Mirosław Mitrenga
Odpowiedzi forum utworzone
-
AutorWpisy
-
Mirosław Mitrenga
AdministratorRadzionków, 01.02.1879
Bergarbeiterin (tzn. pracownica kopalni) Magdalena Tylna, ur. 20.05.1858 w Rzędowicach koło Dobrodzienia, zamieszkała w Radzionkowie, córka komornika Matheusa Tylna i jego zmarłej żony Susanny z d. Gowin, zmieszkałego w Malehof pod Dobrodzieniem
Mirosław Mitrenga
AdministratorA może napisano „w Dołkach p(od) Kamieniem”. Dąbrówka Wielka wyodrębniła się z parafii Kamień w 1893 r., więc Dołki w 1880 na pewno należały do parafii Kamień. To że ślub był w Bytomiu, może po prostu tam wtedy mieszkali – to były czasy gwałtownego przyrostu ludności górnośląskich miast
Mirosław Mitrenga
AdministratorWidzę, że jesteśmy coraz bardziej międzynarodowi… w Hiszpanii chyba przyjemniejsza pogoda niż w Polsce…
Mirosław Mitrenga
AdministratorPanie Adamie, wszystko, co Pan podał, jest w naszych planach, może nawet w kolejnym etapie, ale dopiero zaczęliśmy trzeci etap, w którym mamy ponad 200 ksiąg różnej grubości. Trzeba uzbroić się w cierpliwość. A tak z ciekawości, skąd Pan do nas pisze?
MM
Mirosław Mitrenga
AdministratorPanie Adamie,
dziękuję za te dane. Czy przeszukiwał Pan może wszystkie dostępne księgi ewangelickie z Tarnowskich Gór w poszukiwaniu Geppertów? Ja mam zamiar to zrobić, ale może Pan już ich tam szukał? Mam podejrzenia, że Joseph mógł być ewangelikiem (jego żona Agnes została pochowana w 1810 jako katoliczka). Jego pierwszy wnuk po córce Agnes Horzella otrzymał imiona Johann Gottlieb – to drugie imię właściwie nie występowało wśród katolików w parafii żyglińskiej, w której został ochrzczony (jako katolik).
Pozdrawiam
MirekMirosław Mitrenga
AdministratorPanie Adamie,
zainteresowałem się Pana zapytaniem, ponieważ również szukam Geppertów – trochę inna pisownia niż Pan podał, ale wydaje mi się, że to to samo nazwisko.
Ja szukam Josepha Geppert, który był zarówno moim 5xpradziadkiem, jak i 6xpradziadkiem (wystąpił tzw. ubytek przodków). W metrykach parafii żyglińskiej nie występuje bezpośrednio, ale na podstawie metryki ślubu jego córki i pogrzebu jego żony wiem, że był „graeflicher Erzaufseher”, co tłumaczę jako nadzorca kopalniany (albo nadzorca rudy) -zatem sprawował jakąś wyższą funkcję w kopalni lub hucie.
Jego żona Agnes zmarła w 1810 w Neu Chechlau w wieku 56 lat. Prawdopodobnie zatem Joseph również był w podobnym wieku, skoro w tym czasie był nadal nadzorcą, a zatem urodził się zapewne gdzieś na przełomie lat 40-tych i 50-tych XIX wieku. Metryki żyglińskie zawierają informacje o ślubach jego dwóch córek: Agnes z roku 1810 z Johannem Horzellą (wg metryki ślubu miała 15 lat, ale z metryki jej zgonu w 1855 wynika, że umierając, miała 80 lat, więc mamy rozrzut 20 lat, a na pewno nie urodziła się w parafii żyglińskiej; bardziej prawdopodobna jest data z metryki ślubu) oraz Elizabeth z 1814, która w wieku 18 lat wyszła za Johanna Janottę (co do Elizabeth to jedynie przypuszczenie, że była córką Josepha, nie ma bezpośredniego przywołania jej rodziców, ale innych Geppertów nie było w tym czasie w tej parafii).
Razem z Gabi Horzella-Muehlenhoff dotarłem do ksiąg gruntowych z Neu Chechlau. Odnaleźliśmy wykaz 15, gdzie właścicielem był Joseph Geppert. Znaleźliśmy je niedawno, musimy je dopiero odczytać, dadzą zapewne szersze spojrzenie na tę przebywającą jedynie kilka/kilkanaście lat na terenie Neu Chechlau rodziny.
Gdyby się Pan natknął gdzieś na Josepha, proszę o informację.
pozdrawiam
Mirosław MitrengaMirosław Mitrenga
AdministratorTo ja narzuciłem nam tempo, ponieważ chciałem Państwu jak najszybciej udostępnić efekt naszych prac digitalizacyjnych, z których jestem bardzo dumny :-). Niestety jest to bardzo czasochłonne, tak jak Damian napisał, a z drugiego etapu mamy ok. 100 GB plików.
