Krzysztof Bulla
Odpowiedzi forum utworzone
-
AutorWpisy
-
Krzysztof Bulla
AdministratorChodzi o parafie św. Krzyża w Opolu, czyli o kościół, który obecnie jest katedrą, a jeżeli chodzi o USC to dawniej sieć tych urzędów była znacznie gęstsza, niż dziś. Akta po 100 latach od wytworzenia powinny się znajdować w archiwum, ale nie zawsze tak bywa. W tym przypadku poszukiwany przez Pana akt powinien znajdować się w Archiwum Państwowym w Opolu w zespole 1008/0 Urząd Stanu Cywilnego w Nowej Wsi Królewskiej.
Krzysztof Bulla
AdministratorKsięgi metrykalne zarówno katolickie, jak i ewangelickie powinny być w parafii w Opolu. Jednak najpierw warto poszukać w Urzędzie Stanu Cywilnego w Nowej Wsi, gdyż w akcie będzie więcej informacji, niż w metryce.
5 listopada 2015 o 19:36 w odpowiedzi na: Gabriel, Świerc/Schwierz – Katowice/Górny Śląsk/Opolszczyzna #6912Krzysztof Bulla
AdministratorJa mam w drzewie nazwisko Schwierz/Świerc występujące na ziemi lublinieckiej z połowy XIX wieku, ale tą linią mam ogromne problemy.
2 października 2015 o 13:40 w odpowiedzi na: Tłumaczenie aktu małżeństwa i zgonu – j. niemiecki #5762Krzysztof Bulla
AdministratorNr 188
Bielschowitz am 15 Juli 1914Dem unterzeichenten Standesbeamten ging heute von der Knappschaftslazarettverwaltung hier die schriftliche Mitteilung zu dass der Inwalide Ignatz Wawoczny 53 Jahre alt, katolischer Religion wohnhaft in Kochlowitz Kreis Kattowitz geboren zu Zamyslau Kreis Rybnik verheiratet gewesen mit Theresie geborenn Skornik Sohn des arbeiters Georg Wawoczny und seiner Ehefrau Marianna geborenen Rzok beide verstorben und zuletzt wohnhaft in Bielschowitz zu Bielschowitz ein Knappschaftslazarett am vierzehnten Juli des Jahres tausend neunhundert vierzehn nachmittags um sechs einhalb Uhr verstorben sei. (Vorstehend 15 druckwate gestrichen)
Nr 67
Bielschowitz am vierten November tausend neun hundert elf.Vor dem unterzeichneten Standesbeamten erschienen heute zum Zweck der Eheschliessung:
1. der ledige Grubenarbeiter Richard Wawoczny der Persönlichkeit nach bekannt katholischer Religion, geboren am dreizehnten Mai des Jahres tausend acht hundert acht und achtzig zu Bielschowitz Kreis Zabrze, wohnhaft in Kochlowitz Kreis Kattowitz. Sohn des Bergmanns Ignatz Wawoczny und dessen Ehefrau Therisia geborenn Skornik wohnhaft in Kochlowitz Kreis Kattowitz
2. die ledige Marie Wrziciel ohne Beruf der Persönlichkeit nach bekannt, katolischer Religion, geboren am achten drei und neunzig zu Bielschowitz Kreis Zabrze, wohnhaft in Bielschowitz Kreis Zabrze. Tochter des Bergmanns Johann, Alois Wrziciel und dessen Ehefreu Agnes geborenn Janda
wohnhaft in Bielschowitz Kreis Zabrze.Als Zeugen waren zugezogen und erschienen:
3. der Häuer Andreas Sadlok der Persönlichkeit nach bekannt 18 Jahre alt, wohnhaft in Bielschowitz Kreis Zabrze
4. der Zimmerhäuer Franz Gorny der Persönlichkeit nach bekannt 30 Jahre alt, wohnhaft in Bielschowitz Kreis ZabrzeDalszy ciąg tego aktu to już tekst ślubowania i podpisy.
