Krzysztof Szyga

Odpowiedzi forum utworzone

Przeglądajasz 15 wpisów - od 1 do 15 (z 71)
  • Autor
    Wpisy
  • w odpowiedzi na: Metryki z Wełnowca? (Hohenlohehutte) i nazwisko Kunsdorf #42389
    Krzysztof Szyga
    Użytkownik

    Dzień dobry.
    Tutaj cały czas jest aktualna odpowiedź Krzysztofa Bulli zamieszczona parę wpisów wyżej 🙂 :

    Aktów stanu cywilnego z lat 1874-1900 należy szukać w USC Hohenlohehütte, czyli zespole 2625/0 Urząd Stanu Cywilnego w Wełnowcu znajdujących się w Archiwum Państwowym w Katowicach. Natomiast katolickich metryk kościelnych należy szukać w parafii św. Michała Archanioła w Michałkowicach. Kopie akt metrykalnych z lat 1800-1874 znajdują się w zespołach 113/0 Akta stanu cywilnego i 674/0 Sąd Obwodowy w Bytomiu, ale zostały one przez nas zdigitalizowane i za niedługo powinny pojawić się w zakładce „Księgi metrykalne”, niestety nie zachowały się one w komplecie. Oryginały ksiąg z lat 1740-1900 znajdują się obecnie w Archiwum Archidiecezjalnym w Katowicach. W przypadku, gdyby przodkowie byli ewangelikami to poszukiwania należy prowadzić w parafii ewangelickiej w Katowicach. Kopie metryk z XIX wieku, które zachowały się z tej parafii są już na naszej stronie.

    Krzysztof Szyga
    Użytkownik

    Mam u siebie w drzewie Forajter (Vorreiter) z Rybnika, Mol z Mysłowic oraz Jonkowski z okolic Pszczyny.

    W swoim czasie odkryłem, że żródeł nazwiska Vorajter na Górnym Śląsku trzeba szukać w II połowie XVII wieku w księgach parafii Kamieniec (nad rzeką Drama). Vorajter z innymi rodzinami (w tym z rodziną mojego 8xPradziadka Valentina Ziob) osiedlił się na północy wsi Łubki (Lubek), tworząc kolonię „Freidorf”.
    Na początku XX wieku, Rodzina Voraiter wybudowała tam nawet kaplicę stojącą do dziś:
    https://pl.wikipedia.org/wiki/Kaplica_św._Marka_w_Łubkach

    Prawdopodobnie przybyli z Hesji, wysiedleni po podziałach religijnych wynikłych z Wojny Trzydziestoletniej, ale chętnie bym się dowiedział czegoś więcej o kolonizacjach na Górnym Śląsku z tego okresu…

    Pozdrawiam serdecznie

    w odpowiedzi na: Rodzina Czoik #37340
    Krzysztof Szyga
    Użytkownik

    Jan Kanty to Kantuś.
    Jan Nepomucen – Nepuś, Jan Chryzostom – Chryzuś, a Jan Baptista – Baptiś

    ;-D

    w odpowiedzi na: Michałkowice – Cieluch #37196
    Krzysztof Szyga
    Użytkownik

    Mam w swoim drzewie genealogicznym Susannę Cieluch – małżonkę Sebastiana (Sobka) Guzego, jednego z bogatszych „gospodorzy” (bauerów) michałkowickich na początku XIX wieku.
    Ojciec Sobka Guzego to protoplasta wszystkich michałkowickich Guzych.
    A tak na marginesie Michałkowice to miejscowość, gdzie cieluchów, Tomanków i Jadwiszczoków jest najwięcej na świecie 😉

    Pozdrawiam
    Krzysztof Szyga

    PS1.: Księgi parafialne na probostwie w Michałkowicach są od lat 30-tych. Starsze – w archiwum kaatowickiej kurii.
    PS2.: Czy Pani nazwisko Karuga, to zmienione przez niefrasobliwego urzędnika stare nazwisko michałkowickie Koruga, czy też całkiem spoza Michałkowic? 🙂

    w odpowiedzi na: Michałkowice – Cieluch #37192
    Krzysztof Szyga
    Użytkownik

    Myślę, że są następujące możliwości:
    1. Może jest w Kamieniu, albo w Michałkowicach akt małżeństwa Cieluch – Kawczok?
    lub
    2. W akcie ślubu nastąpił błąd w nazwisku (Kawczok zamiast Cieluch). Może Johann Cieluch miał przezwisko Kawczok i tak zostało to zapisane?

    Pozdrawiam
    Krzysztof Szyga

    w odpowiedzi na: Szukam rodziny Musik #36606
    Krzysztof Szyga
    Użytkownik

    Siostra mojego Prapradziadka – Rosalia Szyga, wyszła za mąż w 1883 r. (Akt nr 19/1883) w Hohenlohehütte kr. Kattowitz O/S (dzisiaj Wełnowiec, dzielnica Katowic) za Thomasa Muschika.
    Thomas Muschik pochodził z Miotka (kreis Lublinitz O/S) gdzie urodził się 8 grudnia 1857.
    Napisz coś więcej – gdzie był ślub pradziadków, kiedy Jan (Johann Musik) się urodził, kiedy zmarł itp.
    Jest pewne prawdopodobieństwo, że trzeba szukać w powiecie Lublinieckim.

