Hyno

Odpowiedzi forum utworzone

Przeglądajasz 15 wpisów - od 31 do 45 (z 78)
  • Autor
    Wpisy
  • w odpowiedzi na: Poszukuję nazwiska #22380
    Hyno
    Użytkownik

    Widzę że szuka Pani tego nazwiska już od dawna na wielu portalach, wygląda na to że to nazwisko po prostu wymarło, na stronach „nazwiska-polskie.pl” i „mapa nazwisk” nie ma takiego nazwiska, jednak w księdze adresowej miasta Katowice z lat 1935/36 zanotowany jest Karol Dziędzierz, emeryt, zamieszkały na ul.Bocheńskiego 7.

    Co do Johanna to już tutaj pisałem że urodził się w powiecie Olesno Śl., parafia Gorzów Śl.
    Johann poślubił w 1869 Mariannę Gohly (Goły) w Kozłowicach, powiat Olesno Śl. parafia Gorzów Śl. i w tym małżeństwie miał przynajmniej jedną córkę.

    Co do Marii Matuszek to na portalu MyHeritage są trzy wersje jej pochodzenia i nie wiadomo gdzie się urodziła ani kiedy i gdzie poślubiła Johanna.

    w odpowiedzi na: Prośba o pomoc – Tłumaczenia W #22110
    Hyno
    Użytkownik

    Stefan jest znakomitym tłumaczem i jak znajdzie czas to na pewno przetłumaczy te dokumenty.

    To zdjęcie z poległymi znalazłem na stronie billiongraves.de

    Posłuchaj rady Stefana i zamelduj się na myheritage, jest tam niejaki Thomas Willeczelek z Bottrop, w jego drzewie oprócz wielu innych znajduje się Georg Willeczelek z Gross Darkowitz z żoną Johanna z domu Pekara, ślub mieli w Haatsch 28.01.1873.

    I tak jak Andrzej pisał w Rudyszwaldzie, Ruderswald, mieszkała przynajmniej jedna rodzina Wileczelek, Matheus i Fraziska z domu Ciurey, wiem o nich tylko tyle że ich syn i córka zmarli podczas wojny.

    A na koniec lista pasażerów
    Pozdrawiam

    w odpowiedzi na: Prośba o pomoc – Tłumaczenia W #22101
    Hyno
    Użytkownik

    Name Karl Wileczelek
    Geburt 1910
    Tod 1942
    Erdbestattung
    Hřbitov Hať, Hať, Moravian-Silesian Region, Czech Republic

    w odpowiedzi na: Prośba o pomoc – Tłumaczenia W #22096
    Hyno
    Użytkownik

    Tutaj dokumenty z myheritage

    w odpowiedzi na: drzewo dla córki #22015
    Hyno
    Użytkownik

    W tym wypadku to tutaj ja się czegoś dowiedziałem, z moją Byczyną byłem zupełnie gdzieś indziej.
    Jaworzno/Byczyna to chyba historycznie małopolska, myślę że najwięcej dowie się Pani na miejscu :
    JAWORZNO-BYCZYNA
    PARAFIA PW. NAJŚWIĘTSZEGO SERCA PANA JEZUSA
    UL. KOŚCIELNA 25
    43 – 607 JAWORZNO
    lub taj:
    ARCHIWUM KURII METROPOLITALNEJ
    ul. Franciszkańska3
    31-004 Kraków
    tel.48 12 628 81 32,48 12 628 81 33
    e-mail: archiwum@diecezja.pl
    być może również w biskupstwie w Sosnowcu.
    Po za tym polecam strony internetowe takie jak
    szukajwarchiwach.pl
    geneteka.genealodzy.pl
    Pozdrawiam

    w odpowiedzi na: drzewo dla córki #21903
    Hyno
    Użytkownik

    Witam, niech Pani najpierw ustali o jakie Jaworzno tutaj chodzi i z kąd pochodzą te rodziny „z drugiej strony”.
    Pisze Pani że Augustyn Pakuza wraz z Genowefą Nowak żyli „w Jaworznie w Byczynie” to znaczy gdzie, w Jaworznie czy w Byczynie?
    Najbliżej Byczyny leży Jaworzno koło Krzepic, byłe woj.częstochowskie,być może pochodzą z tamtąd.
    Według „myheritage” Genowefa Pakuza/Nowak zmarła 21.12.2019 ale również w „Jaworzno-Byczyna „, więc najpierw zadzwoniłbym do usc w Byczynie i zapytał czy Genowefa tam zmarła.
    Pozdrawiam

    w odpowiedzi na: Prośba o odczytanie wpisu w księdze. #21868
    Hyno
    Użytkownik