Czy ktoś ma pomysł, jak poradzić sobie z tym problemem technicznym: mianowicie, zdjęcia są prawidłowo obrócone na komputerze, natomiast po wrzuceniu na dropboxa obracają się o 90 stopni. Dlaczego tak się dzieje i jak to zmienić? Na dysku komputerowym wszystko jest ok. Dotyczy to ponadto tylko niektórych ksiąg, nie wszystkich.
Mirosław Mitrenga
AdministratorZe względu na problemy techniczne udostępnienie ksiąg z drugiego etapu znacznie się opóźni. Jeżeli ktoś z członków stowarzyszenia chciałby pomóc przy wgrywaniu skanów na stronę, to proszę o zgłoszenie się.
Mirosław Mitrenga
AdministratorProszę wrzucić cały dokument, a nie taki mały wycinek. Nie wiadomo, z jakiego to okresu.
To drugie słowo to Tauglichkeitsgrad, czyli kategoria wojskowa, potem następują litery k.v. (kriegsverwendungsfähig)- zdolny do służby wojskowej. Co do pierwszego słowa, to nie jestem pewien, może wypowie się ktoś, kto zna się choć trochę na wojskowości niemieckiej, a do tego będzie potrzebował informacji, z jakiego roku jest ten dokument.
Z kim mamy przyjemność?pozdrawiam
MMMirosław Mitrenga
AdministratorWitam,
1. Kretschambesitzer – posiadacz karczmy
2. nr 103 Dyrden. 18 października, godzina 10 wieczorem. Zmarł wycużnik i wdowiec Vincent Kalinowski na Steinbeschwerde (? dolegliwości kamieni żółciowych?) w wieku 75 lat. Pozostawił dzieci: Carl 42 lata, Martin 38, Anton 26, Caroline 45, Theresia 35, Nepomucena 30, Catharina 27
3. Haeusler, czyli chałupnik – tzn. miał tylko chałupę z małym ogródkiem
4. 16 października zmarła w Dyrdach wdowa Julia Kalinowska (po zmarłym chałupniku Karlu Kalinowskim) z domu Potempa, opatrzona świętymi sakramentami, w wieku 56 lat, pozostawiła 6 dzieci, w tym 4 żonatych/zamężnych (wpis poniżej nie dotyczy jej, mówi tylko o przeprowadzonej wizytacji w parafii)pozdrawiam
MMMirosław Mitrenga
AdministratorTe w złym stanie w szczególności musimy zdigitalizować, ponieważ za jakiś czas może ich już nie być. Chorzów i Królewska Huta też były zagrzybione, czasem rozlatujące się, co będzie widoczne na zdjęciach.
Mirosław Mitrenga
AdministratorZ aktu ślubu Johanna wynika tylko, że był synem zagrodnika Josepha i sam mieszkał w Kozłowej Górze, więc może jednak Joseph mieszkał nadal w Orzechu, to ta sama parafia, więc może ksiądz nie doprecyzował.
Z aktu ślubu Josepha wynika według mnie, że oboje pochodzili z Orzecha – podano po prostu jako miejsce Orzech bez sprecyzowania skąd pochodzili nupturienci, więc zakładałbym, że właśnie z Orzecha.
01.05.1837 Zostali w miejscowym kościele parafialnym zaślubieni kawaler Joseph Patoń i panna Francisca Szoltyssik, on lat 24, ona 22
Mirosław Mitrenga
AdministratorGeneralnie chcemy zdigitalizować wszystkie parafie górnośląskie, jakie posiada AP w Katowicach. Pisząc „kończymy AP w Katowicach” miałem na myśli centralę. Zatem do oddziału w Gliwicach też dojdziemy, może tam jest coś z innych dzielnic Rudy?
pozdrawiam
MMMirosław Mitrenga
AdministratorPanie Tomku, to na pewno ten Johann urodzony w Orzechu, syn Josepha. Sprawdziłem w książkowym indeksie parafii w Radzionkowie. W latach 1840-1850 były tylko 2 rozmnażające się rodziny Patoniów, obie w Orzechu – Josepha i Antona, ale Anton nie miał syna Johanna w tych latach.
PS. Skoro jest Pan miejscowy, zapraszamy na nasze comiesięczne spotkania w skansenie w Chorzowie.
Mirosław Mitrenga
AdministratorW 1844 Joseph Paton był chałupnikiem w Orzechu, a w 1867 miałby być zagrodnikiem w Kozłowej Górze. Wydaje się to mało prawdopodobne, może po prostu Johann mieszkał wtedy w Kozłowej Górze (w aktach ślubu podawano raczej miejsce zamieszkania niż urodzenia – jeżeli podawano urodzenia to dopisywano „gebuertig”). Pytanie, czy nie ma innego urodzenia Johanna Patona, syna Josepha – proszę przeszukać kilka lat wstecz i później. Zarówno Johann jak i Joseph to popularne wtedy imiona, a Patoniów też chyba było sporo.
A z kim mamy przyjemność, Tom? -
AutorWpisy


