To_Jo

Odpowiedzi forum utworzone

Przeglądajasz 15 wpisów - od 166 do 180 (z 202)
  • Autor
    Wpisy
  • w odpowiedzi na: Volkslista Górny Śląska #19264
    To_Jo
    Użytkownik

    Po internecie krąża takie formularze, które wypełnione należało oddac w odpowiednim urzędzie. Czy są prawdziwe, nie potrafię powiedzieć. Wypełnionej ankiety jeszcze nie widziałem.

    w odpowiedzi na: Proszę o przetłumaczenie aktów małżeństwa z niemeckiego #19263
    To_Jo
    Użytkownik

    Nr 14.
    Michalkowitz, dnia 27. października 1877

    Przed niżej podpisanym urzędnikiem stanu cywilnego stawili się dziś w celu zawarcia związki małżeńskiego

    1. górnik (Bergmann) Franz Kupny, o znanej tożsamości,
    wyznania katolickego, urodzony dnia 23. marca 1863 w Maciejkowicach (Maczejkowitz),
    zamieszkały w Maciejkowicach (Maczejkowitz), syn zmarłego w Maciejkowicach gospodarza (Bauer) Jacoba Kupny i jego małzonki Marianny z domu Glimos
    2. Franziska Popiołek, o znanej tożsamości, wyznania katolickiego, urodzonona 4. października 1855 w Maciejkowicach (Maczejkowitz), zamieszkała w Maciejkowicach
    córka zmarłego na Węgrzech (in Ungarn) hutnika (Hüttenarbeiter) Alexander Popiołek
    i jego małżonki Veroniki z domu Brzoska zamieszkałej w Maciejkowicach

    Jako świadkowie zostali obrani i stawili się:

    3. gospodarza (Bauer) Peter Buchatz, o znanej tożsamości,
    wiek 49 lat, zamieszkały w Maciejkowicach
    4. gospodarz (Bauer) Sebastian Kupny, o znanej tożsamości,
    zamieszkała w Maciejkowicach

    W obecności świadków urzędnik stanu cywilnego zwrócił się
    kolejno do każdego z narzeczonych z pytaniem:
    czy oświadczają, że chcą zawrzeć ze sobą związek małżeński.
    Narzeczeni odpowiedzieli na to pytanie twierdząco, po czym
    nastąpiło orzeczenie urzędnika stanu cywilnego, że z mocy prawa
    uznaje ich odtąd jako prawowite małżeństwo.

    Przeczytano, potwierdzono i przez zawierających małżeństwo
    jak i przez świadków własnoręcznie podpisano
    Franz Kupny, Franziska Kupny z domu Popiołek,
    Peter Buchatz, Sebastian Kupny

    Urzędnik stanu cywilnego

    w odpowiedzi na: Proszę o przetłumaczenie aktów małżeństwa z niemeckiego #19261
    To_Jo
    Użytkownik

    Szopienice, dnia 2. października 1895

    Przed niej podpisanym urzędnikiem stanu cywilnego stawili dziś w celu zawarcia związku małżeńskiego

    1. robotnik fabryczny (Werkabeiter) Paul Zabieraj, o znanej tożasamości,
    wyznania katolickego, urodzony 23. stycznia 1869 w Siemianowicach (Laurahütte),
    syn zmarłego w Siemianowicach (Laurahütte) robotnika fabrycznego Wilhelma Zabieraj
    i jego małżonki Marie z domi Piecuch zamieszkałej w Siemianowicach (Laurahütte)

    2. Agnes Skiba, niezemężna i bez zawodu, o znanej tożsaamości,
    wyznania katolickego urodzona 27. grudnia 1872 w Rudzie Śl. (Ruda) powiat Zabrze,
    zamieszkała w Szopienicach (Schoppinitz) w kolonii Morgenroth,
    córka zmarłego w Mysowicach rębacza (Häuer) Franza Skiba i jego
    małżonki Marie z domu Kokott zamieszkałej w Szopienicach (Schoppinitz) w kolonii Morgenroth

    Jako świadkowie zostali obrani i stawili się :

    3. gónik (Bergmann) Simon Kokott, o znanej tożsamosci, wiek 44 lata,
    zamieszkały w Szopienicach (Schoppinitz) w kolonii Morgenroth

