Yvchen68
Odpowiedzi forum utworzone
-
AutorWpisy
-
Yvchen68
UżytkownikDZIĘKUJĘ Z LINK!
To dla mnie nieznana historia Katowic. Nawet nie miałam pojęcia, że w dzisiejszym centrum (!) Katowic stał zamek, no dobrze pałac! Mało wiem o historii miasta moich dziadków…Wznowię drugie pytanie: Dominialaufseher = nadzorca dworski. To w dzisiejszym zrozumieniu dozorca? Albo kto? Co należało do jego obowiązków?
Yvchen68
UżytkownikWłaśnie otrzymałam kopię aktu zgonu mojej 3 x pra-babci Zofii urodzonej Krasson. Potwierdzam, że jej rodzicami byli „Johann Krasson i jego zona Maria, nazwisko panieńskie nieznane. Urodzona w Rudoltowicach 15.05.1859.“
Also: panie Piotrze, jesteśmy spokrewnieni – 10 woda po kisielu ale pokrewieństwo!4 marca 2016 o 13:59 w odpowiedzi na: Zdigitalizowane księgi metrykalne – podziękowania i uwagi #8288Yvchen68
UżytkownikJa znalazlam na http://www.wtg-gniazdo.org tablice pisma staroniemieckiego – mam to zawsze „w zasiegu reki”. Ale na „pasurem pisane” one tez nie pomagaja… Wtedy literke do literki = i wyciagam wniski czy to przeczytane ma sens albo nie. Niekiedy ma sie wiecej szczescia niekiedy mniej. W niemcach jest przyslowie „Niekedy sie przegrywa a niekedy wygrywaja inni”.
Zycze szczescia w odszyfrowywaniu!
YvonneYvchen68
UżytkownikOczywiscie!
Podlesie i Murcki – oba udostepnione zespoly na http://www.szukajwarchiwach.pl mam opracowane. Takze te 2 katowickie roczniki na http://www.sbc.org.pl ale tu tez nic.
Nie wiem czy Slaska Biblioteka Online ma tez inne ksiegi/roczniki. Tu mam klopoty cos znalezc…
Slub mojej Krasonki musialby jakos w latach 1879-1888 lezec.Yvchen68
UżytkownikDziękuję za podpowiedź!
Z tego co już gdzieś znalazłam (niepotwierdzone informacje) mogą to być Gilowice! Także Rudołtowice, Miedźna, Ćwiklice – w tej okolicy wystepuje nazwisko Krasson w dużej koncentracji.
Ale tu są moje „brakujące ogniwa“! Szperam dalej…
Stawowczyk nie – eher Stawowy (tak „stoi) nazwisko rodowe prababci na akcie zejscia.Yvchen68
UżytkownikHallo panie Krzysztofie!
Problemu nie mam żadnego, tylko frustrację!
W akcie ślubu z 1911 są podane dane rodziców nowożeńców oraz ich miejsca zamieszkania w czasie ślubu dzieci. Nie jest powiedziane, że mieszkając w 1911 roku w Katowicach także byli tu urodzeni. Odejmując ca.40 lat powinni rodzice być urodzeni jakoś w ca.1860 roku. Plon moich poszukiwań Online jest niestety mizerny.
1) ojciec pana mlodego, Johann Kawalla i jego żona, Sophie Krasson „wohnhaft in Kattowitz“ pan młody „geboren in Kattowitz“ – wszystko OK! (akty urodzenia i zejścia mam)
2) ojciec panny młodej, Walentin Wontroba i jego żona, Marianna Stawowi „beide verstorben und zuletzt wohnhaft in Kattowitz“ – auch alles OK!
Szukając w katowickich księgach – oprócz tego Walentina (patrz post powyżej) o tych innych moich przodkach żadnej wzmianki! Luka w księgach bogucickich chrztów 1852 – 1860 chyba się niezachowały, albo? Chrzty Katowice dopiero od 1860 – NIC! Chrzty Roździeń dopiero od 1868 – chyba za późno ale też NIC.
W kościelnych księgach ślubów nie ma wzmianek, albo bardzo rzadko!, o rodzicach. Te lata, które by wchodziły w rachubę chcąc znaleźć ślub Kawalla+Krasson albo Wontroba+Stawowy – NIC!
