Hyno
Odpowiedzi forum utworzone
-
AutorWpisy
-
Hyno
UżytkownikMyślę że nazwisko to wywodzi się poprostu od imienia Jan, w Polsce jest wiele podobnych nazwisk jak np.: Janota,Janta czy Janot. Czytałem coś na ten temat bo sam kiedyś szukałem pochodzenia nazwiska Janas. Podwójne „t” jest prawdopodobnie niemiecką formą nazwiska Janeta.
Hyno
UżytkownikMoże prowadzi ktoś badania genealogiczne w miejscowości Kośmidry (Koschmieder), chodzi mi o księgi małżeństw z lat przed 1867 albo zgonów między 1896/1906. Z góry dziękuję za każdą odpowiedz.
Hyno
UżytkownikJak sam jakiś admnistrator jes to może niech przeciepnie tyn tymat do „poszukiwań”, możno wejżi ktołś z tamtych strón.
Hyno
UżytkownikWitam, z pewnością rok ślubu był 1898 a panna młoda była z domu Szklorz, nazwisko Turek jest mi nieznane ale przypominam sobie nazwisko Szklorz bo też szukałem krewnych w tych okolicach ale moje Szklorze pochodzą z Borek Wielkich.
Tak na szybkiego odczytałem na ancestry sześć dzieci od Franciszka Turek i Katarzyny Szklorz, czwórka z nich zmarła w wieku dziecięcym, dwie córki wyszły za mąż, Julia wyszła 18.01.1920 za Tomasza Jeziorowskiego z Wachowic, Anna zaś wydała się za Franciszka Tkacz z Wachowa 06.02.1922.
Nie jest wykluczone że nie było innch dzieci, na ancesry nie zawsze można wszystko odnależć.
Więcej iformacji otrzymasz w USC Wysoka albo w kościele parafialnym, również Wysoka.
Tak że jeżeli szukasz żyjących potomków z rodz. Franciszek i Katarzyna Turek to szukaj w rodz. Jeziorowski i Tkacz, najpierw USC Wysoka.Hyno
UżytkownikTo może tyż być Borna, miasto niedaleko Lipska ale pewny żech tyż nie jes, miejscowość Boreck jest mi nieznano, yno Borek. Te łostatnie literki mi na ck niy wyglundajum a literka e można wartko z n pomylić, ale mogą sie tyż mylić.
Hyno
UżytkownikMyślałem że jestem na śląskim forum a nie na pruskim.
Tylko dlatego że skrytykowałem pruskiego urzędnika zmieniacie temat.
W niemczech do dziś wiadomo czy ktoś nazywa się Meier, Mayer albo Maier więc nie pisz bzdetów. Nie pochodzę z GOP ale też nie z okolic Pszczyny więc nie wiem dlaczego mam sobie tam coś poczytać. Pozatym górny śląk to nie tylko GOP o czym wy, te richtige ślunzoki, zbyt często zapominacie. Jeżeli chcecie dalej o prusakach dyskutować to załóżcie nowy temat, tutaj chodziło tylko o akt ślubu.Hyno
UżytkownikNo właśnie, nie chodzi tu o formy gramatyczne z przed 150 lat tylko o złośliwość prusaka w stosunku do śląskiego robotnika. Argument że nie było czasu albo brak miejsca na formularzu jest bardzo słaby, akt ślubu to nie kwitek na węgiel, to jest dokument. Prusak nie musiał pisać na akcie ślubu że Franz był nieślubnym dzieckiem ale zrobił to złośliwie. Pozatym przekręcanie nazwisk było również złośliwością prusaków, nawet tu widać że nazwisko było pisane Weiss lub Waiss, Franz podpisywał się jednak zawsze Waisz.
Hyno
UżytkownikScan 1.
Akt zgonu Emanuela Weiss, syna Elisabeth i Franza,
Emanuel urodził się w Rudzie Śląskiej, zmarł w Świętochłowicach 23.02.1881.
Miał siedem lat.
Scan 2.
Metryka urodzenia Marthy Anny, córki Elizabeth i Franza,
Martha Anna urodziła się 07.05.1881 w Śiętochłowicach.
Scan 3.
Akt zgonu Marji Weiss, córki Elizabeth i Franza,
Maria zmarła w Świętochłowicach w dniu 07.02.1881.
Miała dwa i pół roczku.
To musiało być dla Elisabeth i Franza straszne w ciągu paru tygodni trójkę małych dzieci pochować, pewnie jakaś epidemia grasowała wtedy, masz może jakieś informacje co się tam stało? PozdrawamHyno
UżytkownikTo może pasować tylko jest trochę bez sensu pisać niezamężnej , teraz zamężnej.
Pozatym musiało by być napisane : „ Sohn der unverehelichten Elisabeth Wiettek, jetzt verehelicht mit Franz Weiss“ – syn niezamężnej ……, teraz zmężnej z …….