    4. górnik (Bergmann) Johann Banasch, o znanej tożsamości, wiek 35 lat,
    zamieszkały w Szopienicach (Schoppinitz) – Wilhelminehütte

    W obecności świadków urzędnik stanu cywilnego zwrócił się
    kolejno do każdego z narzeczonych z pytaniem:
    czy oświadczają, że chcą zawrzeć ze sobą związek małżeński.
    Narzeczeni odpowiedzieli na to pytanie twierdząco, po czym
    nastąpiło orzeczenie urzędnika stanu cywilnego, że z mocy prawa
    uznaje ich odtąd jako prawowite małżeństwo.

    Przeczytano, potwierdzono i podpisano; Paul Zabieraj, Agnes Zabieraj z domu Skiba, Simin Kokott, Johann Banasch

    Urzędnik stanu cywilnego

    ———————————————————
    Ewald, ur. 29.11.1909 Siemianowicach (Laurahütte) / 680
    wziął ślub po raz drugi dnia 27.09.1941 / 2399 USC Berlin-Mitte (Śródmieście)

    syn Georg Josef, ur. 10.08.1912 / L 394 w Siemianowicach (Laurahütte) ,
    w Siemianowicach zawarł drugi zw. małżeński dnia 11.3.44 / 60
    USC Laurahütte

    To_Jo
    Użytkownik

    Byłoby fajnie, gdyby się dało to powiększyć. Na moim małym laptopie to niewiele widzę.
    Stefan

    w odpowiedzi na: Sieroty (pow. Gliwice) #19232
    To_Jo
    Użytkownik

    Chodzi pewnie o tzw. kolonizację fryderycjańską, czyli akcję osadniczą zainicjowana przez Fryderyka Wielkiego mającą na celu zagospodarowanie nieużytków we wschodniej części Prus i zwiększenie w ten sposób dochodów państwa. Kolonizacja trwała mniej więcej od drugiej połowy XVIII do początku wieku XIX. Na Górnym Śląsku osiedliło się w wyniku tej akcji ok. 100 -150 tys. ludzi, głównie na terenie między Opolem i Raciborzem. Koloniści pochodzili z głębi Niemiec, w dużej części też z Czech i Moraw, wielu wywodziło się również spośród miejscowej ludności nieposiadającej dotąd własnych gospodarstw.

    pzdr. Stefan

    w odpowiedzi na: Akta "wrażliwe" #19231
    To_Jo
    Użytkownik

    Dwa lata temu miałem podobną sytuację. W odpowiedzi na prośbę o wykonanie kopii kilku dokumentów dot. mojego pradziadka (znalezionych w „Szukaj w archiwach” i oznaczonych tam wtedy jako „dostępne”), otrzymałem informację, że ponieważ akta te zawierają „dane wrażliwe”, muszę podać „cel do jakiego podane materiały są niezbędne”.
    W odpowiednim formularzu wpisałem po prostu „genealogia, historia rodziny” i to wystarczyło, żeby kopie dokumentów dostać. Krótko potem usunięto jednak z „Szukaj w archiwach” nie tylko akta mojego pradziadka, ale również akta wszystkich innych osób, których „teczki” dotyczyły tej samej sprawy. A chodziło w tych przypadkach o podania o uzyskanie / odzyskanie obywatelstwa niemieckiego po przeniesieniu się z polskiej na niemiecką stronę Górnego Śląska na początku lat 1930-tych.
    Nie wiem jaki sens miała taka decyzja. Dla ograniczenia dostępności wystarczyło przecież tylko zmienić status dokumentów z „dostepne” na jakiś inny, utrudniający albo uniemożliwiający wgląd do nich. Teraz nawet nie wiadomo, że takie dokumenty w ogóle istnieją. Ja miałem jeszcze szczęście, bo otrzymane dokumenty były prawdziwą kopalnią informacji genealogicznych. Były tam nie tylko adresy zamieszkania z poprzednich 30 lat, ale i dane o przodkach z trzech ostatnich pokoleń.