Krzysztof Bulla
AdministratorMoim zdaniem metryka ta ma następujące brzmienie:
Rybna 22 Januar 1827 Habakuk – Ist aus Rybna der Magd Ewa Blondzyk den 21 dem: Nachmittag um 1 Uhr geboren Kanbe Habakuk getauft T.Z.w. Franz Kuliga Soldat Maria Woznica Magd und Maria Parusel alle aus Rybna.Imię dziecka to Habakuk, jest ono dość nietypowe, ale ze względu na to, że jest to dziecko nieślubne to być może ksiądz chciał w ten sposób niejako „podkreślić” ten fakt. Urodziło się ono po południu 21 stycznia 1827 roku i podczas chrztu jeszcze żyło. Nie znalazłem tam informacji o jego śmierci w akcie chrztu.
26 września 2015 o 14:34 w odpowiedzi na: Proszę o informacje ws. digitalizacji ksiąg z Chorzowa #5741Krzysztof Bulla
AdministratorZ tego co wiem to księgi z Chorzowa jeszcze nie zostały zdigitalizowane, a zespół jest dość duży i zapewne zajmie to jeszcze trochę czasu. Jednak ja w następnym tygodniu będę w Archiwum Państwowym w Katowicach, więc zajrzę do ksiąg z Chorzowa i spróbuje poszukać tych osób.
Krzysztof Bulla
AdministratorPrzeglądając księgę chrztów parafii katolickiej w Jemielnicy natkałem się na kilka konwersji Żydów na katolicyzm. Poniżej umieszczam treść tych metryk. Być może przydadzą się one komuś.
23 Januarius 1736 – Hora 9 baptizatus est a Rdissmo D. Ludovico Abbate Coenoby nri Gemel. Josephus ex hebrae perfidia conocrsus incag Simon vocatus. Levantibus Gener: D. Joanne Klement Consule ac Chyrurgo Mega-Strehlicensi, Georgio Suszik Consule Gemel. Et Nob: Dna Eleonora Terckin D. Capitanei Mega-Strel: Conjuge.
21 Martius 1757 – In Ecclesia Monastery S. Baptisatus undis abluit in elie S. Legislatori nostro Sacra Reverendissimus D.D. Eugenius Abbas Coenoby nostri Gemel. Puerum 14 annorum Benedictum. Franciscum, Carolum ex judaica perfidia in qua Moyses vocabat. Conversum cognomen huio puer datum et Fryhlig. Levanrunt hunc de S. Sontek Carolg Gereck Steurarig regius, D. Franciscus Terck Postarig ac D. Maria Anna Terckin ejusdem consors de Mega-Strehlitz.
Aus Klein Pohlen von Stadt Biltz 12 April 1768 – In Ecclesia Monastery baptizavit hora 10ma mane Rmus Dnus Abbas Eugenius Hebradam viduam noe Josepham Theresiam Theophilam annorum 18 cognomi nata Naymanin Lev: Erant: Illustrisima Dna Theresia Sur: Rom: Imp: nata de Wiltzkin, nunc Dna de Tenczin Dna Bonorum de Rosmierz Sucha et Comitisa Perillustris Dna Theophila Vidua de Rackin Dna in Olszowa, et Illustissimus Dng Sac: R. Imp: Comes Joannes de Tentzin et magn: Paczyna, Dng Hereditatis in Donis Rosmierz, Sucha, Siemiczow etc.
Ex Oppido Gorzow Seu Landsberg – 8 Marty 1772 – media octava matutina P. Nivardus baptizavit Judaum uxoratum, abjurato judaismo, in Doctrina Catholica prius informatum, nomine Christianum, Josepum, ante Moysen vocatum, cui, et cognomen Neu:Sohn impositum est. Levantibus: Gasparo Pytka Sculteto, Antonio Giemza Braxatore et Caupone, Marianna Schaarowa uxore Scriba Mnry. Omiby de Gemelnitz, et Marianna Pioskowa molitrice de post Gonsiorowic. NB baptizatus est prafatus in Capella Sancti Josephi.
17 September 1780 – P. Augustinus in Ecclea Monasteriali baptizavit adolescentem annonum 28 ex judaica perfidia, antea Tabisch Mandel vocatum de Koppenitz oriundum, cui in Sac. Baptizmate nomen Josephi Augustini impeosuit, cum cognomine Neugebauer. Levantiog Patrinis: Dno Augustino Janaschek Figulo, D. Carolo Hoffmann Lorano, et Dna Rosalia Gallaschickin Mercatrice Civibus, omnibg Paschquitio.
