Stefan Nowak
Odpowiedzi forum utworzone
-
AutorWpisy
-
Stefan Nowak
UżytkownikFaktycznie „Hannssów” w katastrze całkiem sporo 🙂
Szalenie to wszystko ciekawe (wraz z materiałami tyczącymi podprudnickich wsi).Ślicznie dziękuję!
StefanStefan Nowak
UżytkownikBardzo dziękuję!
Teraz nareszcie wszystkie puzzle pasują do siebie 🙂
Serdecznie pozdrawiam
StefanStefan Nowak
UżytkownikBardzo dziękuję za podpowiedź! To kolejny głos za Ignacym 🙂
Tyle tylko, że właśnie tego Ignatza nie potrafię się tam doszukać. Cztery ostatnie litery, to raczej nie „…natz”, ale „…antz”. Więc może FRANTZ? (bo taka forma obok FRANZ przecież też istniała). No ale początek to jednak nie „Fr…”
Samo imię nie było wcale rzadkie, skoro na sąsiedniej stronie tego samego katastru pojawia się wielokrotnie (skan nr 3). Z kolei końcowe „ss” w HANESS być może źle odczytuję jako „Es-zett”. Np. na skanie nr 4 wygląda, że to może być całkiem normalne, okrągłe, POJEDYNCZE „s” (?). I wtedy byłby to HANES (HANYS?), co wyglądać zaczyna bardziej naturalnie. Trochę mi ten tok myślenia psuje fakt, że na tym samym skanie nr 4 widać, że „H” w „Hiacynt” jest zapisywane inaczej niż w poprzedzającym go „Hanes(?)”…Stefan Nowak
UżytkownikA ja właśnie wyszperałem jeszcze coś. I w świetle tegoż muszę absolutnie przyznać rację Jorgowi3! Znalazłem mianowicie coś takiego:
https://sbc.org.pl/Content/69544/iii4303-1903-17-0001.pdf
Na stronie 90 podano okręgi wyborcze wg Kreisblatt z roku 1903; w Chorzowie Bezirk 2 to: „Oberdorf, Unterdorf, Schulstrasse i Bittkowerstrasse”.
Czyli jest to – wg dzisiejszych nazw – nasz „tajemniczy” Oberdorf plus ulica Bożogrobców, Kasprowicza (przed wojną Pierackiego) i Bytkowska. Czyli wszystko w promieniu 100-200 metrów od kościoła świętej Marii Magdaleny. A zatem Oberdorf też tam musi leżeć!Stefan Nowak
UżytkownikProszę zerknąć tutaj: https://sbc.org.pl/Content/964/PDF/964.pdf
To „Informator dla miasta Chorzowa”, wydany w roku 1934.
Na stronie 17 podano ulice dzielnicy „Chorzów III (Stary)”; są one w brzmieniu niemieckim i polskim. Ulica GDAŃSKA to OBERDORFSTRASSE.Zgadzam się wszakże, że Maciejkowice włączono do Chorzowa w roku 1930 (dlatego ulica Gdańska pojawia się we wspomnianym wykazie). Natomiast – jak słusznie pisze Jorg3 – w 1908 Maciejkowice występowały jako osobna gmina i podlegały generalnie Standesamtowi w Michałkowicach. Więc nie powinno być wówczas zapisu w aktach USC Chorzów podającego adres „Chorzów, Oberdorf 11”.
Wydaje mi się, że rozwiązania tej sprzeczności szukać należy w tym, że jednak wbrew pozorom OberdorfSTRASSE (czyli ulica Gdańska) w Maciejkowicach nie jest tożsama z miejscem określanym jako OBERDORF w Chorzowie.
Ergo znowu znaleźliśmy się w punkcie wyjścia…Stefan Nowak
UżytkownikPodejrzewam, że może chodzić o OBERDORFstrasse, która obecnie (tak jak zresztą przed II wojną światową) nosi nazwę ulicy Gdańskiej, tudzież o tereny, gdzie ta ulica przebiega. Czyli raczej Maciejkowice niż Stary Chorzów…
Pozdrawiam serdecznie
StefanStefan Nowak
UżytkownikO mój Boże, rzeczywiście.
Po prostu eheleiblicher synek Kammermanna! Wstyd przyznać, ale ja doszukiwałem się tam czegoś pomiędzy Kaemmererem a Kannonierem (zwłaszcza, że rzeczona osoba za młodu służyła jako fizylier w Glatz).
A to jest zwykły Kammermann! Teraz wszystko wygląda w sposób przejrzysty, oczywisty i jakże prosto się to czyta. Tak to bywa jak ktoś zrobi coś za nas i jeszcze nam to precyzyjnie objaśni. Potem już wszystko wydaje się naturalne; ale wcale takie dla mnie nie było.
BAAARDZO serdecznie dziękuję!Stefan
Stefan Nowak
Użytkownik@Adko99!
Rewelacja! Dzięki Twojej tabeli nareszcie, po raz pierwszy rozumiem o co w tym wszystkim chodzi.
Swoją drogą cały czas byłem przekonany, że Häusler to komornik, a przecież tam ta chałupa (ściślej: Haus) aż kłuje w oczy! Że też tego wcześniej nie dostrzegłem!Dzięki serdeczne! To szalenie przydatne informacje!
