Rado

Odpowiedzi forum utworzone

Przeglądajasz 15 wpisów - od 181 do 195 (z 235)
  • Autor
    Wpisy
  • w odpowiedzi na: Akt małżeński #38375
    Rado
    Użytkownik

    Akt urodzenia Fritza Ewalda Fortuny z Berlina IX:

    w odpowiedzi na: Akt małżeński #38372
    Rado
    Użytkownik

    Zatem ślub zawarli 24.5.1902 w Lankwitz pod Berlinem. Ślusarz Ernst Mary urodził się 25.10.1876 w Barmen jako syn tkacza Matthiasa Mary i zmarłej już jego żony Caroline Uellendahl. Sophie Anna Fortuna urodziła się 7.5.1873 w Deutsch Weichsel (Wisła Mała) w okręgu pszczyńskim jako córka wycużnika Andreasa Fortuna i jego żony Maryny Polok, obojga już zmarłych.

    Na drugiej stronie aktu małżeństwa jest uznanie nieślubnego syna Fritza Ewalda ur. 20.2.1902 w Berlinie przez Ernsta. To jest twój Władysław.

    Rado

    w odpowiedzi na: Akt małżeński #38369
    Rado
    Użytkownik

    Dorzućmy jeszcze akt ślubu Ernsta Mary i Sophie Fortuna (z Ancestry):

    w odpowiedzi na: Akt małżeński #38363
    Rado
    Użytkownik

    Wg mnie w 1906 mieszkali przy Hochmeisterstrasse 15 (dzisiejszej Husemannstrasse) w Prenzlauer Berg w dzielnicy Pankow. Ten Standesamt istniał jednak dopiero od 1904.
    Wcześniej ta ulica chyba była w Berlin X b.

    w odpowiedzi na: Akt małżeński #38361
    Rado
    Użytkownik

    Wspomniana Anna, ur. 4.1.1906 (akt z Berlin X c):

    w odpowiedzi na: Akt małżeński #38359
    Rado
    Użytkownik

    W Opolu 14.4.1903 urodził się Wilhelm Mary, syn Ernsta i Sophie Fortuna:

    w odpowiedzi na: problem z interpretacją #38328
    Rado
    Użytkownik

    To, co jest tutaj omawiane, to uwagi z Geneteki dotyczące Lorenza Musioła i jego syna Andreasa:
    https://geneteka.genealodzy.pl/index.php?op=gt&lang=pol&bdm=B&w=12sl&rid=10185&search_lastname=Musio%C5%82&search_name=Lorenz&search_lastname2=&search_name2=&from_date=&to_date=
    Moim zdaniem dopisek oznacza, że Lorenz Musioł nie urodził się ani w Międzyrzeczu ani w Ligocie. Z Ligoty była Marine Dziech.

    w odpowiedzi na: problem z interpretacją #38322
    Rado
    Użytkownik

    O ileż byłoby nam łatwiej gdyby Archiwum podawało dosłowny niemiecki zapis a nie jedynie polskie tłumaczenie (niekiedy z błędami, ale to już inny temat!).

    O ileż łatwiej by było, gdyby archiwa (państwowe, a przede wszystkim diecezjalne) udostępniły skany tych akt. Wtedy nikt by ich nie molestował o takowe. Ale kasa musi się zgadzać! Wtedy też sami byśmy interpretowali zapisy.

    Odnośnie tych zapisów z Ligoty, to wystarczy spojrzeć na to, kto indeksował dane parafie na Genetece.

    Rado

    w odpowiedzi na: problem z interpretacją #38315
    Rado
    Użytkownik

    Chodzi właśnie o Ligotę i Międzyrzecze koło Bielska. Może napisz do indeksującego z Geneteki.

    Rado

    w odpowiedzi na: Edmund Wolff i Hedwig Honschick #38288
    Rado
    Użytkownik

    Elisabeth Wolff, ur. 1906 i zm. 14.2.1906 w Kochanowicach w powiecie lublinieckim, córka Edmunda i Hedwig.

    Pozostałych dzieci nie umiem odszukać, bo nie potrafię znaleźć tych roczników w sieci. Może ktoś inny ma metryki urodzeń z Kochanowic z lat 1903-1922.

    Rado
    Użytkownik

    Data pod uznaniem dziecka to 3 listopada 1914. Faktycznie jest błąd w dopisku z 1997 – to było jego trzecie małżeństwo.

    w odpowiedzi na: Prośba o przetłumaczenie z języka niemieckiego do p. Pyjter #38230
    Rado
    Użytkownik

    Bożeno,
    Coś nieuważnie szukasz. Zajrzyj tutaj:
    https://www.ecmentarze.pl/parafia/godula/search?name=Katarzyna&surname=&mode=search
    i zainteresuj się Katarzyną Babczyk oraz Elżbietą Horzombek, żoną Augustyna.

    Pozdrawiam,
    Rado

    w odpowiedzi na: Tłumaczenie aktu urodzenia #38214
    Rado
    Użytkownik

    Te łoziem i trzi ćwierci to jednak boło Nachmittags, gwoli ścisłości…

    Rado

    w odpowiedzi na: Prośba o przetłumaczenie z języka niemieckiego do p. Pyjter #38198
    Rado
    Użytkownik

    Julius żył (nie napisano, że nie żył), mieli przecież potem kolejne dzieci. Jego zawód to Hohofenarbeiter (pracownik przy wielkim piecu). Martha zmarła 9.11.1889 w wieku 2 lat (wygrzebałem to po 134 latach :-)), wg mnie na Keuchhusten.

    Pozdrawiam,
    Rado

    w odpowiedzi na: Prośba o przetłumaczenie z języka niemieckiego do p. Pyjter #38194
    Rado
    Użytkownik

    Zobacz jeszcze AZ 208/1889. Wiesz, kiedy zmarł Julius? Podejrzewałem raczej zgon Marii, bo to był standard w tamtych czasach po porodach, ale go nie znalazłem. Może po prostu tyle dzieci im wystarczyło bądź się przenieśli i kolejne dzieci rodziły się już w innym miejscu.

    Możesz też poszukać małżeństw tych dzieci, może właśnie w Rudzie. Można też przeszukać rudzkie cmentarze, o ile są opracowane.

    Rado

Przeglądajasz 15 wpisów - od 181 do 195 (z 235)