1 September 1794 – Peter Gabriel Baptz: Juvenem Moysem 14 Annorum natum ex Parentibus Hebrais Marco Rabin et N: Matre con: leg: de Piltzch nomen est impositum: Bernardus Pilitzky Lev: Fuere: Dom: Bernardus Szczyrba de Slawencitz Dom. Josephus Matros Mercator et Domina Josepha Solgin ambo de Strelitz.
Krzysztof Bulla
AdministratorObiecałem, że zajrzę do ksiąg z parafii Lędzińskiej, więc pisze co udało mi się znaleźć.
Faktycznie tak jak Pani napisała w 1871 roku w parafii w Lędzinach ochrzczony został Jan Knapik syn Walentego i Teresy, a dokładne 23 grudnia 1871, a chrzest był 24 grudnia 1871 roku. Poszukałem trochę dalej i cała sytuacja nie jest taka prosta, więc najlepiej wypisze w kolejności dzieci tej pary.
Walenty Knapik i Teresa Knopik
dzieci:
Jan – ur. 1871
Józefa – ur. 1868
Maria – ur. 1863
Franciszek – ur. 1861
Zuzanna – ur. 1857Ślub
24 sierpień 1856 – Wdowiec i chałupnik Walenty Knopik bierze ślub z Teresą Knopik córką chałupnika Baltazara Knopika i Heleny Dery z Wesołej. Jak widać Walenty w momencie ślubu był już wdowcem, więc szukałem dalej jego dzieci z pierwszego małżeństwa. 11 marca 1856 roku umiera Maria Stolarz w wieku 29 lat (ur. około 1827 roku) jako żona Walentego Knopika, a więc Walenty bierze drugi ślub 5 miesięcy po śmierci swojej pierwszej żony.
Walenty Knopik i Maria Stolorz
dzieci:
Marianna – ur. 1856 zm. 1856 w wieku jednego dnia
Mateusz – ur. 1854 zm. 1856 w wieku dwóch lat
Klemens – ur 1851Co ciekawe początkowo nazwisko zarówno Walentego jak i Teresy brzmi Knopik, a dopiero z czasem dochodzi do rozróżnienia na Knapik i Knopek. Nie znalazłem, żadnego wpisu żeby ta para miała jakieś dzieci przed 1851 rokiem, stąd przypuszczam, że Walenty swój pierwszy ślub wziął około 1850 roku. Zapewne jego żona Maria Stolorz pochodziła z innej parafii, bo metryki ślubu też nie znalazłem. Natomiast znalazłem, że w 1823 roku w Wesołej rodzi się Walenty syn komornika Wojciecha Knopika i Jadwigi Rychlik. Stąd bardzo prawdopodobne, że jest on tożsamy z Walentym Knopikiem, który żeni się z Marią Stolorz.
Na początku XIX wieku w tym samym czasie, co Wojciech Knopik i Jadwiga Rychlik żyje w Wesołej także chałupnik Baltazar Knopik, a więc ojciec od Teresy Knopik. W metryce ślubu nie było podanego wieku małżonki, więc w celu określenia daty urodzenia trzeba by przejrzeć wszystkie dzieci Baltazara.
Na podstawie tego, co napisałem stwierdzam, że rodzina Knapików/Knopików znajduje się w Wesołej co najmniej od początku XIX wieku. W związku z tym ta legenda o pracy na zamku w Pszczynie mocno odsuwa się w czasie i pojawia się pytanie czy faktycznie kiedykolwiek tam pracowali. Z drugiej strony Walenty Knopik prawdopodobnie brał ślub poza parafią Lędzińską oraz to, że mógł być synem komornika, a więc osoby bez domu, co dawałoby jakieś podstawy do tego, aby ta rodzinna legenda o nadaniu domu miała jakieś ziarnko prawdy. No chyba że ta legenda odnosi się do innej rodziny, ale to już Pani powinna najlepiej wiedzieć.
Krzysztof Bulla
AdministratorMi się wydaje, że jeszcze nic nie było ustalane, co digitalizujemy, ale możemy zacząć od Mysłowic. Natomiast mamy spory wybór spośród udostępnionych zespołów, więc możemy wybrać coś innego. Mam tylko jedną prośbę. Ja wydrukowałem i włożyłem do szafy w sali do digitalizacji listy sygnatur od zespołów 674 (tam jest około 600 jednostek) oraz do 113 (tam jest około 80 jednostek). Ze względu na tak liczną ilość sygnatur proponuje, żeby na tej liście zaznaczać, które jednostki zostały zamówione do pracowni, które zostały zaczęte, ale jeszcze nie skończone, oraz te które są już zrobione. W ten sposób będzie można trochę uporządkować nasze prace, bo wszystkie informacje będą w jednym miejscu, a nie porozrzucane po forum, e-mailach, czy sms-ach.
