
Krzysztof Szyga
UżytkownikDzień dobry.
Tutaj cały czas jest aktualna odpowiedź Krzysztofa Bulli zamieszczona parę wpisów wyżej 🙂 :Aktów stanu cywilnego z lat 1874-1900 należy szukać w USC Hohenlohehütte, czyli zespole 2625/0 Urząd Stanu Cywilnego w Wełnowcu znajdujących się w Archiwum Państwowym w Katowicach. Natomiast katolickich metryk kościelnych należy szukać w parafii św. Michała Archanioła w Michałkowicach. Kopie akt metrykalnych z lat 1800-1874 znajdują się w zespołach 113/0 Akta stanu cywilnego i 674/0 Sąd Obwodowy w Bytomiu, ale zostały one przez nas zdigitalizowane i za niedługo powinny pojawić się w zakładce „Księgi metrykalne”, niestety nie zachowały się one w komplecie. Oryginały ksiąg z lat 1740-1900 znajdują się obecnie w Archiwum Archidiecezjalnym w Katowicach. W przypadku, gdyby przodkowie byli ewangelikami to poszukiwania należy prowadzić w parafii ewangelickiej w Katowicach. Kopie metryk z XIX wieku, które zachowały się z tej parafii są już na naszej stronie.
21 lipca 2023 o 15:34 w odpowiedzi na: Witam Państwa! Nazywam się Sławomir Brzoska i jestem tutaj nowy :) #37575Krzysztof Szyga
UżytkownikMam u siebie w drzewie Forajter (Vorreiter) z Rybnika, Mol z Mysłowic oraz Jonkowski z okolic Pszczyny.
W swoim czasie odkryłem, że żródeł nazwiska Vorajter na Górnym Śląsku trzeba szukać w II połowie XVII wieku w księgach parafii Kamieniec (nad rzeką Drama). Vorajter z innymi rodzinami (w tym z rodziną mojego 8xPradziadka Valentina Ziob) osiedlił się na północy wsi Łubki (Lubek), tworząc kolonię „Freidorf”.
Na początku XX wieku, Rodzina Voraiter wybudowała tam nawet kaplicę stojącą do dziś:
https://pl.wikipedia.org/wiki/Kaplica_św._Marka_w_ŁubkachPrawdopodobnie przybyli z Hesji, wysiedleni po podziałach religijnych wynikłych z Wojny Trzydziestoletniej, ale chętnie bym się dowiedział czegoś więcej o kolonizacjach na Górnym Śląsku z tego okresu…
Pozdrawiam serdecznie
Krzysztof Szyga
UżytkownikJan Kanty to Kantuś.
Jan Nepomucen – Nepuś, Jan Chryzostom – Chryzuś, a Jan Baptista – Baptiś;-D
Krzysztof Szyga
UżytkownikMam w swoim drzewie genealogicznym Susannę Cieluch – małżonkę Sebastiana (Sobka) Guzego, jednego z bogatszych „gospodorzy” (bauerów) michałkowickich na początku XIX wieku.
Ojciec Sobka Guzego to protoplasta wszystkich michałkowickich Guzych.
A tak na marginesie Michałkowice to miejscowość, gdzie cieluchów, Tomanków i Jadwiszczoków jest najwięcej na świecie 😉Pozdrawiam
Krzysztof SzygaPS1.: Księgi parafialne na probostwie w Michałkowicach są od lat 30-tych. Starsze – w archiwum kaatowickiej kurii.
PS2.: Czy Pani nazwisko Karuga, to zmienione przez niefrasobliwego urzędnika stare nazwisko michałkowickie Koruga, czy też całkiem spoza Michałkowic? 🙂Krzysztof Szyga
UżytkownikMyślę, że są następujące możliwości:
1. Może jest w Kamieniu, albo w Michałkowicach akt małżeństwa Cieluch – Kawczok?
lub
2. W akcie ślubu nastąpił błąd w nazwisku (Kawczok zamiast Cieluch). Może Johann Cieluch miał przezwisko Kawczok i tak zostało to zapisane?Pozdrawiam
Krzysztof SzygaKrzysztof Szyga
UżytkownikSiostra mojego Prapradziadka – Rosalia Szyga, wyszła za mąż w 1883 r. (Akt nr 19/1883) w Hohenlohehütte kr. Kattowitz O/S (dzisiaj Wełnowiec, dzielnica Katowic) za Thomasa Muschika.
