Adam

Odpowiedzi forum utworzone

Przeglądajasz 15 wpisów - od 16 do 30 (z 206)
  • Autor
    Wpisy
  • Adam
    Administrator

    “zaraz po wojnie byla taka nienawisc na szystko co tylko bylo niemieckie”

    Taka sytuacja raczej miała miejsce na terenach byłej Generalnej Guberni. A może to efekt skutecznej propagandy PRL (i dzisiejszej zresztą też…)?
    Na Górnym Śląsku wśród ludności autochtonicznej nastroje były zgoła całkiem inne. Pamiętam z opowieści Dziadków.
    Zawsze wszystko, co niemieckie było lepsze.
    Trochę jak w filmie o Franzku Bule 🙂

    Myślę że Jankowi chodziło o nastawienie władz PRL a nie Górnoślązaków.

    Adam
    Administrator

    Po co mieliby to robić? Przepisywać metryki osób już zmarłych? Kosztowałoby to krocie. Wystarczy że w nowych dokumentach osób żyjących podano spolszczone imiona i nazwiska i po sprawie. Jak ktoś chciał metrykę to dostał odpis na maszynie po polsku.

    w odpowiedzi na: Archiwum diecezjalne w Opolu #27642
    Adam
    Administrator

    Joachim Walenzyk wiem że to stary fest tymat ale mosz jeszcze kajś te listy? Te linki coś podał nie fungujom..

    w odpowiedzi na: Tłumaczenie z niemieckiego- Tarnowskie Góry #26029
    Adam
    Administrator

    Pyjter dzięki. Domyślam się że Schwindsucht / Tuberkuloza to będzie gruźlica.

    w odpowiedzi na: Akta dowodów osobistych #21139
    Adam
    Administrator

    Czy ktoś może próbował odnaleźć w archiwach akta dowodów osobistych z Michałkowic / Siemianowic ? Czy zachowały się jeszcze gdzieś takie dokumenty, jeśli tak, to gdzie szukać ? Na stronie Szukajwarchiwach jest trochę podań o dowody osobiste ze zdjęciami nawet z okresu przedwojennego (np. z Tomaszowa Maz.). Ze śląskich USC nie ma nic. Moja michałkowicka prababcia zmarła w 1949 r., więc musiała chyba składać takie podania i przed, i po wojnie. Niestety w rodzinnych archiwach nie zachowało się ani jedno zdjęcie prababci, więc może jest jeszcze jakaś szansa znaleźć coś w dokumentach urzędowych.

    Pozdr.
    Stefan

    Na Geneaologach jest cała masa postów na ten temat. Teczki dowodowe ( jeśli o te powojenne Ci chodzi) są z reguły w urzędach miejskich. Niestety z reguły były szybko makulowane. Nie mówiąc już o tym że nie ma podstaw prawnych by takowe dostać. Wiem bo sam oparłem się o Wojewodę we Wrocławiu. Chyba że urząd przymknie oko co się często zdarza. Najlepiej zadzwonić i zapytać w wydziale dowodów danej miejscowości. Jest też archiwum w Milanówku gdzie trzymane są metryczki dowodowe. Więcej tutaj: https://siliusradicum.pl/fora/temat/kennkarte-dowody-osobiste-wnioski-w-ap-katowice/

    w odpowiedzi na: Archiwum diecezjalne w Opolu #20719
    Adam
    Administrator

    Waldek nie za bardzo rozumiem co RODO ma do ksiąg metrykalnych? No chyba że publikowali dane osób żywych.

    w odpowiedzi na: Rodzina Wicher – proszę o wsazkówkik co dalej #19461
    Adam
    Administrator

    Wicherm, może załącz ten akt małżeństwa. Może zobaczymy coś czego ty nie zauważyłeś. Jak miała na imię matka Franza i skąd znasz datę jego śmierci ?

    w odpowiedzi na: Rodzina Wicher – proszę o wsazkówkik co dalej #19367
    Adam
    Administrator

    Sam mam Wichrów w drzewie ale pochodzą z Przebieczan koło Wieliczki.
    Pierwsze pytanie jakie się nasuwa to czy zdobył Pan akty zgonu USC Franza i Johanny Wicher oraz Crispinusa i Rozalii? Tam mogą znajdować się kluczowe informacje.
    Radzę też odszukać rodzeństwo i ich akty gdzie czasami są wskazówki których nie ma gdzie indziej.

    w odpowiedzi na: Rehabilitacja na Gornym Slasku w 1945 roku #19296
    Adam
    Administrator

    Na pewno są cyklicznie jako ogłoszenia Sądu Grodzkiego w Katowicach w Gazecie Robotniczej z 1946r.

