Pyjter
Odpowiedzi forum utworzone
-
AutorWpisy
-
Pyjter
UżytkownikZ cala pewnością w Bytomiu. Według niemieckiej Wikipedii 1 stycznia 1941 zmieniono jedynie oficjalna nazwę na Landgericht Beuthen O/S-Kattowitz.
Pyjter
UżytkownikMartinau 7 listopada 1944
Na podstawie prawnie obowiązującego od 17 października 1944 orzeczenia 2 Wydziału Cywilnego Sądu Rejonowego w Beuthen O/S – Kattowitz w Beuthen O/S -4R.146/44- małżeństwo pomiędzy Georgiem Penkalla i Waleska z domu Ludymin (?) zostało rozwiązane. Urzędnik Stanu Cywilnego KühnPozdrawiam
Pyjter
Pyjter
UżytkownikBirkental 24 września 1915
Dowódca 2 Kompanii Rezerwy Infanterii Regiment nr. 71 zgłosił ze podoficer 2 Kompanii tego regimentu, pomocnik pisarza kolejowego Anton Kowalsky, urodzony w Birkental, kawaler w wieku 24 lata i 8 miesięcy, katolik zamieszkały w Birkental, syn mieszkających w Birkental: mistrza ładowniczego Alexandra Kowalsky i jego zony Marii z domu Brom , zmarł pod Moulin sous Fouvent dnia 16 czerwca 1915 w wyniku poniesionych ran. Dokładna godzina śmierci nie została ustalona.
Pozdrawiam
PyjterPyjter
UżytkownikWyszczególnienie placówek szkolnych którymi kierowałem oraz klas które nauczałem
Od 24 października 1915 do 4 marca 1916 kierowałem placówką szkolna w Tworogu pow. Gliwice, prowadząc klasy 2 i 5. 4 marca 1916 wstąpiłem do armii i służyłem podczas wojny do 2 kwietnia 1917 r., kiedy to rozpocząłem prace zastępcy nauczyciela w Wojskiej pow. Gliwice gdzie udzielałem lekcji we wszystkich klasach. 1 maja 1917 przeniesiono mnie do półdniowej szkoły w Jasten pow. Gliwice która kierowałem do dnia 28 lutego 1918. Tego dnia otrzymałem przeniesienie do szkoły w Blaschowitz pow. Gliwice gdzie nauczałem w klasach szkoły półdniowej. Od 1 kwietnia 1918 r. pracowałem w szkole w Czerwionce pow. Rybnik gdzie do 1 stycznia 1919 prowadziłem klasy O Ia i O IIa . Od tego czasu prowadzę w klasie O IIa Fachunterricht oraz w klasie O Ib nauczam rachunków i czytania a w klasie I gramatyki.
Z poważaniem
Nauczyciel Klemens GladischFachunterricht to przedmioty typu chemia, fizyka ale również muzyka czy sztuka. Trudno powiedziec co to bylo. Oznaczenie „O” wskazuje na klasy wyzsze (Oberstufe).
Pozdrawiam PyjterPyjter
UżytkownikOdpis
Świadectwo prowadzenia się
Muszkieter Clemens Gladisch ur. 13 marca 1896 w Hultschin Pow. Ratibor od 4 marca 1916 do 27 lipca 1916 służył w 10 Regimencie II Batalionu Rezerwy 4 Kompanii Grenadierów, od 26 lipca 1916 do 28 lipca 1916 w I Kompanii Broni Maszynowej A.K. , od 28 lipca 1916 do 13 sierpnia 1916 w I Kompanii Rezerwy Broni Maszynowej Kursu Szkoleniowego Broni Maszynowej w Döberitz, od 13 sierpnia do 1 października 1916 w Oddziale 21 Lekkiej Broni Maszynowej, od 11 stycznia do 2 kwietnia 1917 w Oddziale Wyzdrowiałych Kursu Szkoleniowego III Batalionu Broni Maszynowej w Döberitz. Podczas czasu tej służby wykonywał dobrze swoje militarne powinności.