    ___________
    pzdr. Stefan

    w odpowiedzi na: Proszę o przetłumaczenie aktu zgonu #19229
    To_Jo
    Użytkownik

    Hohenlohehütte, dnia 25 listopada 1886

    Przed niżej podpisanym urzędnikiem stanu cywilnego stawiła się dziś
    nieznana nam Martha Wittek z domu Gorzawski, zamieszkała w Bitkow,
    która swoją tożsamość potwierdziła oświadczeniem z mocą przysięgi,
    i zgłosiła, że

    Robert Wittek, wiek 1,5 roku,
    wyznania katolickiego, zamieszkały w Bitkow,
    urodzony w Bitkow,
    syn zgłaszającej i jej męża,
    górnika Franza Wittek,

    zmarł dnia 24. listopada 1886 o
    godzinie 8:30 po południu.

    Przeczytano, potwierdzono i z powodu niepiśmienności
    zgłaszającej opatrzone krzyżykami.

    Urzędnik stanu cywilnego

    w odpowiedzi na: Prośba o rozczytanie/tłumaczenie dokumentów #19195
    To_Jo
    Użytkownik

    W drugim tekscie nie potrafię odczytać przedostatniego słowa.

    Tekst 1.
    Karl Pietroschek ist verzogen nach
    Freiwaldau Kr. [Kreis] Sprottau N./S. [Niederschlesien]

    Karl Pietroschek przeporwadził się do
    Freiwaldau (Gozdnica), powiat Sprottau (Szprotawa) na Dolnym Śląsku

    Tekst 2
    Das Grychtol´sche Wohnhaus ist vor Fertigstellung des Bebauungsplannes aber
    erst nach der örtlichen Ausmessung zur Bearbeitung der Plannes gebaut und steht nicht
    in der Baufluchtlinie (rot Linie a b). Wenn die östl. Flucht des Pietroschek´schen
    Hauses rechtwinklig z. Baufluchtlinie stehn soll, bleibte noch ein Teil am ….?2m liegen.

    Budynek należący do Grychtołów, który zbudowano przed ukończeniem planu zabudowy ale
    po wykonaniu miejscowych pomiarów do opracowania tego planu, nie stoi
    w linii zabudowy (czerwona linia a b). Jeżeli budynek Pietroschków
    ma stać prostopadle do linii zabudowy, to część pozostałaby … (coś tam)

    _________
    pzdr. Stefan

    w odpowiedzi na: Niemieckojęzyczny akt urodzenia z 1895 – prośba o tłumaczenie #19190
    To_Jo
    Użytkownik

    Nr 95
    Lubsza, dnia 9 czerwca 1895

    Przed niżej podpisanym urzędnikiem stanu cywilnego stawiła się dziś
    znana nam żona robotnika (Arbeiterfrau) Franzka …?
    z domu Jeziorzki

    zamieszkała w Mokrus,
    wyznania katolickiego,
    i zgłosiła, że

    niezamężna Agnes Jeziorzki, jej siostra, wyznania katolickiego,
    zamieszkała u siostry,

    w Mokrus, dnia 5 czerwca 1895 o godz. 10:00 wieczorem,
    urodziła dziecko płci męskiej
    które otrzymało imię August,
    oraz że była ona przy porodzie Jeziorzkiej obecna.

    Przeczytano, potwierdzono i z powodu braku umiejętności
    pisania, podkrzyżykowano.

    Urzędnik stanu cywilnego
    Fritz

    ___________
    pzdr.Stefan

    w odpowiedzi na: Pomoc w tłumaczeniu! #19181
    To_Jo
    Użytkownik

    Znalazłem akt ślubu z USC. Tam też wpisano, że V.Kukla wziął ślub jako żołnierz

    w odpowiedzi na: Pomoc w tłumaczeniu! #19180
    To_Jo
    Użytkownik

    Zawód: „Grbarb.” czyli „Grubenarbeiter” (górnik,robotnik na kopalni)
    poniżej: „z.Z. [zur Zeit] Gefreiter” (obecnie kapral)
    Miejscowość: Gieschewald

    Ten krzyż wygląda na symbol krzyża żelaznego (Eisernes Kreuz), niemieckiego odznaczenia wojskowego. Tu chyba oznacza, że pan młody był w momencie ślubu w służbie wojskowej. W listach poległych nie znalazłem Valentina Kukli.