Księgi mogą zostawać w tygodniu, ale z tego co się dowiedziałem dotyczy to tylko okresu wakacji, a potem wracamy do „normalnego” trybu. Natomiast konieczne będzie poinformowanie Pań w pracowni naukowej o tym, że mamy nową listę do digitalizacji, bo pomimo ukończenia pierwszego etapu digitalizacji nie chciały wydawać ksiąg z nowej listy.
Krzysztof Bulla
AdministratorByłem w piątek w archiwum i digitalizowałem księgi 11, 12, 13 z Żyglina. We wtorek będę robił jeszcze poprawki. Jeżeli się nie mylę to została nam jedynie księga nr 5 z Żyglina, której Mirek nie umiał sfotografować, więc zbliżamy się do skończenia tego zespołu.
Krzysztof Bulla
AdministratorZespołu 2452 z AP Katowic nie będziemy digitalizować, gdyż digitalizacją ksiąg USC od 1874 roku zajmuje się AP Katowice. My zajmujemy się digitalizacją przed 1874 rokiem i z tego zakresu można podawać propozycje.
Krzysztof Bulla
AdministratorChciałbym zwrócić uwagę na parę kwestii, co do tego szukania podobieństw i różnic. No według mnie ten oficer też jest podobny, do tego na zdjęciu Artura. Jednak ja byłbym bardziej ostrożny w stawianiu takich hipotez, że to w 100 % ta sama osoba.
Ja swoje twierdzenie opieram, na tym że podczas pierwszej wojny światowej faktycznie jakiś August Schyma z Kunzendorfu służył w 4. Thüringisches Infanterie-Regiment Nr. 72 i to nie ulega wątpliwości. Natomiast czy to był ten sam, który jest autorem pocztówki tego nie wiem. Co jednak najważniejsze 4. Thüringisches Infanterie-Regiment Nr. 72 stacjonował m.in w Bernburgu. Znów August Schyma, na pocztówce umieszczonej przez Panią Gabriele wysyła ją właśnie z Bernburga, moim zdaniem taka zbieżność nie jest przypadkowa.
Z drugiej strony pocztówka jest wysłana z 1912 roku, a więc jeszcze przed wojną i podczas odbywania obowiązkowej służby wojskowej, podczas której szkolono go do służby w określonej jednostce. Trudno stwierdzić, na kogo szkolił się ten August Schyma w tym czasie, być może mogła to być jakaś formacja konna. W Bernburgu stacjonowali też Fizylierzy, stąd taka opcja nie jest wykluczona. W związku z tym na tym zdjęciu z 1912, gdzie inicjałami „A.Sch.” jest najprawdopodobniej zaznaczony August Schyma, który w tym czasie mógł służyć w jakieś konnej formacji.
Jednak Arturze postanowiłeś napisać, że:
„Według mnie, zdjęcie zrobione zostało około po 1914 roku (o czym świadczy odznaczenie na mundurze oficera oraz krój czako).
Na zdjęciu są ułani, o czym świadczą charakterystyczne wyłogi na rękawach i barwy, których możemy się tylko domyślać.
Moim zdaniem na zdjęciu są ułani z 3 Eskadry 4 Rezerwowego Pułku Ułanów z Gliwic
12 Rezerwowej Dywizji VI Rezerwowego Korpusu Armii 5 Armii Niemieckiej . „Ja specjalistą od umundurowania nie jestem, ale chciałbym zauważyć, że zarówno na pierwszym, zdjęciu żołnierze ubrani są w Feldrock 1907/1910, a na głowie mają Schirmmütze M1910. Na zdjęciu od Artura jest tak samo, z tym że niektórzy zamiast Schirmmütze M1910, mają Feldmütze M1910 i niektórzy inny rodzaj naramienników, choć trudno rozpoznać, co dokładnie oznaczają. Jednak zacytowane przeze mnie wyposażenie, jest wyposażeniem standardowym, które używane było przez wiele różnych oddziałów wojsk o różnym przeznaczeniu.