    Krzysztof Szyga
    krzysztofszyga@gmail.com

    w odpowiedzi na: Główne nazwiska w moim drzewie #36271
    Krzysztof Szyga
    Użytkownik

    Witam
    W moim drzewie mam przodków o nazwisku Kutz pochodzących z Bierunia – Kopani. Anna Kutz (Kucz), która wyszła za Johanna Lysko. Ich córka Maria Lysko po ślubie z Franzem Karlem Griemannem z Szopienic, przeniosła się właśnie tam.
    Najstarszy ślad – początek XX wieku (w Internecie nie ma ksiąg z Bierunia :-/ ).
    Chętnie dowiedziałbym się czegoś więcej o tej rodzinie :-).

    Pozdrawiam serdecznie
    Krzysztof Szyga

    w odpowiedzi na: Rodzina Woźnica / Guzy #30580
    Krzysztof Szyga
    Użytkownik

    Proszę zwrócić się do USC w Siemianowicach po akt urodzenia, małżeństwa lub zgonu Urszuli. To bardzo ułatwi poszukiwania…

    w odpowiedzi na: Rodzina Woźnica / Guzy #30577
    Krzysztof Szyga
    Użytkownik

    Czy są znani rodzice śp. Urszuli?
    Guzy to bardzo popularne nazwisko w Siemianowicach Śląskich – zwłaszcza w Michałkowicach.
    Informacja o miejscu urodzenia Urszuli, także by pomogła zawężając krąg poszukiwań…

    Krzysztof Szyga z Michałkowic

    w odpowiedzi na: Moi przodkowie – poszukiwania #29728
    Krzysztof Szyga
    Użytkownik

    Na GENETECE jest informacja o rodzicach Wojciecha Renki z Przyszowic.
    Tak, że jeszcze jedno nazwisko można dopisać do listy 😉

    w odpowiedzi na: Moi przodkowie – poszukiwania #29643
    Krzysztof Szyga
    Użytkownik

    Mam w swoim drzewie nazwisko Buchta z okolic Kamieńca. To chyba dość popularne nazwisko w tych okolicach od Wieszowy do Księżego Lasu.
    Mam nazwisko Renka, ale to Franscisca Renka, która po ślubie z Damasiusem Zdeblem z Radziokowa, osiadła właśnie tam – po 1875 roku.
    Nazwisko Buchta z okolic Kamieńca przewija mi się w połowie XVIII wieku i w połowie XIX wieku.
    Pojawia się też Liss z Wieszowy (często pisane też Lihs… 🙂

    w odpowiedzi na: Moi przodkowie – poszukiwania #29631
    Krzysztof Szyga
    Użytkownik

    Gratuluję dobrego, górnośląskiego pochodzenia 🙂
    Czy wymieniony Kamieniec to Kamieniec nad Dramą czy nieistniejący już Kamieniec kolo Szumiradu pod Olesnem?

    Pozdrawiam
    Krzysztof Szyga
    PS. Znam nazwisko Breguła i Ptok z Siemianowic, ale nie słyszałem, by interesowali sie swoją genealogią…

    Krzysztof Szyga
    Użytkownik

    „zaraz po wojnie byla taka nienawisc na szystko co tylko bylo niemieckie”

    Taka sytuacja raczej miała miejsce na terenach byłej Generalnej Guberni. A może to efekt skutecznej propagandy PRL (i dzisiejszej zresztą też…)?
    Na Górnym Śląsku wśród ludności autochtonicznej nastroje były zgoła całkiem inne. Pamiętam z opowieści Dziadków.
    Zawsze wszystko, co niemieckie było lepsze.
    Trochę jak w filmie o Franzku Bule 🙂

    w odpowiedzi na: Radzionków Matheiczyk, Sadlon, Malok #25309
    Krzysztof Szyga
    Użytkownik

    W moim drzewie jest Carl Mathejczyk (1858 – 1941). Żonaty (1881) z Marcellą Zdebel.
    Jest też Sadłoń (Sadlon) z Hohenlohehütte – ale pochodzą z sosnowieckiego Sielca :-/.

    Pozdrawiam
    Krzysztof Szyga

    w odpowiedzi na: „Ile też jest ludu polskiego na Górnym Szląsku” #22161
    Krzysztof Szyga
    Użytkownik

    Noprzód sie wejrzyj, wto stoł za „Trybuną Opolską” w XIX w.
    Forszteluj sie tyż, czy boła wtedy komuś potrzebno ślunsko nacyjo?
    A terozki?
    Ganau jednako geszichta…

Przeglądajasz 15 wpisów - od 1 do 15 (z 71)