    pzdr. Stefan

    w odpowiedzi na: Pomoc w tłumaczeniu! #19176
    To_Jo
    Użytkownik

    To może być skrót „f L” od słowa „Freileiche”. W księgach kościelnych oznaczało to, że ksiądz wzgl. kościół nie pobierał za pogrzeb żadnej opłaty (najczęściej ze względu na sytuację majątkową zmarłego). W tej samej rubryce wpisane są u innych zmarłych kwoty, które w danym przypadku naliczono.

    pzdr. Stefan

    w odpowiedzi na: Prośba o przetlumaczenie #19136
    To_Jo
    Użytkownik

    Na stronie podane są straty, jakie poniosła armia niemiecka.
    Listy takie pojawiały się regularnie w czasie całej wojny.
    Ta pochodzi z dnia 17.01.1917 roku.

    W listach podawano nazwisko żołnierza, datę i miejsce urodzenia oraz rozdzaj zdarzenia:
    l.verw. (leicht verwundet) – lekko ranny
    schwer verw. (schwer verwundet) – ciężko ranny
    vermißt – zaginiony
    in Gefgsch. (in Gefangenschaft) – w niewoli
    gefallen – poległ
    + an s. Wunden (+ an seinen Wunden) -zmarł wskutek odniesionych ran

    Przy nazwisku Paul Wittek napisano: „l.verw.” czyli „leicht verwundet” – lekko ranny

    w odpowiedzi na: Haplogrupa #19126
    To_Jo
    Użytkownik

    Parę zdań na temat możliwości określenia haplogrupy mitochondrialnej, która umożliwia prześledzenie żeńskiej linii przodków. W celu jednoznacznego określenia tej haplogrupy trzeba zrobić pełne sekwencjonowanie DNA mitchondrialnego, co jednak „trochę” kosztuje (w FTDNA ok. 200 $). Jeżeli jednak ktoś ma wyniki badań autosomalnych z firmy Ancestry (niezależnie od płci), to na tej podstawie też można określić prawdopodobną haplogrupę mtDNA, bo plik wynikowy z Ancestry zawiera ok. 200 snipsów (SNP) z mitchondrialnego DNA.

    Odpowiedni kalkulator jest częścią programu DNA-Kit-Studio, który za darmo jest do ściagnięcia na stronie

    https://dnagenics.com/dna-kit-studio/

    Obsługa jest prosta. Wybrać zakładkę MTDNA-Predictor, kliknąć „Browse”, żeby podać ściężkę do pliku DNA, który ma być analizowany i na koniec wystartować przez kliknięcie „Predict”. Po parunastu sekundach pojawi się w okienku poniżej najbardziej prawdopodobna haplogrupa mtDNA.

    Kalkulator wybróbowałem na swoim pliku z Ancestry i wynik okazał się prawidłowy. Nie mam testu atDNA z firmy FTDNA, z której pliki wynikowe też mają zawierać snipsy z mtDNA. Kto ma, może spróbować. Wyniki z MyHeritage niestety nie nadają się do określenia haplogrupy mtDNA, bo są pozbawione potrzebnych do tego danych.

    ______________
    pzdr. Stefan

    w odpowiedzi na: Haplogrupa #19124
    To_Jo
    Użytkownik

    Przy pomocy kalkulatora Morleya można tylko prognozować haplogrupę chromosomu Y, czyli haplogrupę, która przekazywana jest tylko w linii ojcowskiej (z ojca na syna).

    Kobiety nie posiadają chromosomu Y, więc nie można kalkulatorem Morleya przewidzieć jej
    haplogrupy Y-DNA. Wynik otrzymywany w tym kalkulatorze na podstawie DNA kobiety nie ma sensu, bo pokazuje coś, czego nie ma.

    Haplogrupy mitochondrialnego DNA (mtDNA) dziedziczonej w linii matczynej, nie da się
    określić na podstawie pliku wynikowego z MyHeritage, ponieważ nie zawiera on żadnych
    SNP z mitochondiralnego DNA.

    Podobno funkcjonuje to z wynikami z firm Ancestry lub FTDNA, które zawierają 195 SNP (snipsów) z mitochondrialnego DNA, ale trzeba w tym celu trzeba skorzystać z całkiem innego kalkulatora (nie Morleya).

    ________
    pzdr. Stefan

Przeglądajasz 15 wpisów - od 166 do 180 (z 202)