Thomas Muschik pochodził z Miotka (kreis Lublinitz O/S) gdzie urodził się 8 grudnia 1857.
Napisz coś więcej – gdzie był ślub pradziadków, kiedy Jan (Johann Musik) się urodził, kiedy zmarł itp.
Jest pewne prawdopodobieństwo, że trzeba szukać w powiecie Lublinieckim.Krzysztof Szyga
krzysztofszyga@gmail.comKrzysztof Szyga
UżytkownikWitam
W moim drzewie mam przodków o nazwisku Kutz pochodzących z Bierunia – Kopani. Anna Kutz (Kucz), która wyszła za Johanna Lysko. Ich córka Maria Lysko po ślubie z Franzem Karlem Griemannem z Szopienic, przeniosła się właśnie tam.
Najstarszy ślad – początek XX wieku (w Internecie nie ma ksiąg z Bierunia :-/ ).
Chętnie dowiedziałbym się czegoś więcej o tej rodzinie :-).Pozdrawiam serdecznie
Krzysztof SzygaKrzysztof Szyga
UżytkownikProszę zwrócić się do USC w Siemianowicach po akt urodzenia, małżeństwa lub zgonu Urszuli. To bardzo ułatwi poszukiwania…
Krzysztof Szyga
UżytkownikCzy są znani rodzice śp. Urszuli?
Guzy to bardzo popularne nazwisko w Siemianowicach Śląskich – zwłaszcza w Michałkowicach.
Informacja o miejscu urodzenia Urszuli, także by pomogła zawężając krąg poszukiwań…Krzysztof Szyga z Michałkowic
Krzysztof Szyga
UżytkownikNa GENETECE jest informacja o rodzicach Wojciecha Renki z Przyszowic.
Tak, że jeszcze jedno nazwisko można dopisać do listy 😉Krzysztof Szyga
UżytkownikMam w swoim drzewie nazwisko Buchta z okolic Kamieńca. To chyba dość popularne nazwisko w tych okolicach od Wieszowy do Księżego Lasu.
Mam nazwisko Renka, ale to Franscisca Renka, która po ślubie z Damasiusem Zdeblem z Radziokowa, osiadła właśnie tam – po 1875 roku.
Nazwisko Buchta z okolic Kamieńca przewija mi się w połowie XVIII wieku i w połowie XIX wieku.
Pojawia się też Liss z Wieszowy (często pisane też Lihs… 🙂Krzysztof Szyga
UżytkownikGratuluję dobrego, górnośląskiego pochodzenia 🙂
Czy wymieniony Kamieniec to Kamieniec nad Dramą czy nieistniejący już Kamieniec kolo Szumiradu pod Olesnem?Pozdrawiam
Krzysztof Szyga
PS. Znam nazwisko Breguła i Ptok z Siemianowic, ale nie słyszałem, by interesowali sie swoją genealogią…1 lipca 2021 o 11:12 w odpowiedzi na: Dlaczego za komuny w PRLu nie zniszczono niemieckich ksiag metrykalnych #27939Krzysztof Szyga
Użytkownik„zaraz po wojnie byla taka nienawisc na szystko co tylko bylo niemieckie”
Taka sytuacja raczej miała miejsce na terenach byłej Generalnej Guberni. A może to efekt skutecznej propagandy PRL (i dzisiejszej zresztą też…)?
Na Górnym Śląsku wśród ludności autochtonicznej nastroje były zgoła całkiem inne. Pamiętam z opowieści Dziadków.
Zawsze wszystko, co niemieckie było lepsze.
Trochę jak w filmie o Franzku Bule 🙂Krzysztof Szyga
UżytkownikW moim drzewie jest Carl Mathejczyk (1858 – 1941). Żonaty (1881) z Marcellą Zdebel.
Jest też Sadłoń (Sadlon) z Hohenlohehütte – ale pochodzą z sosnowieckiego Sielca :-/.Pozdrawiam
Krzysztof SzygaKrzysztof Szyga
UżytkownikNoprzód sie wejrzyj, wto stoł za „Trybuną Opolską” w XIX w.
Forszteluj sie tyż, czy boła wtedy komuś potrzebno ślunsko nacyjo?
A terozki?
Ganau jednako geszichta… -
AutorWpisy