Pan Piotr Frydecki nawiódł mnie przez swoje prośby o tłumaczenie na Podlesie i tu mieszkającą rodzinę Krasson. Niestety aktu ślubu Kawalla+Krasson tam też nie znalazłam (może nie te Krassonie). Ale znalazłam informację, że niejaki Johann Kawalla był świadkiem ślubu X+Y „wohnhaft in Nicolai“ – napisałam zaraz prośbe o szukanie w księgach mikołowskich z lat 1877-1887 ich aktu ślubu do archiwum w Pszczynie.
Całemu Team´owi GTG jestem bardzo wdzięczna, że zabrał się w abfotografowanie ksiąg kościelnych. Moje wsparcie materialne oraz „dalekie duchowe“ macie. Tylko te brakujące ogniwa! Żeby dalej szukać w księgach kościelnych oraz brak lini rokadowych (Querverweise) na rodziców nowożeńców przy wpisach ślubów – nie mogąc 100 % powiedzieć – TO JEST OJCIEC czy MATKA. Wiem, wtedy te informacje nie były ważne. Spotkałam się także z wpisami dotyczącymi chrztu, gdzie rodzice nie zostali wpisani albo „unbekannt“… I jak tu kogoś znaleźć?
Miałam nadzieję, że przez informacje z karty medunkowej dotrę do poprzedniego pokolenia. W księstwie poznańskim (stąd także pochodzi część moich przodków) przez Seelenbuecher mogłam w relativ prosty sposób znaleźć daty i miejsca urodzenia przodka, oraz mimochodem wszystkich jego potomków z ich datami.
Cierpliwość i wytrwałość cechują genealoga!
Teraz czekam na odpowiedź z Pszczyny, czy tam nie ma czasem tego przeze mnie szukanego aktu ślubu w księgach mikołowskich. Albo gdzie indziej powinnam jeszcze szukać?NUR MUT – AUFGEBEN GILT NICHT! = ODWAGI – REZYGNACJA SIĘ NIE LICZY!
Yvchen68
UżytkownikDziękuję za wyczerpującą ale niestety mnie niezadawalającą odpowiedź!
Przez „brakujące ogniwo“ mogę długo szukać i nic nie znaleźć! W katowickich księgach do roku 1874 (Bogucice, Katowice, Mysłowice, Roździeń) znalazłam tylko jednego, Valentin Wontroba – ale czy on jest moim przodkiem?
Nie jednemu psu na imię Burek…
Miałam nadzieję, że przez informacje z karty medunkowej dotrę do poprzedniego pokolenia. Nie miało to jeszcze teraz być! Cierpliwość i wytrwałość cechują genealoga!
Yvchen68
Użytkownikślub Walentego Knapik z Marianną Stolorz został zarejestowany 08.10.1850 roku w Mysłowicach. On (27 lat) z Wesołej, ona (23 lata) z Brzezinki. Czwarty wpis – bardzo niewyraźny! 16.11.1858 żeni się jej brat (?) Jakub Stolorz (z Janowa) z Katarzyna Pawlik także w parafii mysłowickiej. Świadkiem tego ślubu był Walenty Knapik, było to 2 lata po śmierci swojej pierwszej żony, Marianny Stolorz.
INFO dla tych, ktorzy sie rodzinami Knapik / Knappik / Knopik interesuja.
Yvonne z KnapikowYvchen68
UżytkownikNazwisko Kaschytza wystepuje takze w ksiegach Rozdzienia!
Pozdrowienia
YvonneYvchen68
UżytkownikWazne wskazowki przy zleceniach ozdob i zdjec
Zamowienia prosimy skladac 6 – 8 tygodni przed terminem. Przez nawal zlecen (np. przed swietami) opracowanie zlecen moze sie wydluzyc. Zamowienia prosimy skladac w formie karty pocztowej z rownoczesnym przelewem naleznosci na konto:
Numery…
Przelewy w formie Online sa takze akceptowane. Prosimy o podanie numeru referencyjnego widniejacego na orginalnym dowodzie wplaty.
Abonament ciagly (Dauerauftrag) musi byc odpowiednio zaznaczony na zamowieniu.
Prosimy o szczegolna uwage na nastepujace zmiany:
– nie gwarantujemy wykonania w zleconym terminie. Na wielu cmentarzach nie ma personelu i dlatego zlecenia sa wykonywane w zazyczonym miesiacu.
– Swiec ze wzgledu na koszta nie mamy w programie.