    To jest na pewno niemiecki ale ciężki do rozczytania i chyba z kościoła ewangelickiego.
    W pierwszej rubryce z rokiem 1838 stoi:
    „Der Tag an welchem die Taufe verrichtet wurde” = dzień w którym odbył się chrzest.
    W drugiej rubryce nie jestem pewien:
    ” Wesentliche Bemerkungen bei vorkommenden Taufen ????? des Reglements ”
    ” Kluczowe uwagi dotyczące chrztu według przepisów ”
    Treść wpisu :
    „Ist Franz Sohn des Einl.(Einligers) Blasius ???? und ???? (seines Eheweibes) Johanna z domu ?????? den 4ten-5ten geboren und den 7ten vom Obigen ??? getauft worden. T.Z (Taufzeugen) Anton Zembor ??? und Johanna Dobia ???”
    ” 4 lub 5 (tam jest chyba jakaś korektura) urodził się Blasiusowi i Johannie syn i został ochrzczony imieniem Franz, chrzestni Anton i Johanna.”
    Jeżeli dobrze rozczytałem to Franz został ochrzczony przez swojego ojca bo „vom Obigen” znaczy tyle co przez „wyżej wymienionego”.
    Niestety ręki do ognia za to przetłumaczenie nie włożę.
    Dobrze jest też podawać całą stronę wpisu żeby lepiej poznać charakter pisma,
    a jeżeli znane są nazwiska to można je też spokojnie podać.
    Pozdrawiam

    w odpowiedzi na: Prośba o odczyt. #21850
    Hyno
    Użytkownik

    Urodzony 09.10 , ochrzczony 10.10, ojciec rolnik, chrzestni Wawrzyn i Maryna Urbańczyk.

    w odpowiedzi na: Tłumaczenie #21626
    Hyno
    Użytkownik

    Co do „gotki” nie jes zech przekunany ale niech tam.
    Podoboł mi sie ta zasada : pis jak godołs

    Co do mojego pisanio to Ci powiym: naucys sie.

    w odpowiedzi na: Jednostka wojskowa #21612
    Hyno
    Użytkownik

    Tak w 5min nie da się tego opisać.
    Ta „jednostka” to pułk grenadierów pancernych 1 który został utworzony w 1942 w rosji z 1. pułku strzelców i podporządkowany 1. dywizji pancernej która z kolei stanowiła grupę pancerną 4. Przez Prusy Wschodnie dotarli pod Moskwę ale w
    czerwcu 1943 przeniesiono ich na Bałkany a potem do Grecji. To tylko skrócona wersja.
    Ten dokument w załączniku nie jest aktem zgonu i niestety nie ma tam notatki o miejscowości w której poległ Twój krewny.
    Brat mojej ołmy był w tej samej gupie pancernej ale poległ w 1942 gdzieś koło Krassnogwardeisk.
    W akcie zgonu z reguły opisywano więcej informacji o okolicznościach zgonu.

    w odpowiedzi na: Tłumaczenie #21595
    Hyno
    Użytkownik

    Z tymi dziąszkuma to mołs może i racjoł, a tyś jes chyba tyn co to złuncuł te wsyskie ślunskie dialekty w jedyn i ustaluł ślunskoł pisownia.
    Jak ci sie moje pisanie nie podoboł to go nie cytej.

    Gotka pise sie godka a u nołs gołdka, a terołs leć do swoich sie pogotać…

    w odpowiedzi na: Tłumaczenie #21578
    Hyno
    Użytkownik

    Nie wiym jak u wous panie Prouski ale u nous to sie chadziajskie chopcy widokiym piyknej dziąszki „delektują” a Edgar był na pewno zadowolony, może nawet dumny z tego że dostał się na wyższą szkołę…

    (Genießen ist nicht gleich genießen)

    „…delektowałem się moim przygotowaniem zawodowym w instytucie przygotowawczym w Pszczynie…” ( ??? )

    w odpowiedzi na: Ksiegi metrykalne z Wysoka ( Wyssoka ) kolo Olesno #21250
    Hyno
    Użytkownik

    Do Pana który szuka w Jamach,
    Johann Dziendzierz urodził się 25.08.1845 roku, jego matką była niezamężna Julia Dziendzierz.
    Po za tym w Jamach notowane były jeszcze Caroline i Josefa Dziendzierz, Carolina była zamęzna z Michael Leschik a Josefa z Johann Stephan.

    w odpowiedzi na: Prośba o przetłumaczenie #21249
    Hyno
    Użytkownik

    Krystyna jest żoną Mateusza i wraz z Marią, jego córką, są spadkobiercami po Mateuszu.

    w odpowiedzi na: Prośba o przetłumaczenie #21239
    Hyno
    Użytkownik

    Nazwisko świadka było Brombosch, w tamtym czasie i w tamtych okolicach nazwisko to było często spotykane.
    A „Hrabąszcz” to raczej Chrabąszcz.

Przeglądajasz 15 wpisów - od 31 do 45 (z 78)