Joanna Skowron-Szalich
Odpowiedzi forum utworzone
-
AutorWpisy
-
23 maja 2016 o 07:24 w odpowiedzi na: Parczyk i Schlesiona z Peiskretscham – brak ksiąg ślubów? #9280
Joanna Skowron-Szalich
AdministratorPierwsze co mi przychodzi do głowy to migracje zarobkowe np do Siemianowic.
Jeżeli zaś chodzi o zarazę, to według autora książki „Z dziejów Mikołowa” Konstantego Prusa, od 1845 na Górnym Śląsku miało miejsce kilka lat z rzędu nadzwyczajnie mokrych. Nastał nieurodzaj i wielki głód, a w wyniku głodu i wycieńczenienia w 1847 i 1848 wielka epidemia tyfusu. Śmiertelność wynosiła 40%.Z poważaniem
Joanna Skowron-Szalich
joannask@tlen.plJoanna Skowron-Szalich
AdministratorZnalazłam w Bobrku informację o tej spółce, o dyrektorze niestety brak informacji.
Proszę o kontakt mailowy joannask@tlen.plZ poważaniem
Joanna Skowron-Szalich
joannask@tlen.plJoanna Skowron-Szalich
AdministratorNiestety akurat tej pozycji nie posiadam. Posiadam za to inne książki Jana Drabiny na temat Bytomia np Dzielnice Bytomia na starych fotografiach, pocztówkach i planach (1998), Bytom na starych planach i pocztówkach (1995) oraz 2x Historię Bytomia (1996, 2000).W razie potrzeby, służę pomocą.
Z poważaniem
Joanna Skowron-Szalich
joannask@tlen.plJoanna Skowron-Szalich
AdministratorCiekawy przykład genezy nazwiska. Przykłąd z rodziny Żydów zamieszkałych w Płocku. Początkowo rodzina mieszkała w miejscowości Bieżuń, potem przeniosła się do Płocka.Tam nadano im nazwisko-przydomek Biezuner (pochodzący z Bieżunia). Z czasem nazwisko Biezuner/Bieżuner zamieniono na Bieżuński, a następnie na Bierzyński. I to jest obecna forma nazwiska.
Z poważaniem
Joanna Skowron-Szalich
joannask@tlen.pl9 marca 2016 o 20:28 w odpowiedzi na: Zdigitalizowane księgi metrykalne – podziękowania i uwagi #8365Joanna Skowron-Szalich
AdministratorNiektóre księgi ewangelickie to prawdopodobnie orginały. Katolickie to duplikaty. Żadne druki w XIX wieku nie obowiązywały. Każda księga jest prowadzona w „innym stylu” nawet w obrębie jednej parafii. A od unikatów duplikaty mogą się różnić znacząco, nawet treścią, jak wykazało doświadczenie wielu genealogów.
Z poważaniem
Joanna Skowron-Szalich
joannask@tlen.plJoanna Skowron-Szalich
AdministratorRemigiuszu, w Archiwum Państwowym znajdują się duplikaty ksiąg metrykalnych do roku 1873. Źródłem akt metrykalnych od roku 1874 są Urzędy Stanu Cywilnego. Nasze Towarzystow nie digitalizuje ksiąg z Urzędów Stanu Cywilnego. Robi to sukcesywnie Archiwum Państwowe. Według mojej wiedzy Królewska Huta jeszcze nie jest zdigitalizowana.
Z poważaniem
Joanna Skowron-Szalich
joannask@tlen.plJoanna Skowron-Szalich
AdministratorZawał płuca wywołany przez zator – to obecne współczesne rozpoznanie. Czy wtedy znaczyło to samo co obecnie ? Zastanawiające jak wtedy to diagnozowano… chyba sekcyjnie jedynie.
Z poważaniem
Joanna Skowron-Szalich
joannask@tlen.plJoanna Skowron-Szalich
AdministratorPopieram Krysię – też korzystam z materiałów tej firmy, ale nie wiedziałam czy tu można „lokować produkty” 🙂
Z poważaniem
Joanna Skowron-Szalich
joannask@tlen.plJoanna Skowron-Szalich
AdministratorRozczaruję Was – na jednym ze spotkań z pracownikami z pracowni konserwacji AP zapytałam o możliwość konserwacji zdjęć – we własnym zakresie lub z ich pomocą. Odpowiedzią było „digitalizacja”. Zdigitalizowałam więc. Kupiłam specjalne klasery (poliestrowe) do przechowywania najcenniejszych fotografii i bezkwasowe teczki na dokumenty i liczę, że dzięki temu przetrwają. Do podklejania dokumentów służą specjalne taśmy. Materiały do nabycia w specjalistycznych sklepach internetowych.
PS w tej rozmowie byłam osobą anonimową, nie związaną z towarzystwem genealogicznym (GTG jeszcze wtedy nie istniało).Z poważaniem
Joanna Skowron-Szalich
joannask@tlen.plJoanna Skowron-Szalich
AdministratorW zdigitalizowanych zasobach na naszej stronie znajdują się księgi pogrzebów z Bogucic 1800-1859 z AP KAtowice.
Z poważaniem
Joanna Skowron-Szalich
joannask@tlen.plJoanna Skowron-Szalich
AdministratorPomyślałam, że skoro Wilhelm urodził sie w Wodzisław -Zamek, a ojciec był parobkiem dworskim to tam służył. Myśłałam o budynku, w którym mieści się USC i muzeum :-). Czy może Wodzisław-Zamek oznaczło inną dzielnicę?
Z poważaniem
Joanna Skowron-Szalich
joannask@tlen.plJoanna Skowron-Szalich
Administrator„zamek” w Wodzisławiu to bardzo pochlebna nazwa dla tego obiektu
W sensie historycznym czy obecnie?
Z poważaniem
Joanna Skowron-Szalich
joannask@tlen.plJoanna Skowron-Szalich
AdministratorWidzę, że księgi asc wyznania mojżeszowego z Wodzisławia są w Raciborzu. To może jeszcze w oddziale w Raciborzu należy szukać?
Z poważaniem
Joanna Skowron-Szalich
joannask@tlen.plJoanna Skowron-Szalich
AdministratorPS – Wilchwa i Wilchwy to ta sama miejscowość.
Z poważaniem
Joanna Skowron-Szalich
joannask@tlen.plJoanna Skowron-Szalich
AdministratorWitam!
Mój pradziadek urodził się, jako syn parobka, na zamku w Wodzisławiu. Odpis jego aktu urodzenia wydał USC Wilchwy – obecnie dzielnica Wodzisławia Śląskiego. Nie udało mi się dotrzeć do akt z tego USC. Pytałam o nie w AP w Cieszynie, ale panie nie słyszały tam o takiej miejscowości! Wodzisław leży na granicy zasięgu poszczególnych oddziałów. Może należy szukać gdzie indziej? Jeżeli pan wpadnie na trop tego USC prosze dac znać.Z poważaniem
Joanna Skowron-Szalich
joannask@tlen.pl -
AutorWpisy


