Adam

Odpowiedzi forum utworzone

Przeglądajasz 15 wpisów - od 1 do 15 (z 205)
  • Autor
    Wpisy
  • w odpowiedzi na: Prośba o ściągnięcie scanu dokumentu z Ancestry.com #41970
    Adam
    Administrator
    Adam
    Administrator

    .Mam pytanie czy ktoś ma wiadomość gdzie szukać danych z Chełmu Wielkiego USC Chełm z lat 1874-1878.Podobno w UCC Kopciowice ale jak do tych danych dotrzeć. Dziękuję za info.

    Też szukam aktu zgonu z Kopciowic po 1920 roku.

    w odpowiedzi na: Parafia pod wezwaniem Matki Boskiej Bolesnej w Rybniku #37193
    Adam
    Administrator

    Niestety tylko AAD a tam są tylko odpisy. Ewentualnie wizyta w archiwum jeśli szukasz przodków przed 1717.
    https://archiwum.archidiecezjakatowicka.pl/pl/index/content/19/

    w odpowiedzi na: Archiwum diecezjalne w Opolu #37121
    Adam
    Administrator

    Family Search mają Budkowice od 1840 ale tylko rolki. Pewnie nie mają zgody na publikacje i tylko w CHR można oglądać.

    w odpowiedzi na: Marklowice/Marklowitz Kreis Freistadt #30564
    Adam
    Administrator

    Dobrý den,
    bádám po předcích z Marklowic, potřebovala bych nahlédnout do záznamů z farnosti Zebrzydowice, je možné se k nim nějak dostat?
    Děkuji,
    Kristýna

    Proszę wejść na grupę Cieszyńskie Koło Genealogiczne: https://www.facebook.com/groups/500940700527865/?ref=share
    Tam są osoby które Pani pomogą w sprawie Zebrzydowic.

    w odpowiedzi na: Poszukiwania Franciszek Matejczyk (Wermacht) #30527
    Adam
    Administrator

    Dzień dobry

    A tu Pani zaglądała

    https://www.volksbund.de

    Pozdrawiam

    @daga.walczak Można wysłać prośbę mailowo na formularzu o kwerendę służby. Jest to odpłatna usługa. Niestety z powodu pandemii są gigantyczne opóźnienia. Ja czekam ponad rok! https://www.bundesarchiv.de/DE/Content/Artikel/Benutzen/Hinweise-zur-Benutzung/Unterseiten-Militaer/Personenbez-Unterlagen-Militaer/benutzen-hinweise-militaerische-unterlagen-persbezogen.html

    w odpowiedzi na: ZBOWID #30255
    Adam
    Administrator

    Mi powiedziano żeby skontaktować się z w ZKRPiBWP w Warszawie. Tam mają archiwum członków. Z biurem w Katowicach nie sposób się skontaktować…

    w odpowiedzi na: Bielszowice – volkslisty #30086
    Adam
    Administrator

    Tylko AP Katowice. Proszę napisać maila z poszukiwanymi osobami i ich miejscem zamieszkania. Niestety volkslisty zachowały się tylko szczątkowo.

    w odpowiedzi na: Volkslista Górny Śląska #28955
    Adam
    Administrator

    Panowie, autor ma racje! O przydzielenie DVL trzeba było wnioskować, nikt nie wzywał do urzędu i kazał podpisywać!
    Oczywiście można temat trochę zrelatywizować i rozszerzyć, pokazać przyczyny dla których się podpisywało, nazwać problemy wiążące się z decyzja o niepodpisaniu. To fakt.

    Pyjter. Nie nie ma racji i z całym szacunkiem ty też nie. Mateusz G właściwie wszystko opisał. Ja dodam jeszcze cytat Ryszarda Kaczmarka autora książki „Polacy w Wermachcie”: (…)– Trzeba pamiętać, że przynależność do grupy była ustalana odgórnie. Wypełnienie ankiety było obowiązkowe. Za zaniechanie groziły kary. Najpierw trzymiesięczna odsiadka w więzieniu, a jeśli kara nie poskutkowała, areszt był przedłużany. W praktyce oznaczało to wywiezienie do obozu koncentracyjnego – mówi prof. Ryszard Kaczmarek, historyk. (…)

    Zacytuję też taką Śląską rymowankę: „Jeśli się nie wpiszesz, twoja wina, bo wnet cię wyślą do Oświęcimia, a jak się wpiszesz, ty stary ośle, to ciebie Hitler na Ostfront pośle”

    w odpowiedzi na: Volkslista Górny Śląska #28951
    Adam
    Administrator

    Szkoda że, autor już w pierwszym zdaniu mówiąc delikatnie mija się z prawdą.