Jeżeli chodzi o ułanów to owszem mieli oni charakterystyczny mundur zwany po niemiecku Ulanka (ułanka). Był to mundur ułański, a więc posiadający dwa rzędy guzików oraz charakterystyczne zakończenie. Jednak na prezentowanych zdjęciach nikt takiego munduru nie nosi.
Arturze piszesz też, że ze względu na umundurowanie zdjęcie te musiało być wykonane po 1914 roku. No moim zdaniem nie, bo mundury widoczne na zdjęciach były już w użytku od 1907 roku, a od 1915 roku stopniowo wychodziły z użytku na rzecz uproszczonych mundurów, określanych jako Feldrock M1915 oraz Blouse M1915. Według mnie na podstawie przedstawionych tutaj informacji nie ma możliwości dokładnego ustalenia oddziału do jakiego należeli dani żołnierze, stąd jestem ciekaw, jak ty Arturze na podstawie charakterystycznych wyłogów na rękawach i „kroju czako” byłeś w stanie wskazać, że chodzi o ułanów, a nawet dokładnie wskazać oddział ?
Myślę, że powinieneś wyjaśnić, też co to jest za zdjęcie, które dodałeś, kto się na nim znajduje i skąd wiesz, że to kawaleria ? Opieranie się wyłącznie na podobnym wyglądzie oficera jest moim zdaniem bardzo ryzykowne, jeżeli nie ma się innych informacji, które pozwoliły by na wydanie określonych sądów.
Krzysztof Bulla
AdministratorNo w przypadku pierwszej pocztówki to na pewno zdjęcie jest na jej drugiej stronie, bo nawet złamanie i pieczęć odbijają się w tym samym miejscu na zdjęciu. Natomiast, co do drugiego zdjęcia to pewności nie mam, więc myślę, że Pani Gabriela wyjaśni czy w tym drugim przypadku zdjęcie i tekst są ze sobą powiązane.
Natomiast nie rozumiem Arturze o co ci chodzi z tym szukaniem podobieństw i różnic. Po pierwsze wskaż, czy masz na myśli pierwsze czy drugie zdjęcie od Pani Gabrieli. Po drugie określ, co dokładnie masz na myśli, czy chodzi ci o odznaczenia, rodzaj munduru, czy też ilość guzików ?
Krzysztof Bulla
AdministratorCo do pierwszej pocztówki to na zdjęciu jest August Schyma, bo jego inicjały można zobaczyć nad jego głową i pisze on tą pocztówkę do Ignatzego Schymy, który mieszkał w Kunzendorfie przy Waldstrasse. Jeżeli nie wie Pani kim te osoby były to może warto spróbować odnaleźć akt urodzenia Augusta Schymy z 28.8.1892. Być może w ten sposób uda się coś wyjaśnić, bo w akcie urodzenia będą podani rodzice.
Na drugiej pocztówce krzyżykiem zapewne został zaznaczony Karol Marek, gdyż jest on nadawcą tej pocztówki, a wysyła ją do Adolfa Marka, zamieszkałego przy Hauptstrasse w Kunzendorfie (chyba teraz ta ulica będzie nazywała się Paderewskiego).
Karola Marka nie znalazłem, ale znalazłem, że około lipca 1916 roku – poległ Bruno Marek, który służył 2. Oberschlesisches Feld-Artillerie-Regiment Nr.57
Krzysztof Bulla
AdministratorNie wiem czy zauważyłeś Arturze, że zdjęcie nie mogło być wykonane po 1914 roku, bo pocztówka jest z 1912 roku. Stąd ja powiedział bym, że została ona wysłana z z czasu, gdy August Schyma odbywał służbę wojskową. Każdy ją musiał odbyć w momencie, gdy miał 20 lat i trwała ona 3 lata. Stąd sensowe wydaje mi się, żeby trafił on w chwili rozpoczęcia I wojny światowej do Infanterie Regiment nr. 72, gdyż można znaleźć informacje, o tym że Gefreiter August Schyma z Kunzendorfu ur. 28.8.1892 roku służył w 12 Kompanii tego regimentu. To by się nawet zgadzało z tym, że przebywał w Bernburgu, gdzie stacjonował właśnie 72 regiment.
-
AutorWpisy