Kary:
a/ Kary sądowe – żadne
b/ Cięższe kary dyscyplinarne – żadne
Döberitz 2 kwietnia 1917
Podpisano: Mentzel porucznik i dowódca oddziałuPozdrawiam
PyjterPyjter
UżytkownikRuda 24 czerwca 1880
Marianna z domu Waschniok, zona robotnika Valentina Lippa, katoliczka zamieszkała w Rudzie w mieszkaniu wyżej wymienionego męża (katolika) zgłasza ze w dniu 15 czerwca 1880 o godz. pierwszej popołudniu urodziła dziecko płci męskiej które otrzymało imię Alois oraz ze przy porodzie była obecna akuszerka o nazwisku ? (nie odważę się spekulować jakim).
Dopisek:
Ruda 16 sierpnia 1905
Matka dziecka nie nazywa się Marianna z domu Waschniok ale Maria z domu Szyguda. Zapisano na podstawie zarządzenia Królewskiego Sądu Rejonowego w Zabrzu z dnia 19 lipca 1905.
Pozdrawiam
PyjterPyjter
UżytkownikHm, pisze tak:
Córka Maria Franziska Turkisch (?) zawarła dnia 8.5.43 w USC Rowin ( Familienbuch Nr. 11/43) pierwsze małżeństwo z Aloisem Babilas (?).
Jak widać wyraz „córka” ktoś przekreślił. To ze mąż miał to samo nazwisko to jeszcze można jakoś wytłumaczyć (np. kuzyn) ale skąd się wzięło nazwisko „Turkisch” (?). Chyba żeby chodziło tu o syna małżonków Babilas, Aloisa Babilasa i jakąś pannę o nazwisku panieńskim Turkisch (?). Dlatego tez to skreślenie?
Pozdrawiam
PyjterPyjter
UżytkownikNie przypuszczam by były jakieś specjalne listy poszukiwanych przez panią osób! Nazwiska poległych żołnierzy Wehrmachtu można znaleźć na stronach Volksbundu (miejsca pochowku) oraz Ancestry (Karty Grobowe). Tam tez należy szukać Górnoślązaków poległych podczas obrony Normandii. Gdzie szukać nazwisk tych Górnoślązaków którzy tam lądowali (z pewnością byli i tacy) i tego niestety nie przeżyli, nie wiem…
Pozdrawiam. PyjterPyjter
UżytkownikAdam Peter!
Dzięki za korekturę i uzupełnienie. Przypasowałem Godfridowi jeszcze jedno imię (Walther) a oczywiście w zapisie figuruje „ojciec” czyli Vater (tutaj Vatter). Sorry!
Jego profesje udało mi się odcyfrować ale zapomniałem podać. Może to i lepiej gdyż skojarzyłem (jak widać blednie) współczesne określenie Scheunewärter jako cos w rodzaju owczarza zajmującego się opieka nad owcami przebywającymi w szopie (stodole) . Do takiej interpretacji skłania również profesja świadków chrztu. Jakoś to wszystko do siebie pasuje. Ale jak widać taki gość miał o wiele większe znaczenie niż zwykły owczarz czy pasterz.
Co do określenia „myśliwy” to mam wątpliwości. Spotkałem się już kilkakrotnie z materiałami gdzie w ten sposób określano właśnie kogos w rodzaju gajowego. Głównym zmartwieniem dworu (jezeli idzie o lasy) była plaga kłusownictwa i kradziezy drzewa i owi „myśliwi” zajmowali się przede wszystkim polowaniem na kłusowników!
Pozdrawiam serdeczniePyjter
Pyjter
UżytkownikI ostatni zapis:
2 lutego
Pater Laurentio Goldstein, tutejszy kapelan ochrzcił chłopca którego 30 stycznia o godz. 6 wieczór urodziła Waltherowi Godfridowi Lamentz (?) z wioski Chechlau , religii katolickiej, jego zona Rozallia z domu Splersz (?). Nadano mu imiona Johan Godlib Ernest. Świadkami chrztu byli gajowy Anton Kros, pasterz Johan Krause i pasterka Anna Susana Josephin. Wszyscy z Chechlau.