    Waldek

    Dokładnie. Co za bzdura. Nie omieszkałem tego skomentować.

    w odpowiedzi na: Volkslista Górny Śląska #28905
    Adam
    Administrator

    Volkslista z Górnego Śląska
    W tym artykule można coś znaleźć.

    Strona nie istnieje.

    Adam
    Administrator

    Pierwszy raz słyszę o tej pozycji a to nasz Paweł Parys jest współautorem. Książka chyba jest dostępna w księgarni Muzeum Śląskiego.

    w odpowiedzi na: Marklowice/Marklowitz Kreis Freistadt #28217
    Adam
    Administrator

    Panie Łukaszu dziękuję. Jednak w od czasu kiedy publikowałem ten post wiele się wyjaśniło. Dzięki grupie na FB- Cieszyńskie Koło Genealogiczne wiem nieco więcej.Marklowice w (XIX-wiecznym) powiecie frysztackim to parafia Zebrzydowice, Marklowice w (XIX-wiecznym) powiecie cieszyńskim to parafia Pogwizdów. Dlatego obecnie interesują mnie księgi z parafii Zebrzydowice. Niestety te nie są oficjalnie dostępne. Były kiedyś poddane digitalizacji ale nastąpił jakiś zgrzyt między biskupem a osobami skanującym i. Diecezja Bielsko+Żywiecka ma podobno ponownie skanować księgi ale wszyscy wiemy jak to u nich wygląda. Jeśli ktoś jest zainteresowany ksiegami z parafii Zebrzydowice to proszę dać znać.

    Adam
    Administrator

    Oczywiscie ze dobrze ze nie niszczono tych ksieg, ale wiemy dobrze ze zaraz po wojnie byla taka nienawisc na szystko co tylko bylo niemieckie lub w Niemieckim jezyku napisane, wiec dziwi mnie to ze tych ksiag metrykalnych nie zniszczono. Czy ktos moze wie, slyszal ze za czasow komuny mozna bylo zrobic po znajomosci w USC orginalny odpis lub zfotografowaf ta strone ksiegi?

    Nie było takiej potrzeby. Po pierwsze na Górnym Śląsku nawet po wojnie były powszechne Familienstammbuch. Wiele osób miało dokumenty np potwierdzające aryjskość.
    Po drugie jak wiem z opowiadań dziadków grzebanie w genealogii nie było kiedyś bezpieczne. Sztammbuchy chowano w piwnicy pod węglem.
    Proszę pamiętać że każdy miał w domu tatę w Wermachcie albo gorzej. Przy takiej ilości napływowej z terenów rdzennej Polski lub Kresów wielu wstydziło się swoich „niemieckich” korzeni albo nie było to mile widziane przez władze. Tą Górnośląską amnezję dobrze opisuje Zbigniew Rokita w książce „Kajś”. Polecam

    Adam
    Administrator

    “zaraz po wojnie byla taka nienawisc na szystko co tylko bylo niemieckie”

    Taka sytuacja raczej miała miejsce na terenach byłej Generalnej Guberni. A może to efekt skutecznej propagandy PRL (i dzisiejszej zresztą też…)?
    Na Górnym Śląsku wśród ludności autochtonicznej nastroje były zgoła całkiem inne. Pamiętam z opowieści Dziadków.
    Zawsze wszystko, co niemieckie było lepsze.
    Trochę jak w filmie o Franzku Bule 🙂

    Myślę że Jankowi chodziło o nastawienie władz PRL a nie Górnoślązaków.

Przeglądajasz 15 wpisów - od 1 do 15 (z 205)