Tego tam nie widzę ale kto wie czy ten pruski urzędnik sam dobrze pisać umiał albo tylko troszkę się nauczył a resztę przepisywał.Hyno
UżytkownikTym razem jest to akt zgonu:
Świętochłowice 31.01.1881
Pani Elisabeth Weiss z domu Wittek zamieszkała w Świętochłowicach (u Riedla) zawiadamia że Robert Weiss, wiek 4 lata i 6 miesęcy, katolik, zamieszkały w Świętochłowicach, urodzony w Bahnhofs Colonie – (tutaj nie mam pojęcia bo nie pochodzę z tamtych stron i nazwy miejscowości są mi zupełnie nieznane, Bahnhofs Colonie to dosłownie Kolonia Dworcowa) – syn zawiadamiającej i jej męża robtnika Franz Weiss w Świętochłowicach (Gutsbezirk-obszar dworski), zmarł dnia 30.01.1881 o godz.11 w południe.Hyno
UżytkownikŚwiętochłowice 01.07.1878
Franz Weiss zgłosił że jego żona Elisabeth Weiss z domu Wittek zamieszkała u niego w Świętochłowicach, w jego mieszkaniu 30.06.1878 o godz. piątej urodziła córkę której dano imię Maria Bertha.
Jak widać sam podpisał się Franz Waisz.
Coś mi tu jednak nie pasuje bo na akcie małżeństwa Franza Wittek pisze dość wyrażnie „ Sohn der unverehelichten ……..“, co znaczy „ syn niezamężnej…….”.
Jedyne co mi do głowy przychodzi to Franz Wittek urodził się przed ślubem Elisabeth z Franzem Waiss dlatego „alias” a urzędnik przepisał co do joty z aktu urodzenia na akt małżeńswa.15 listopada 2019 o 23:31 w odpowiedzi na: Prosze o przetłumaczenie aktu małżeństwa z niemieckiego #19534Hyno
UżytkownikTeraz też tylko w skrócie
Ślub w Szopienicach dnia 12.10.1895
Młody pan : Paul Zabieraj ur.23.01.1869 w Laurahüte-Huta Laura ( to chyba Siemianowice dziś) i tam też zamieszkały, syn zmarłego w Siemianowicach Wilhelma Zabieraj i jego żony Marji z domu Piedech, zamieszkani w Sieianowicach.
Panna młoda :
Agnes Skiba ur. 27.12.1872 w Rudzie gmina Zabrze, zamieszkałej w Szopienicach, córka zmarłego w Mysłowicach Franza Skiba i jego żony Marji z domu Kokoth albo Kokott. Co do imienia Pani Kokoth nie jestem pewien bo jakoś dziwnie napisane.
Na drugiej stronie świadkowie Simon Kokoth i Johann Banasch.
Co do tych dopisków to chyba o dzieci Paula i Agnes chodzi,
Ewald ur. 29.11.1909 ożenił się po raz drugi 27.09.1941 w Berlinie i
Georg Josef ur. 09.08.1912 drugi ślub 11.03.1944 w Siemianowicach.14 listopada 2019 o 23:42 w odpowiedzi na: Prosze o przetłumaczenie aktu małżeństwa z niemieckiego #19518Hyno
UżytkownikCięszki do przetłumaczenia ten akt, zaczyna się od miejscowoci która go wystawiła, nie mogę rozszyfrować co to za miasto. Pozatym charakter pisma bardzo paskudny i co do joty tego nie przetłumaczę ale postaram się jak tylko mogę.
Data ślubu jest 15.08.1881
Schlepper, szleper (z tego co wiem to wozak, pracownik na kopalni) Franz Wittek alias Waiss, ur. 15.01. 1858 w Niezdrowicach gmina Strzelce Opolskie, zamieszkały w Bitkowie, syn niezamężnej Elisabeth Wittek i Franz Waiss, oboje zamieszkani w Świętochłowicach.
Tutaj nie jestem pewien ale prawdopodobnie Franz Waiss był żonaty i Franza Wittek znano pod dwoma nazwiskami dlatego „alias“ co chyba „inaczej“ znaczy.
Co do młodej panny też nie jestem pewien ale nazwisko jest chyba Gorzawski.
I tak idzie dalej:
Pracownica kopalni Martha Gorzawski, ur. 09.11.1855 w Nasiedlu gmia Głubczyce, zamieszkała w Bitkowie, córka górnika Franza Gorzawski i jego żony Antonji z domu Frank, oboje zamieszkani w Bitkowie.
Na drugiej stronie są śwadkowie, Franz Menzel lat 30 i Johann Winkler (chyba) lat 60.
Pozatym podpisy państwa młodych i światków które wtedy z reguły wyglądały tak: XXX.
Myślę że dowiedziałeś się z tego trochę, jeśli wiesz skąd pochodzi ten akt to napisz bo sam jestem teraz ciekawy.Hyno
UżytkownikKrótko i na temat , z tego pisma wynika że prośba o informacje została odrzucona, informacje o które prosiłeś może otrzymać tylko:
rodzina w linii prostej (żona, dzieci itd. ..)
adwokat, jeśli chodziłoby o sprawy spadkowe
organy administracyjne (fiskus, policja etc.)
Ale, jeżeli osoba od której chciałeś otrzymać informacje nie żyje od ponad 30tu lat i wszystkie inne osoby mogące figurować na aktach też nie to po przesłaniu aktów zgonu tych osób istnieje możliwość otrzymania informacji o które prosiłeś.
Na drugiej stronie stoi że od tej decyzji możesz się odwołać w sądzie Schöneberg i adres.
Całego pisma co do joty chyba nie trzeba tłumaczyć, myślę że to pomoże.
PozdrawiamHyno
UżytkownikPomożemy, tam też nie ma wszystkiego ale podaj o kogo chodzi, zobaczymy co się da zrobić.
-
AutorWpisy