    Tu dla przykładu na stronie nr 6:

    https://www.sbc.org.pl/dlibra/publication/345547/edition/326441/content

    w odpowiedzi na: Rehabilitacja na Gornym Slasku w 1945 roku #19292
    Adam
    Administrator

    Polecam książkę „Polacy w Wehrmachcie” Ryszard Kaczmarek. Jest tam sporo na ten temat. Wg mnie rehabilitacja dotyczyła wszystkich którzy mieli listą DVL od 1 do 3 ale wiem to tylko z przykładów.
    Polecam też zajrzeć do „Gazety Robotniczej”. Tam podawano postępowania rehabilitacyjne osób z imienia i nazwiska oraz ich adresy(!)
    Dodam też że akta tych spraw znajdują się w Katowickim IPN.

    w odpowiedzi na: Volkslista Górny Śląska #19278
    Adam
    Administrator

    Ja osobiście pytałem o to w AP Katowice. Można e-mailem złożyć zapytanie o przodków z podaniem ich miejsca zamieszkania w czasie okupacji. Nic nie znaleziono. Powiedziano mi też że w archiwum DVL zachowały się tylko szczątkowo.
    Wg mnie zostały zniszczone albo uległy zniszczeniu pod koniec wojny. Może istniały jakieś indeksy. Spotkałem się z procesem weryfikacyjnym gdzie władze polskie nie miały dostępu do aktualnej listy DVL i wyrok zapadł na podstawie informacji z USC.

    w odpowiedzi na: Akta "wrażliwe" #19244
    Adam
    Administrator

    Nie ma w tym nic dziwnego. Akta tego typu tak samo jak te dotyczące DVL lub strat wojennych są aktami wrażliwymi. Tzn nie każdy ma do nich dostęp bo mogą tam być dane osób żyjących. Proszę najpierw sprawdzić czy Pana pradziadek tam występuje. Dopiero wtedy napisać oświadczenie że chce Pan wgląd do akt pradziadka. Nie powinni robić problemów rodzinie.

    w odpowiedzi na: Gdzie się znajdują akta Sądu Rejonowego ? #19225
    Adam
    Administrator

    Są dwa miejsca. Jeden to sąd w Bytomiu a drugie to AP Katowice. Sam poszukiwałem akt rozwodowych z 1942 i 1947r. W AP mają jakieś tylko szczątkowe ale jest chyba indeks nazwisk. Istnieje też repetytorium w Archiwum Sądu w Bytomiu, w moim przypadku 151/47. Są tam spisy takich spraw. Jednak jak mi powiedziano nie wiadomo co się stało z samymi aktami.
    Nie chcę Cię zniechęcić ale nie będzie łatwo. Napisz proszę jak czegoś się dowiesz. Może Niemcy zrobili kopie taka jak z aktami USC?

    w odpowiedzi na: Searching for Motlochs #19039
    Adam
    Administrator

    Sorry James but it’s like looking for a needle in a haystack. Silesia is huge area. Let’s start from the beginning. Do you have any metrical documents of Johann Motłoch and Anna? Where did you get their birth date from?

    w odpowiedzi na: Karty meldunkowe, zameldowanie, #19035
    Adam
    Administrator

    Można wysłać zapytanie do AP Katowice co do Volkslist. Trzeba podać wszystkie dane przodków i adresy zamieszkania. Jednak z tego co mi powiedziano to zachowały się tylko szczątkowo. W moim przypadku szukałem ośmiu osób i nie znaleziono nic.
    Co do kart meldunkowych to nie spotkałem się nigdy z żadną. Wg. mnie te dokumenty były makulowane. Może Pan pytać jednak w urzędzie miasta czy coś się zachowało. Jest pełno tematów na ten temat na genealogach.

Przeglądajasz 15 wpisów - od 16 do 30 (z 206)