Należy zaznaczyć ze imiona podałem w takiej formie jaka stosował Pater Laurentio (np. Godfrid zamiast prawidłowego Gottfried). Podobnie z niepoprawnymi gramatycznie określeniami zawodów. Johan Krause w innym akcie określany jest jako gajowy ale możliwe ze pełnił dwie funkcje przy dworze.Pyjter
UżytkownikAcros 3:
Pater Laurentio Goldstein, tutejszy kapelan ochrzcił chłopca którego urodziła o godz. trzeciej po południu gajowemu Johanowi Krause z wioski Chechlau, religii ewangelickiej, jego zona Marian z domu Matiben (?) . Nadano mu imiona Johan 2 Godlib. Świadkami chrztu byli Anton Kros i Susana Kukuczkin (on również , jakbyśmy dziś powiedzieli, gajowy a ona robotnica w lesie).
PozdrawiamPyjter
Pyjter
UżytkownikAntonienhütte 12 czerwca 1877
Na podstawie pisma zarządu majątku Antonienhütte jest niżej podpisanemu urzędnikowi stanu cywilnego wiadome, ze wdowa Marianna Krziszczik, 62 lata, katoliczka, zamieszkała w Neudorf, urodzona w Groß Paniow, ostatnio zamężna ze zmarłym w Neudorf robotnikiem dniówkowym Michaelem Krziszczik , córka zmarłego w Groß Paniow robotnika dniówkowego Thomasa Cipa i jego zmarłej w Kochlowitz zony Josephy z domu Penkalla, zmarła w lazarecie przy majątku Antonienhütte dnia 12 czerwca 1877 w nocy o godz. pierwszej
PozdrawiamPyjter
Pyjter
UżytkownikAkros 1: 23 lutego
Został przeze mnie ochrzczony chłopczyk urodzony 22 lutego o drugiej popołudniu, syn pasterza Gotfrida Josepha ze wsi Lohnia, katolika i jego zony Susanny z domu Laskin, i otrzymał imiona Gotfrid Joseph. Świadkami chrztu byli krawiec George Thim oraz myśliwy Anton Kros i tutejszy organista Joseph Buskin, wszyscy z Chechlau.
Jest trochę niejasności w tym zapisie, przede wszystkim brakuje nazwiska ojca. Cos nie gra również z jednym ze świadków. Farorz pisze o Josephie (czyli Jozefie) ale nie pisze Organist ale Organistin (organistka) a na dodatek podaje żeńską formę nazwiska (Buskin – patrz Laskin). No cóż, nie chce się wierzyc by kobieta mogła być wtedy organistą/ką … Czyli najprawdopodobniej brak skoncentrowania u Farorza!
Co do zawodu drugiego świadka (myśliwy) należy mieć na uwadze, ze tak określano kogoś będącego na służbie dworu pańskiego, kogoś w rodzaju gajowego, specjalisty od walki z kłusownictwem.Pyjter
UżytkownikNa pewno był to ktoś nie byle jaki! Zasiadał w Pszczynie na jednej sali z samymi Hochbergami jako poseł do (dziś powiedzielibyśmy) Parlamentu Powiatowego…
Oczywiście musimy pamiętać o tym ze przed 120 laty nie mogło być mowy o pełnej demokracji i organ ten sprowadzał się do roli doradczej przy faktycznie decydujących. Tak czy inaczej od roku 1868 ustawowo musiał ów „parlament” zbierać się co najmniej raz w roku i współdecydować o sprawach komunalnych. Składał się z właścicieli ziemskich, mieszczan i chłopów.
Co do nazwiska owego parlamentarzysty to z pewnością jest ono Panu znane. Figuruje w książce adresowej powiatu pszczyńskiego na rok 1906.
PozdrawiamPyjter
Pyjter
UżytkownikZgadza się, Wiktoria Jurczyk urodziła Rudolfa jako panna.
Dopisek Standesamt Boguschowitz 05.02.1912: Robotnik fabryczny Konstantin Johann Sobik z Boguschowitz podczas zawarcia ślubu z Wiktoria Jurczyk (Register Ślubów USC Gollartowitz nr. 1/1912) uznał ojcostwo zapisanego obok (czyt. „w akcie urodzenia”) dziecka.Pozdrawiam
Pyjter
-
AutorWpisy