– Przesylka zdjec trwa okolo 6 – 8 tygodni, sporadycznie takze dluzej.Europa wschodnia:
Na obszarach Rosji, Bialorusi i Ukrainy zlecenia w okresie Grudzien – Marzec nie sa wykonywane. Z powodu sniegu i lodu zlecenia wykonywane sa dopiero wiosna
Male cmentarze, np. cmentarze wiezni wojennych sa tylko raz / dwa razy w roku przez grupy porzadkowe odwiedzane, co wskazuje na dlugi czas oczekiwaniaW druga strone idzie lepiej;)
Yvchen68
UżytkownikSzanowny panie Wylensek,
Dziekujemy za pana wiadomosc z dnia 26.01.2016. Przesylamy panu do wgladu dokumenty dotyczace zamowien i wygladu ozdob grobowych.
Przy zamowieniu prosimy szczegolnie zwrocic uwage na zalaczone wskazowki I numer konta bankowego. Przy Online-Przelewie prosimy o podanie numeru referencyjnego – zobacz wpis na zalaczonym dowodzie wplaty. Te informacje sa wymagane do bezproblemowej obrobki panskiego zamowienia.
Po wplywie zaplaty bedzie to zamowienie opracowane. Pare dni pozniej otrzyma pan potwierdzenie zlecenia do wlasnej kontroli. Przy niezgodnosci prosimy o meldunek. Pod numerem telefonu (patrz ponizej) jestesmy do panskiej dyspozycji.To bardzo „niemieckie” tlumaczenie, ale jakos sklecilam!
Yvchen68
UżytkownikDziekuje za dostep do drzewa pana rodziny!
Przez Recherche doszlam do 2 siostr Johanna, corek Johanna i Marii Urbanczyk:
1). Anna urodzona ok. 1855 w Rudoltowicach, wyszla za maz w 1875 za Wojciecha Szczyrbowskiego (Podlesie 7/1875)
2). Maria urodzona ok. 28.11.1951 w Rudoltowoicach, wyszla za maz za Mateusza Mrowca (Podlesie 6/1886)Aktu slubu „mojej” Zofii nie znalazlam, ale pasowalaby rocznikami. Zofia 15.09.1859…
Jezeli bede miala jakies potwierdzone informacje zamelduje sie napewno.
Pozdrowienia
Yvonne (pol. Iwona)Yvchen68
UżytkownikWitam panie Piotrze,
w mojej rodzinie takze wystepuje nazwisko Krasson. Pra-Prababcia Zofia Marianna Krasson 1859-1917 byla zona Jana Kawalla. Ich syn Alois (1889-1940) mieszkal z rodzina w Katowicach. Zbieznosc nazwiska albo rodzina???
Nie sa to dotychczas daty potwierdzone ale wydaje mi sie, ze Maria i Johann to rodzice mojej Zofii!
Ma pan jakies blizsze informacje dotyczace potomstwa Johanna i Marii?Pozdrowienia
YvonneYvchen68
UżytkownikMoj podziw, wsparcie duchowe i materialne macie!Z gory serdeczne DZIEKI za wspaniala robote!
Macie zamiar takze katowickie ksiegi skanowac? Chodzi mi o Rozdzien, Bogucice oraz Ligote? Wiem, ze jedni z pradziadkow na Christnachcie mieszkali, ale jaka to parafia niestety nie wiem. A inni jak sie przed 30-laty z Gornoslaskiej na Franzuska zjezdzalo – tam staly ich domy. Archiwum katowickie jakos pausuje z publikacja dalszych ksiag stanow cywilnych… Mam nadzieje, ze bede profitowc z waszej pracy!
Yvonne z Knapikow MalbergYvchen68
UżytkownikSerdecznie dziekuje!!!!
Po powrocie z urlopu i tu taka bardzo mila niespodzianka!
Jak juz wczesniej pisalam, przez panska sugestje: „…ksiaze nie dawalby darowizny na koncu swoich posiadlosci tylko w poblizu…” – mysle ze to nie byla rodzina Knapikow, ktorzy na zamku pszczynskim pracowali tylko Jacki (Gregor Jatzek – „przy koniach”) i Gonsiorka (Jadwiga Gonschior – „na pokojach”). Ich slady znalazlam w Starej Wsi (Altdorf)!
Bardzo dziekuje za Recherche. Bedac w przyszlym roku w Polsce pojade do Pszczyny i sprobuje sama cos znalezc!Yvonne
-
AutorWpisy