Pozdrawiam serdecznie
StefanStefan Nowak
UżytkownikHalemba, 19 stycznia 1903
Przed niżej podpisanym urzędnikiem stanu cywilnego stawił się dzisiaj, znanej tożsamości komornik i pracownik huty cynku, August Mainka, zamieszały w Klodnitz i zawiadomił, że jego matka, wdowa po wycużniku, Hedwig Mainka z domu Pasdzior, [która] zamężna była z Florianem Mainką, [mająca] 61 lat, wyznania katolickiego, zamieszkała w Kłodnicy, urodzona w Smilowitz, powiat Pless, córka {komornika rolnego}* Pasdziora, nieznanego imienia oraz jego żony Marianny, nieznanego nazwiska rodowego, oboje zmarli w Smilowitz, zmarła w Klodnitz, w swoim mieszkaniu w dniu 19 stycznia 1903 roku o trzeciej po południu. Zgłaszający oświadcza, że był obecny przy wyżej wymienionym zgonie.
Przeczytano, potwierdzono i podpisano
August Mainka
Urzędnik stanu cywilnego
Reiche_______________________________________________________________________________
* Mam drobny problem ze statusem ojca zmarłej. Zapisałem to jako {komornik rolny}*,
bo tak to odczytałem (Ackerhäusler), aczkolwiek pierwszy raz spotkałem się z takim określeniem. Zazwyczaj jest to „Häusler” czyli komornik, zaś człon „Acker” (tu: = rolny) nie jest do niego dodawany. Tak mi się wydaje.
No chyba, że źle coś odczytuję i to po prostu nie jest „Ackerhäusler„. Być może ktoś tu na Forum pomoże to rozwiązać…Serdecznie pozdrawiam
StefanStefan Nowak
UżytkownikPaulina: 20.05.1863
Anton: 3.06.1858Pozdrawiam
StefanStefan Nowak
UżytkownikJohann Wilk, syn Adama i Józefy zd. Mieliczek, urodził się 4 lipca 1873 w Kochłowicach (Kochlowitz). Tam też mieszkał.
Zawód: Schlepper czyli niewykwalifikowany górnik, ładowacz, śleperDzień i miesiąc urodzenia Rozalii jest poprawny, ale rok winien być trochę inny.
Urodziła się 7 czerwca 1878.Pozdrawiam serdecznie
StefanStefan Nowak
Użytkownik„Z Chwostka. Tego samego dnia [tj. 13-go] [miejscowy proboszcz] ochrzcił także imieniem Joseph syna Paula i Sophii Rokossa, małżonków wg prawa. Rodzicami chrzestnymi byli Gregorius Palega z Chwostka i Marianna Zołka (Zotka?) z Mochały.”
Zapis jest na stronie prawej, mniej więcej w środku, drugi chrzest z dnia 13-go.
Dodałem „miejscowy proboszcz”, bo tak jest w akcie poprzedzającym, chociaż w tym konkretnym mamy tylko „ochrzcił także”. Miejscowość „Mochała” zapisano jako „Machała”.Pozdrawiam serdecznie
StefanStefan Nowak
UżytkownikBartek Lewan był muflarzem. To profesja związana z przestarzałą i nieużywaną dziś formą pozyskiwania cynku. W uproszczeniu wyglądało to tak, że specjalne ceramiczne rury zwane muflami umieszczone były w piecu destylacyjnym. Wrzucano do nich rudę, która po podgrzaniu do półtora tysiąca stopni skraplała się w cynk. Według Internetu w roku 1888 w wełnowieckiej hucie używano 60 pieców z 1920 muflami.
Pozdrawiam serdecznie
StefanStefan Nowak
UżytkownikTo nie może być Syberia! Napisano, że Herbert an einem „oestlichen Kriegsschauplatz gefallen” ist. Zaś ów „wschodni teatr działań wojennych” pod koniec lutego 1943 to głównie Ukraina. Ostatniego dnia stycznia poddali się Niemcy okrążeni w Stalingradzie (czyli dzisiejszym Wołgogradzie). W następnym miesiącu (a to ten, który nas interesuje) Rosjanie mieli nacierać w kierunku na Połtawę i Kijów, ale uniemożliwił im to kontratak niemiecki przeprowadzony w trzeciej dekadzie lutego. W dniach 19-21 lutego spowodowano odwrót wojsk rosyjskich na linii Pawłograd-Krasnoarmiejsk (uwaga: dzisiaj nazywa się to Prochorowka). W dniach 22-25 lutego otoczono też oddziały rosyjskie pod Zaporożem i Krasnogradem. Sytuacja wyglądała na tyle dobrze dla Niemców, że (uwaga! uwaga!) 28 lutego 1943 roku wydano rozkaz odbicia Charkowa. Wszelako trzeba pamiętać, że miasto to zaatakowano de facto dopiero 4 marca. Właściwie cały ten okres między 15 lutego a 15 marca zwykło się nazywać w historii „trzecią bitwą o Charków”.
Nie potrafię znaleźć na mapie Ljachowa / Ljachnowa, nigdy też nie słyszałem tej nazwy. Ale moim zdaniem trzeba jej szukać właśnie tam, w obszarze określonym przez wspomniane wyżej miejscowości. Oczywiście pamiętać należy, że to główny teatr działań wojennych na Wschodzie w tym okresie, ale „drobniejsze” walki toczyły się także w innych miejscach np. pod Orłem i Briańskiem (na północ od Charkowa, jakieś 400 km w linii prostej), tudzież pod Leningradem (Petersburgiem) i Wołchowem… To alternatywa dla poszukiwań naszej miejscowości…Pozdrawiam serdecznie
Stefan17 listopada 2024 o 21:24 w odpowiedzi na: Prośba o odszyfrowanie i przetłumaczenie aktu urodzenia #43089Stefan Nowak
UżytkownikPrzepraszam, Panie Piotrze, że się wtrącam do rozmowy, ale tak się zastanawiam czy to imię Sygi to nie jest czasem MACIEJ…
Pozdrawiam serdecznie
Stefan -
AutorWpisy


